Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Podaj cegłę !!! Czyli Druid buduje bankroll.

20 Posty
5 Użytkownicy
0 Reakcje
1,320 Wyświetlenia
darkdruid
Dołączył: 14.09.2008
PokerStrategist

Wstęp

Witam wszystkich towarzyszy z polskiej sekcji Poker Strategy.
Jestem 30 letnim inżynierem budowlanym mieszkającym w stolicy.
Mam ciekawą pracę pozwalającą utrzymać rodzinę na jako takim poziomie, ale bez rewelacji.
Nie stać mnie jednak na wzięcie kredytu na dom czy kupno nowego auta.
Na egzotyczne wakacje też nie mogę sobie pozwolić.
Pewnego jesiennego dnia w roku pańskim 2008 dowiedziałem się o istnieniu czegoś takiego jak Poker Strategy
oraz tego, że grając odpowiednią strategią w pokera da się zarobić w dłuższym okresie
czasu niemałe pieniądze.
Pomyślałem sobie, czemu by nie spróbować skoro nie muszę inwestować własnych pieniędzy.
Ewentualna strata to czas poświęcony na naukę gry i samą grę.
Tak sie to wszystko zaczęło.

Moja pokerowa historia

Zaczynałem od możliwie najprosztej strategii czyli SSS.
Jako platformę startową wybrałem sobie Full Tilt Poker.
W około dwa tygodnie osiągnąłem srebrny status na PS i zaznajomiłem
się z dostępnymi artykułami dotyczącymi strategii.
Na samym początku przeczytałem i wzięłem sobie do serca treści
dotyczące psychologii i dydaktyki. Gdyby nie to moja gra w pokera
już by była skończona.
Po 1,5 miesiąca grania SSS stwierdziłem, że ta gra po prostu mi nie idzie.
Zaczęłem eksperymentować i szukać innych gier.
Mój wybór padł na S'n'G.
Początek gry w turniejach był dla mnie miłym zaskoczeniem.
W 80% rozegranych "sitów" jednostolikowych byłem w kasie.
Rozgrywałem też turnieje wielostolikowe i tutaj też
nie było źle. Zdarzało mi się zdobyć 1 czy 2 miejsce co owocowało
szybkim przyrostem bankrolla.
Jak to jednak w życiu bywa niebawem nadeszła korekta.
Byłem w kasie tylko w 10% rozegranych turniejów
Oj nie byłem zadowolony. Tym bardziej, że grając w "sitach"
rakeback był niemal zerowy, tak samo jak uzyskiwanie strategy points.
Zaczęłem więc znowu eksperymentować.
Tym razem padło na Fixed Limit.
Pojawił się jednak problem. Mianowicie nie posiadałem bankrolla pozwalajacego grać na
limicie 0,25/0,50$. W tamtym okresie był to najmniejszy limit FL jaki udostepniał FTP.
Postanowiłem poszukać nowej platformy, która udostępnia mikrolimity.
Przeglądałem forum i mój wybór padł na Poker Stars.
Nie mogąc wypłacić pieniędzy z FTP z ciężkim bólem postanowiłem zainwestować całe 10$ z własnej kieszeni.
Ćwiczenie teorii zaczęłem na najmniejszym z możliwych limitów.
Było jednak coś nie tak. Nie mogłem ugrać żadnego FPP a przez to i PS.
Zaczęłem przeglądać forum i stronę internetową Poker Stars.
Wniosek był jeden : poniżej FL 0,25/0,50$ na Poker Stars nie ugram żadnego punktu.
Poza tym gra na mikrolimitach wydawała mi się masakrą. Miałem dosyć przegrywania
mocnymi kartami z byle "gównem".
Nadeszła więc kolejna zmiana. Wbrew zdrowemu rozsądkowi i BRM zaczęłem grać na limicie 0,25/0,50$.
Jak się później okazało to była trafna decyzja.
Grając wyłącznie na jednym stole i robiąc notatki po ok 2 tygodniach ugrałem 50$.
Wypłaciłem sobie wcześniej zainwestowane 10$, żeby mieć większy komfort psychiczny.
W miarę jak mój bankroll się powiekszał zwiększałem liczbę stolików na których grałem rownocześnie.
Jednak 4 stoły to wg mnie maksimum. W ten sposób grałem do końca 2008r.
Na początku nowego roku mój bankroll wynosił jakieś 120$ i taki pozostał aż do końca lutego bo po
prostu nie miałem ochoty na grę. Nie jestem w stanie wytłumaczyć dlaczego tak się stało.
Stało sie i już.
Niestety ogólnoświatowy kryzys gospodarczy dosiegnął też mojej branży czyli budownictwa.
W firmie w której pracuję zaczęły się spore zwolnienia z pracy. W prawdzie jeszcze nie
dostałem wypowiedzenia ale nie znam dnia ani godziny. Nie szukam jednak nowej bo w okresie
zimowym jest mały wybór. Mam nadzieję, że na wiosnę branża się rozrusza.
To wszystko mocno mnie zmotywowało do powrotu do gry.
Wróciłem pod koniec lutego.
Niestety/stety zaczęłem znowu eksperymentować.
Olewajac BRM grałem sobie na limicie 0,5/1,0$. Punkty leciały, że aż miło ale wachania były niepokojąco duże.
Dzięki temu osiągnęłem 1000SP i licencję na elephanta. 1 marca jednak przegięłem i straciłem 48$ jednego dnia.
Taka strata dała mi dużo do myślenia.
Postanowiłem zejść na limit na który pozwala mi mój bankroll czyli 0,1/0,2$.
Wpłaciłem też 20$ na Party Poker, żeby móc zdobywać strategy points.
Granie na mikrolimitach znowu zaczęło mnie irytować (win rate = 1BB/100r).
Powróciłem do 0,25/0,50$ co poprawiło stabilizację bankrolla (win rate = 4BB/100r).
Zamierzam trzymać się tego limitu aż do osiągnięcia bankrolla 300BB wyższego limitu czyli 0,5/1,0$.

