jezeli przy 65kg dasz rade ojebac 8k kalorii to dobrze musza Cie te redukcje glodzic. Ja dam rade max 5k przy 80kg i mam juz dosc
Czy ja wiem. Od zawsze potrafiłem zjeść sporo nawet w ramach jednego posiłku, a skoro założyłem, że jest to cheat day to jadłem nie zwracając uwagi na to ile tego jest. Spokojnie mógłbym i 10 tyś ogarnąć a może i więcej bo stwierdziłem, że wystarczy, a nie że nie mogłem zjeść więcej. Z tym jedzeniem to jest tak, że faktycznie nie wyglądam na typa, który potrafi zjeść dużo przez co wygrywam sporo betów bo ludzie uważają zawsze, że jestem dogiem przy takich zakładach. Dla przykładu ostatnio mój ziomek uważał, że nie dam rady zjeść 2 kg frytek na raz. Kosztowało go to jakieś 50 zł i tak dałem mu fory bo zgodziłem się by smażył je na smalcu . Obecnie negocjuje bet jako nie dałbym rady zjeść pizzy 50 cm Co prawda mam pewne wątpliwości bo nie przepadam za pizzą ale raczej ten bet dojdzie do skutku. Obecnie ogranicza mnie to, że jestem na redukcji i niskich węglach ale podejrzewam, że gdy będą ją kończył przy dobrej stawce $ szamam ją na raz
Tym bardziej, że ciężko kogoś namówić na zakład bo ludzie, którzy mnie znają o jedzenie ze mną się już praktycznie nie zakładają. Jakoś przed świętami jeden próbował ale jego osąd po pijaku nie był za dobry. Założył się o to, że nie zjem dużego bochenka wypieczonego chleba z 250 gramami holenderskiej goudy. Wydawało mu się, że ten bochenek jest tak duży a ser tak kaloryczny, że nie ogarnę. Zmieściłem w międzyczasie jeszcze dwa duże Hainekeny do tego. Posiadam po prostu kilka bezwartościowych talentów potrafię sporo zjeść i (niestety) sporo % wypić.
Obecnie od trzech tygodni jestem na deficycie . Dziennie jadam 2 tyś Kcal i przy tym sposobie żywienia jaki preferuje, zdarza się, że mógłbym nawet tego nie dojeść a głodu nie odczuwam mimo ciężkich treningów więc raczej się ekstremalnie nie głodzę.
A jak już o dużych ilościach jedzenia to ta typiara zamiata.




1. Dieta +trening
Ocet jabłkowy na poprawę trawienia nie mylić ze spirytusowym, który nadaje się tylko do czyszczenia łożysk kulkowych
. Nie miałem dzisiaj czasu robić obiadu to na szybko żebro wołowe sous-vide (kozak) i puree z cynamonem.
Trening to coś w formie interwałów nie dość, że było intensywnie to jeszcze sporo ćwiczeń siłowych z głównym naciskiem na dolne partię . Czterogłowy ud zniszczony bo już po połowie treningu nieźle piekły te mięśnie. Klatka też dostała swoje zarówno wczoraj jak i dzisiaj. Mimo wszystko skończyłem bez większych przerw a jak się już zdarzają to nie trwają dłużej niż 5 sekund (starcza by złapać głębszy oddech )
Filmy:
https://polska.pokerstrategy.com/video/4579/
7:40 – KQs osobiście wole grać check back turn bo spadł jeden z gorszych, często ownujemy się versus Ahi a mamy jakieś tam SD value i nie widzę potrzeby zamieniania tego w blef , cbetowanie versus CS każdego turna również nie wydaje mi się optymalną strategią chyba, że koleś do rivera ciągnie każde dwie karty. Niby można grać cienkiego jak papier vbeta i to jest pewien argument ale ten turn zbytnio mi śmierdzi i wolałbym grać indukcje na dobry river nie wyrzucając śmieci z jego zakresu na turnie.
14:49- Nie ma sensu ten „peel” na flopie. Przy tych p/o potrzebujemy ~ 4,5 outów. Dodatkowo jesteśmy w sytuacji, w której backdoor str8 jest nic nie warty ponieważ łapiąc dodatkowe equity na turnie i tak nie będzie oddsów by to sprawdzać, więc po prostu to taka dziwna sytuacja, w której nie liczymy outów na bdoor. Dyskontowałbym bym outy na A i T bardzo rygorystycznie ponieważ zarówno A jak i T zbiera konkretne RIO w tym rozdaniu. Reasumując nie mamy SD value, nie mamy outów= fold flop przy założeniach, że nie gramy z maniakiem. Peel ma sens w momencie, w którym typ gra bardzo słabo na turnie i często odpuszcza drugą beczkę wtedy można o tym pomyśleć.
Stół: Qs2h3c
Equity Wygrana Podział
MP3 85.60% 85.00% 0.60% { 99+, AJs+, QJs }
CO 14.40% 13.80% 0.60% { AcTs }
Stół: Qs2h3c
Equity Wygrana Podział
MP3 87.89% 87.03% 0.85% { TT+, AQs+, AKo }
CO 12.11% 11.26% 0.85% { AcTs }
https://polska.pokerstrategy.com/video/5148/
12:18 Fold z 55 na flopie to wyrzucanie zbyt dużego equity. W tej sytuacji SB powinien 3betować stosunkowo luźno wiedząc, że my będziemy luźno izolować limpera. Argument o pojawieniu się dużej ilości kart, na które będziemy musieli pasować do mnie nie przemawia bo nie jestem jasnowidzem i nie wiem co spadnie a zawsze mogę grać fold jak mi się karta nie spodoba. Zresztą to nie jest aż tak nasty flop jak się mogłoby się wydawać.
Stół: 9hJd8s
Equity Wygrana Podział
BU 31.87% 30.82% 1.05% { 5d5s }
SB 68.13% 67.08% 1.05% { 66+, A5s+, KTs+, QTs+, JTs, A9o+, KTo+, QJo }
Tight 3bet i spokojnie mamy equity na calldown, a imo typ powinien 3betować o wiele szerzej niż podany range. Na oko z jego realnym 3bet rangem możemy mieć spokojnie powyżej 35 % equity i wyrzucanie tego to palenia siana. Co z argumentem o złych turnach ? No cóż jak widać na turnie tylko ze 4 karty psuje nam equity.