Moje cele długoterminowe :

1. Osiągnięcie średniego miesięcznego zysku z gry równego co najmniej 1500$,
przy założeniu rozgrywania 30 x 200 = 6000 rąk miesięcznie,
2. Zbudowanie bankrolla pozwalającego na w/w grę.
Nie wiem jeszcze jaki będzie mój docelowy limit. Przy założeniu winrate = 1BB/100r
(co jest chyba za bardzo optymistyczne) będzie to limit 15/30$.

Moje cele krótkoterminowe :

1. osiagnięcie złotego statusu na Poker Strategy do końca marca 2009,
2. wejście na limit 0,5/1,0$ do końca kwietnia 2009,
3. zmiana stołów na 6max 0,5/1,0$ do końca czerwca 2009,
4. wejście na limit 1/2$ do końca października 2009.

Tyle na początek a więc do dzieła...


19 odpowiedzi
bastian081
Dołączył: 31.08.2007
PokerStrategist

Zapowiada się ciekawie. Ja też jestem na etapie szukania swojego miejsca w pokerowych odmianach. Teraz jestem na etapie Sng. Poza tym gram SH FL i NL na mikrolimitach.


Podnieca Cię dotykanie entera czy masz inny powód dla tak dziwnej "edycji tekstu"? :rolleyes:

Powodzenia, będę zaglądał :)


walezbani
Dołączył: 18.12.2008
PokerStrategist

Mi tam za to podoba się taki podział tekstu, jakoś lepiej się czyta :]. Tak czy siak zapowiada się fajnie, mam nadzieję, że będziesz często aktualizował bloga. Powodzenia w dążeniu do celów :)


Ty chcesz zarabiac 1500$ grając 200 rąk dziennie? :) Przecierz to 20 minut gry i masz 200 rąk (oczywiscie nie na jednym stole)


lukasz728 napisał
Ty chcesz zarabiac 1500$ grając 200 rąk dziennie? :) Przecierz to 20 minut gry i masz 200 rąk (oczywiscie nie na jednym stole)

Już to widzę, 8 stołów 15/30$ :]


darkdruid Autor wątku
darkdruid
Dołączył: 14.09.2008
PokerStrategist

Dzięki wszystkim za życzenie powodzenia.

Podnieca Cię dotykanie entera czy masz inny powód dla tak dziwnej "edycji tekstu"?

Lubię jak tekst jest przejrzysty. Enter jest za bardzo kwadratowy żeby mnie
podniecał :) Co innego rolka w myszce :)

Ty chcesz zarabiac 1500$ grając 200 rąk dziennie? Przecierz to 20 minut gry i masz 200 rąk (oczywiscie nie na jednym stole)

Obecnie gram na 3 stołach równocześnie. Taka ilość pozwala się w miarę
skupić i nie wpadam w popłoch jak to czasami bywa n 4 stołach.
200 rąk na 3 stołach to jakaś godzina gry. Nie samym pokerem się żyje
dlatego nie zamierzam poświęcać w przyszłości grze dłużej jak 2h.

Już to widzę, 8 stołów 15/30$

Jeżeli kiedykolwiek dojdę do tego limitu to zapewne będę grał na maksymalnie
na 2 stołach równocześnie. Im mniejsza ilość stołów tym większy winrate.


darkdruid Autor wątku
darkdruid
Dołączył: 14.09.2008
PokerStrategist

Witam ponownie.
Wczorajszy downswing na limicie 0,25/0,50 FR (Poker Stars -10$, Party Poker : -35$) dał mi trochę w kość.
Czas na kilka przemyśleń co do mojej gry i popełnianych błędów. Na bad beaty nie będę zwalał całej winy
(choć było tego trochę) bo nie w tym rzecz.

Na pierwszy ogień idą statystyki z elephanta z wczorajszego dnia (2K rąk) :
VP$IP = 11 (tight),
Pre-Flop Raise = 9 (średnio agresywny),
Agresja po flopie = 2 (agresywny),
Went to showdown = 39 (często).
Wydaje mi się, że mam za duży współczynnik agresji po flopie i za często chcę oglądać showdown.
Jakie jest wasze zdanie?

Błędy zaobserwowane podczas gry :
1. Gra z graczami loose na post flopie :

- bet na flopie i turnie, check/fold na riverze (z overcard, trash hand i środkową/niską para).
Wydaje mi się że powinienem zwolnić na turnie. Tacy gracze ciągną aż do rivera z niskimi parami, natomiast gracze tight
zazwyczaj pasują.
- bet na flopie i turnie, check/call na riverze (z top i overpair). Tutaj chyba gram prawidłowo. Zdarzały się jednak
ciche dwie pary czy set po stronie przeciwnej (???).
- za często chciałem oglądać showdown mając na ręce średnia parę oraz top i overpair wobec dużej agresji przeciwnika.

2. zbyt agresywna gra z monsterem typu set,trójka czy dwie pary. Powinienem bardziej uważnie czytać board i zwalniać
akcję gdy pojawia się drawy do strita koloru i fulla. Nie raz zdarzyło mi sie przegrać mając w/w bo przeciwnik trafił strita, flusha czy fulla.
Często do takich akcji dochodziło w pulach multiway gdzie przeciwnicy maniakalnie reraisowali przed i na flopie.

3. Mój value raise z niskim drawem do koloru. W połowie przypadków przeciwnik trafiał lepszy kolor.

4. Za często chciałem dociągnąć gutshoty pomimo złych pot oddsów na flopie i turnie.

5. Nie potrafię jeszcze spasować kart AA, KK i QQ już na flopie. Na turnie jeszcze mi to wychodzi, ale
w przypadku graczy loose ciagnę aż do rivera.