19:34 – 22 na SB vs BU 3bet, fold wydaje się dość słabym zagraniem. Nie ma też zbytniej różnicy versus jego range czy będziemy grali 22 czy wspomniane 44 . Na SB powinno się 3betowac stosunkowo losse.
25:38—A3s na SB easy 3bet preflop.
Tymczasem .
Dlaczego zajmujesz się oglądaniem FL i analizą. Czy masz zamiar podjąć próbę pokonywania stawek? Przecież większość tych filmów dla Ciebie nie da żadnego skilla.
Powodów jest kilka. Zardzewiałem, ostatni raz uczyłem się poważnie pokera ze 3 lata temu. Potem w zasadzie nic nie robiłem, a jak ocena rozdań umarła to już w ogóle więc się przyda powtórka. Zresztą muszę ogarnąć 30 filmów skoro tak założyłem i to jest główny powód. By nie błądzić zacząłem od tych najstarszych. Jak je odkurzę to może jakiś samobójca, który zacznie grać fixa skorzysta
Z każdej produkcji można coś wyciągnąć. Nie będę grał wyżej skoro do tej pory tego nie zrobiłem to obecnie nie ma to sensu bo pewnie trzeba byłoby włożyć mnóstwo czasu w to a i nie wiadomo czy wyniki byłyby zadowalajace. Wolałbym ten czas poświęcić na naukę nowej odmiany i tak właśnie będzie tylko najpierw muszę ugrać BM bo ja nie wpłacam.
Napisane przez tigerek73
[...] Fajnie jakbyś wrzucił jakieś rozdanko z analizą [...]
Napisane przez tigerek73
To nie masz 50$ na P*.:coolface:
Nie wiem przecież nie sprawdzam wyników
W tym miesiącu pod kreską więc raczej nie mam wolnych 50 $