6. Sztywne trzymanie się tabeli rąk startowych z poziomu basic. Chyba już czas nauczyć się tych z sekcji brąz.

7. Słabo się bronię przed kradzieżą blindów. Myślę, że jak już osiągnę status złoty to się poprawię w tej dziedzinie.

8. Nie radzę sobie z zagrywkami check/raise przeciwnika. Nie potrafię wyczuć kiedy blefuje więc wolę zpasować.

Więcej grzechów nie pamiętam. Niecierpliwie czekam na wasze krytyczne komentarze.


darkdruid Autor wątku
darkdruid
Dołączył: 14.09.2008
PokerStrategist

Krótkoterminowy cel nr.1 osiągnięty.
Niestety ostatnio jestem na downswingu i nie mogę się podnieść.
Na koniec miesiąca zamieszczę wykres zmiany mojego bankrolla za marzec.
Zamierzam trochę spowolnić grę. Jeden stolik maks aby skupić się na przeciwniku. Może mi to pomoże a już napewno zwolni temp zmniejszania sie bankrolla.


darkdruid Autor wątku
darkdruid
Dołączył: 14.09.2008
PokerStrategist

Zaczął się nowy miesiąc więc pora podsumować marzec i wyznaczyć cele na kwiecień.
Podsumowanie marca
Koniec marca nie był pomyślny dla mojego bankrolla. W prawdzie uzyskałem status złoty
dzięki intensywnej grze na Party Poker ale złapałem ogromnego downswinga.
Wygladało to następująco :

Początek kwietnia otwieram bankrollem :
82,25$ na Poker Satrs,
41,96$ na Party Poker.

Najbardziej dochodowa ręka:

Known players:
[tg]Position_Stack:hands/vp$ip/RaisePreflop/AF/WTS/ORL/BBvsSteal/W$SD;SB$16,70:27/22/19/1,0/71/100/-/80;BB$14,05:84/88/18/1,2/42/50/-/43;MP1$4,50:07/29/0/0,0/0/-/-/-;Hero$3,45:///////;MP3$4,60:10/40/10/2,4/80/-/-/25;BU$3,40:07/71/0/0,8/60/-/-/33;[/tg]
0,25/0,5 Fixed-Limit Hold'em (9 handed)
Hand recorder used for this poker hand: PokerStrategy Elephant 0.67 by www.pokerstrategy.com.

Preflop: Hero is MP2 with A♥, 6♥
2 folds, MP1 calls, Hero calls, MP3 calls, CO folds, BU calls, SB raises, BB calls, MP1 calls, Hero calls, MP3 calls, BU calls.

Flop: (12,00 SB) A♦, 7♥, Q♥ (6 players)
SB checks, BB checks, MP1 checks, Hero bets, MP3 raises, BU calls, SB folds, BB calls, MP1 calls, Hero 3-bets, MP3 caps, BU calls, BB calls, MP1 calls, Hero calls.

Turn: (16,00 BB) 3♥ (5 players)
BB checks, MP1 checks, Hero bets, MP3 raises, BU 3-bets, 2 folds, Hero caps (All-In), MP3 calls, BU calls (All-In).

River: (27,60 BB) 5♥ (3 players)

Final Pot: 27,60 BB

Results follow (highlight to see):
Hero shows kolor, as high (Ah 6h)
MP3 shows dwie pary, asy i trójki (3d Ac)
BU shows kolor, dama high (8h 9h)

Hero wins with kolor, as high (Ah 6h)

Najbardziej stratna ręka:

Known players:
[tg]Position_Stack:hands/vp$ip/RaisePreflop/AF/WTS/ORL/BBvsSteal/W$SD;SB$24,35:81/28/16/2,3/29/17/100/43;Hero$21,45:///////;MP2$4,72:18/33/17/2,5/40/0/-/0;[/tg]
0,5/1 Fixed-Limit Hold'em (8 handed)
Hand recorder used for this poker hand: PokerStrategy Elephant 0.67 by www.pokerstrategy.com.

Preflop: Hero is BB with K♥, Q♥
2 folds, MP2 raises, 3 folds, SB calls, Hero calls.

Flop: (6,00 SB) K♣, 6♣, 3♥ (3 players)
SB checks, Hero bets, MP2 raises, SB calls, Hero calls.

Turn: (6,00 BB) 5♥ (3 players)
SB bets, Hero calls, MP2 raises, SB 3-bets, Hero calls, MP2 calls (All-In).

River: (14,72 BB) T♠ (3 players)
SB bets, Hero calls.

Final Pot: 16,72 BB

Results follow (highlight to see):
Hero shows para króle (Kh Qh)
MP2 shows najwyższa karta as , król kicker (7h Ah)
SB shows trójka, trójki (3s 3c)

SB wins with trójka, trójki (3s 3c)

Cele na kwiecień

W kwietniu zamierzam grać maksymalnie na jednym stole FL 0,25/0,50 FR przy włączonych statystykach
z elephanta. Być może zakupię bazę danych żeby być przygotowanym na przeciwnika już na samym wejściu.
Z racji tego, że będę grał na jednym stole, dzienna ilość rozegranych rąk będzie o wiele mniejsza.
Jeżeli już w pełni opanuję tabelę z sekcji brąz zwiekszę liczbe stołów.
Postaram się przeznaczyć na grę ok 2h dziennie co daje ok 120 rąk.
W tej chwili jestem na etapie czytania artykułów fixed limit z poziomu złoto i oglądania filmików szkoleniowych.
Nie wiem czy zagrywki ze "złota" będa miały racje bytu na limicie 0,25/0,50 dlatego postaram się grać
z nastawieniem na konkretnego przeciwnika. Będzie to trudne na Starsach, gdzie do flopa wchodzi
średnio 3 przeciwników.

Czas pokaże czy podjęłem słuszną decyzję.


darkdruid Autor wątku
darkdruid
Dołączył: 14.09.2008
PokerStrategist

Witam ponownie.
Czas na podsumowanie mojej gry w kwietniu.
Jak widać na załączonym wykresie downsiwng dopadł mnie również w kwietniu.

Nie pomogło zmniejszenie ilości stołów ani nowa wiedza z zakresu złota FL.
Mój topniejący bankroll zmusił mnie do zmiany limitu na niższy.
Obecnie gram na FL 0,1/0,2$ FR na 4/6 stołach.
Przeniosłem prawie cały bankroll na Party Poker zostawiając kilka zielonych
na grę w MTT na Poker Stars. Robię tak ze względu na punkty (rakeback),
których na Poker Stars przy limitach <0,25/0,50 nie uzbieram.
Zmieniłem również strategię. Zmodyfikowałem na bardziej tight tabelę rąk startowych
oraz zmieniłem grę po flopie bardziej zbliżoną na tę z sekcji BASIC.
Nie było to chyba głupie posunięcie. Na razie jednak nie rozegrałem wystarczajacej ilości
rąk aby stwierdzić to w 100%. Czas pokaże. Mam nadzieję, że nie zabraknie mi cierpliwości
i jakoś przebrnę przez mikrolimity.
Moja zmodyfikowana tabelka wygląda tak:

Być może przyda się poczatkującym mikrolimitowcom.
p.s. jeżeli ktoś chce wersję w PDF lub open office
piszcie na darkdruid@o2.pl


darkdruid Autor wątku
darkdruid
Dołączył: 14.09.2008
PokerStrategist

Piętnasty maja, swędzą mnie jaja.
Połowa miesiąca czas na małe podsumowanie.
Trochę się pozmieniało. Wykresy nie są może ciekawe bo niewiele grałem na PP i P*.

Szczerze mówiąc trochę sie na te platformy wqrwiłem. Na PP bo zmienili system punktacji
a na P* za faworyzowanie low limitów i wyżej. Na P* pogrywałem trochę w MTT z gwarantowanymi pulami
po kilka tysiecy baksów. Niestety na taki turniej trzeba poświęcić min. 4h żeby byc w kasie
dlatego gram sporadycznie i tylko w weekendy.

Na początku miesiąca wypłaciłem cały kapitał z wyżej wymienionych i przelałem na platformy dające rakeback.
Mój wybór padł na Unibet i Cake Poker. Równocześnie poszedł w odstawkę Elephant bo :
- nie obsługuje w.w.,
- zakazany jest na Cake Poker.
Kapitał początkowy :
Unibet = 15 ojro,
Cake Poker = 50 baksów.