1. Trening +dieta.
Dzisiaj obiad będę jadł w późnych popołudniowych bo mam kilka spraw do załatwienia na mieście (prawdopodobnie leczo). Zaraz po obudzeniu do momentu treningu się nawadniam i pije wodę filtrowaną z eko sokiem z cytryny (pic) i szczyptą soli himalajskiej. Powoli zaczynam odczuwać trudy treningów. Co prawda Instanity robię od poniedziałku ale w reżymie treningowym jestem od miesiąca czasu i dzisiaj pierwszy mały kryzys przyszedł bo brakowało motywacji, jestem niewyspany, łapy bolą i milion innych bzdur, które dołują moje samopoczucie. Musiałem, zrobić nieco mnie intensywnie dzisiejszy trening bo jest to ten sam, który robiłem w wtorek i po którym bardzo źle się czułem. Dzisiaj bez powera wyglądałoby to ogólnie kiepsko jednak istnieje zmodyfikowana wersją tego treningu dlatego w niektórych obwodach odciążyłem trochę ręce, które nie dawały rady i były by dłuższe przerwy i zamiast pełnych pompek, których i tak nie mogłem robić robiłem nico uproszczone, przez co cały trening obył się bez przerw.. Starałem się nadrobić intensywność w obwodach takich jak wysokie podskoki z podciąganiem kolan bo tutaj tętno potrafi wywindować poza 90 % HRmax. Jutro jeszcze 30 minut mordęgi i wolne do poniedziałku to trochę odpocznę.
2. Filmy
https://polska.pokerstrategy.com/video/5146/
0.40- A6o : Imo misplay. Call flop/fold turn blank nie ma większego sensu. Jeżeli chcemy kontynuować to call flop,call turn blank i reevalute River z tym, że na blank River to jest call. Każdy str8 i fd będzie busted więc trochę tego jest.
7:31 – A6o: Jeżeli BU jest stosunkowo tight rozważyłbym izolacje z tą ręką. „Kradzież” Bu i izolacja fisza jest ok. Nie przejmowałbym się zbytnio BB i jego ewentualnym sprawdzeniem. Co nie powinien mieć za często lepszych Ax a BB będzie miał pewnie w rangu (jeżeli dużo sprawdza) sporo śmieci, które podda na cbet.
8:24 – Zamienianie tego w blef imo niepotrzebne. Pula mała więc atakowanie jego potencjalnych 6 outów nie ma tak dużego znaczenia . Mała pula więc w takiej sytuacji bardziej plus EV jest indukcja niż ochrona .
17:24- A8s : Jeżeli nie znam frekwencji cbetów kolesia to turn to easy call , spokojnie mamy equity nawet jeżeli ta dama poprawia jego range. W puli 3bet ludzie niemal zawsze odpalają drugą beczkę ze wszystkim.
3. Rozdania.
Powoli coś ruszyło, co prawda jakiś swing i przegrywam sporo ale mam bezpieczny BM więc torby nie będzie.

4. Ogólnie

Idę szukać siebie



1. Trening i dieta.
Masło podobno do krów grass fed,które zawiera nawet do 5 razy więcej sprzężonych dienów kwasów linolowych. To, że jest zdrowe nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć, jeżeli to prawda, że te krowy karmi się naturalnie, czyli wypasa a nie tuczy paszą to już w ogóle kozak produkt, jednak nie jestem w stanie do końca tego sprawdzić. W sezonie po prostu szukam na targu swojskiego masła od sprawdzonego "dostawcy". Wrzucam głównie do jajecznicy wspomnianej wcześnie kawy kuloodpornej, zup kremów itp. Na obiad królik w pomidorach, nie przepadam za mięsem z królika poza combrem cała reszta średnio mi smakuje ale jak już mam ubitego to przecież nie wyrzucę :).
Dzisiejszych trening trochę mnie zaskoczył ponieważ jest to jedyny w tygodniu, w którym między treningiem głównym a rozgrzewką nie ma przerwy. W przeciągu 30 minut intensywnej pracy są dwie 30 sekundowe przerwy, choć wplatane ćwiczenia siłowe nie pozwalają zniszczyć systemu i ogarnąć strefę tętna dostępną tylko dla zawodowych sportowców.
2. Filmy
https://polska.pokerstrategy.com/video/5353/
18:24 – Bet flop for protection i value.
21:28- Iso raise z 22.
24:21 A5o na BB . Mamy equity na call z kolesiem, który otworzy 18%+, więc można to spokojnie grać. W dzisiejszych gierkach fold wydaje się dość week.
28:03- Easy 3bet na BU z 66.
31:56- AK – z Tagiem można rozważyć lead turn ponieważ po tym jak gramy call flop jesteśmy face up .Spora cześć osób, które w miarę ogarnia nie będzie cbetować na asa, chociaż to zależy od tendencji typa. As played z tego samego powodu rozważył bym tight call i nie grał ch/r jednak do tego dobrze mieć jakieś ready.
3.Postęp ogólny
Jeżeli ktoś ma pytania związane z treningiem i żywieniem pytać śmiało.
Peace out.
wolę polskie słodkie masła "od rolnika", ale słone irlandzkie masła też
pewnie jednak wybierasz w wersji niesolonej:thinking:
Yep ale nie ze względu na to, że unikam soli. Przy moim systemie żywienia i treningach właściwie zapotrzebowanie na sód jest zwiększone i potrzebuje więcej tego niż zalecana łyżeczka. Tym bardziej, że z dietą nie dostarczam za dużo bo nie jem po prostu produktów przetworzonych, w których jest jej najwięcej więc mnie ten problem z nadmierną ilością soli w diecie nie dotyczy.