Zanim jeszcze przelałem kasę miałem niemiłe doświadczenie z wypłatą na Party Poker.
Nie dość, że czekałem ponad 3 dni aż mi wypłacą to jeszcze musiałem zadzwonić do supportu
i potwierdzić swoje dane osobowe. Ledwo się z ta babą dogadałem a i tak źle wypełniła wniosek.
Trzeba chyba władać fluently inglisz żeby sie z tym supportem dogadać.
Jeszcze wieksze było moje wqrwienie kiedy dowiedziałem się ile mnie ta rozmowa kosztowała.
Całe 22zł. To jest qrwa połowa mojego miesięcznego abonamentu za telefon. Jebać PP.
Nigdy wiecej PP. Na Poker Stars nie było żadnego problemu z wypłatą. Tam wypłata trwa o wiele
prościej i szybciej. O chwała ci Poker Stars.
Z tych i innych powodów z P* nie rezygnuję całkowicie. Jak tylko zbuduję jakiś większy kapitał
pozwalajacy grać na 0,5/1,0 FL to wracam na P*.

Mniejsza z tym. Czas napisać jak wyglądała moja pierwsza jazda na Unibecie i Cake Poker.
Niestety w.w. platformy mają baaaardzo mało stolików do gry na fixach full ring.
Najwięcej stolików jest na limicie 0,02/0,04. Jednak gra na nim jest bardzo ... inna.
Sporo limperów preflop, czasem maniakalna walka na przebicia, bardzo wysokie WTS wiekszości graczy.
Niby idealne warunki dla gracza z Poker Strategy ale :
- agresja preflop nie ma chyba sensu, blindy i tak wchodzą do gry. Poza tym istnieje ryzyko, że
limperzy zaczynają maniakalną wojne na przebijanie z moim podbiciem/przebiciem,
- agresja postflop również mało daje. Limpy albo się maniakalnie przebijają albo wykonują calldown
i dociagają swoje backdoory.
Trzeba mocno zmienić strategie na tych nanolimitach. Procentowo sporo się traci grając wg ABC PS.
Postanowiłem wiec zmodyfikować swoja grę. Zakres rąk zrobił sie delikatnie węższy ale
agresja uległa znacznej modyfikacji. Mianowicie wykazuję agresję z bardzo silnymi kartami i
z małą liczbą przeciwników. Gram pasywnie nawet silne karty jak JJ czasami QQ z dużą liczbą
przeciwników.
Na flopie ma rację bytu prosta strategia :
- top pair, over pair gra agresywna lub pasywna w zależności od agresji przeciwników
ich zakres rąk jest jebitnie szeroki dlatego czesto będą mieli dwie pary lub sety
- made hand z szansą na monstera gra średnioagresywna,
- nuts gra bardzo agresywna (flush, fullhouse, strit bez szans na kolor),
- drawy gram pasywnie, ewentualnie jakiś value bet z późnej pozycji,
- dwie pary - tutaj często można się wpierd... na coś mocniejszego, dlatego trzeba uważnie
patrzeć na board i akcje przeciwników, agresja jest wskazana ale trzeba być ostrożnym
- overcard - check/call jeżeli nie ma par na boardzie oraz szans na kolor i mniejszy strit.
Dodatkowy warunek pot oddsy musza się zgadzać.
- trash hand - zawsze check/fold
Moja propozycja gry preflop wygląda nastepująco :

Jak już wcześniej wspomniałem na obu platformach jest bardzo mało stolików FL FR.
Dlatego z ciekawości zaczęłem przeglądać stoliki ... No limit.
Zauważyłem, że stosunkowo mało wręcz śladowo występuje tutaj gatunek zwany potocznie szortem.
Z tego co zapamiętałem z artykułów NL są to idealne warunki do gry SSS oraz BSS.
Postanowiłem więc trochę się pobawić noł limitem. Wytarłem z kurzu tabelki NL i zaczęłem grać.
Trafiłem chyba na fazę upswingu bo ok 1K rąk na NL w końcu zaczęłęm wychodzić na plus.
Grając BSS bardzo dużo dało mi wcześniejsze granie na fixach. Na SSS jednak dużo zależy od
szcześcia niż umiejętności. Ponieważ chciałbym grać BSS a mój BR mi na to nie pozwala
ustaliłem sobie limit bankrolla poniżej którego nie będę grał BSS a tylko SSS i FL.

Mój wynik po dwóch tygodniach gry FL, SSS i BSS wygląda tak:
Unibet = 10,69 e (-4,31)
Cake Poker = 80,67 $ (+30,67)

Wnioski na przyszłość: Oby tak dalej


darkdruid Autor wątku
darkdruid
Dołączył: 14.09.2008
PokerStrategist

Od dzisiaj stosuję zasadę 10 big betów w budowaniu bankrolla.
Obecny limit FL 0,5/1,0 FR. Od początku gry na tym limicie jestem 25 Big Betów na minusie. Myślę, że jeszcze za wcześnie na schodzenie na niższy limit.


darkdruid Autor wątku
darkdruid
Dołączył: 14.09.2008
PokerStrategist

Dzisiaj przeniosłem się z P* na FTP.
Zobaczymy jak pójdzie tym razem.
Ciekawi mnie ile będę wyciągał tygodniowego rakebacka na tym limicie.


darkdruid Autor wątku
darkdruid
Dołączył: 14.09.2008
PokerStrategist

No i stało się. Nadszedł downswing. Muszę zejść na 0,25/0,50 :(


darkdruid Autor wątku
darkdruid
Dołączył: 14.09.2008
PokerStrategist

Dzisiaj zaczynam swój mały czelendż o nazwie "+3-6" na Poker Stars.
I etap : zdobyć w sumie 0,8$ we freerollach.
Właśnie gram turka tylko dla Polaków BB=150,ante=20.
Moje żetony 7,6K. 288 miejsc płatnych, pozostało 550 graczy
-------------------------------------------------------------------------------
Skończyłem na 219 miejscu, zgarnęłem całe 25 centów :)
Mój konektor AKo przegrał z AA i 88


darkdruid Autor wątku
darkdruid
Dołączył: 14.09.2008
PokerStrategist

Właśnie zakończyłem I etap mojego czelendżu.
Mój bankroll to 0,80$ :)
II etap: gra na fixach. Zaczynam od limitu 0,2/0,4$


darkdruid Autor wątku
darkdruid
Dołączył: 14.09.2008
PokerStrategist

Wczoraj miałem pH na drodze. Koszt naprawy ok 1600 zł za głupi zderzak :(
Całe szczęście stłuczka nie była z mojej winy ale czeka mnie walka z polską
biurokracją.
Jednak los przynajmniej mi sprzyjał w grze.
Wróciłem na limit 0,5/1,0 i wyrównałem straty z tego roku.
Miałem też szczęście w moim czelendżu na Poker Stars, gdzie
osiągnąłem bankroll 10$.
Oby tak dalej _thumbsup:


darkdruid Autor wątku
darkdruid
Dołączył: 14.09.2008
PokerStrategist

Moja radość z powrotu na 0,5/1,0 nie trwała długo. Musiałem znowu zejść niżej.
To co się wczoraj działo to istna masakra. Nie mogę się jeszcze wczuć w ten limit. Zbyt dużo slowplayów i osłów dociągających na riverze spowodowału u mnie tilt. Dobrze że się zorientowałem i zszedłem ze stołów.
Zupełnie inna bajka była podczas mojego czelendżu na P* poza jednym baardzo dziwnym stołem. Po skończonej grze mój bankroll tam wynosił 38$.
Oby tak dalej.


darkdruid Autor wątku
darkdruid
Dołączył: 14.09.2008
PokerStrategist

Po ponad 3 miesięcznej przerwie spowodowanej urlopem i "X3: REUNION" i później "X3: Terran Conflict" wracam do gry.
Gram oczywiście na fixach.
Będę kontynuował mój czelendż na P* oraz zacznę na PP.
W międzyczasie pogram sobie na 1 stoliku 0,25/0,5 na FTP.
Jak narazie mój zysk oscyluje wokół zera.