1. Trening i dieta.
Dzisiaj w rozpisce do wyboru albo wolne albo trening regeneracyjny. Stwierdziłem, że kilka kcal mogę spalić, jak robić ten trening to od A do Z. Z produktów, które wprowadziłem na stałe do żywienia dzisiaj olej kokosowy. Jaram się kokosem w każdej postaci bo od dzieciaka mi smakował tak więc dla mnie easy call. Obecnie uważany jest za najzdrowszy olej i dobry do smażenia ze względu na stabilność oksydacyjną. Jako, że jeszcze za wcześnie na okrutne cheat meale wjechały dzisiaj lody z ... kalafiora
Powiem, szczerze jak je robiłem w zeszłym roku nie mogłem się nadziwić, jakie są dobre, obecnie trochę swój pogląd rewiduje (wygląda na to, że organizm nie domaga się jeszcze cukru za wszelką cenę heh).
2. Filmy
https://polska.pokerstrategy.com/video/5387/
2:40- AK- Fisz będzie często grał lead również z czymś w stylu AT etc lub jest to totalny blef bo stół jest sparowany. Mamy SD value call turn decyzja na River.
3:59- 78s- Z UNK mamy mimo wszystko SD value bijemy coś w stylu A6, które może grać ch/r, flush wciąż jest busted. Imo call można grać na River.
11:39- 24s – za 5:1 można rozważyć call na BB.
17:14- 65o na SB first In open !
17:58 – AK z prawej. Cap nie jest zagraniem do którego jesteśmy “zmuszeni” szczególnie z tight graczem. Imo call jest lepszy mamy pozycję, możemy kontrolować pulę.
18:25- 67s z HJ – Do rozważanie open choć dość losse. Mamy za sobą 2 tight graczy, jak uda nam się ich wyrzucić to gra z pozycją na blindy powinna przynosić profit z taką ręka w long runie.
21:46 – T9o na BB vs HJ call !
34:35- 79o open z BU.
39:06- KTo – turn jeżeli chcemy kontynuować optymalnym będzie ch/c betem wyrzucamy tylko gorsze ręce, plus stawiamy się w ciężkiej sytuacji kiedy koleś postanowi odwinąć draws a mamy marginalne SD value.
39:26 – K3s z BU open .
40:18 – KTo – open
Bardzo tight grane na tym filmie, i kilka tight foldów na river. Nie wiem czy spowodowane jest to, tym że film dla niskich limitów tak czy inaczej obecnie nawet tam gra się bardziej losse preflop.
3. Ogólnie

Love, peace, hemoglobina...



1. Dieta i trening
W końcu dzisiaj wolne. Po pierwszym tygodniu tępo jeżeli chodzi o zrzucanie fatu a co za tym idzie spalanie kalorii jest całkiem ok, zrobiłem prawie 500 kcal górką w stosunku do założeń. Nie chce jeszcze na tą chwile zbytnio forsować organizmu i wprowadzać dużych restrykcji kalorycznych, ponieważ na razie jest to niepotrzebne. Około 0.5 kg w przeciągu tygodnia to bezpieczny spadek wagi. Dzisiaj jagnięcina podobno gress-fed , chociaż cholera wie jak naprawdę wygląa chów w Nowej Zelandii.. Ma to znaczenia w momencie, w którym wybieramy mięsa tłuste, ponieważ wszelaki syf w największej ilości kumuluje się właśnie w tkance tłuszczowej, dlatego, też nie należy przesadzać ze zbyt dużym spożyciem tłustych ryb morskich właśnie ze względu na zanieczyszczenia wód metalami ciężkimi i toksynami. Tłusta karkówka z polskiej hodowli przemysłowej też nie będzie najlepszym wyborem jednak jeżeli mamy dostęp do dobrej jakości mięsa nie bójmy się tych tłustych wbrew powszechnej opinii (choć powoli to się zmienia) tłuste mięsa są zdrowe dla nas.. Jagnięcinę lubię, chociaż niektórzy narzekają na to, że to mięso śmierdzi, no cóż może powinni kupować świeżę :coolface:. Nie tak serio to faktycznie łój jagnięcy ma charakterystyczny zapach i nie każdemu odpowiada smak, mi nie przeszkadza, za to próbowałem kiedyś steków z kangura i strasznie się z tym męczyłem taki to był shit.
Udało się przez okrągły tydzień co dzień albo zamienić jeden produkt z marketu na coś bio by było zdrowiej (chociaż tutaj też można byłoby się spierać czy bio jest lepsze od konwencjonalnej żywnośći), albo zamienić go na taki o krótszej liście składników z których się składa.. Ograniczyłem również w dużej mierze sztuczne substancję słodzące bo z tym miałem największy problem. W zeszłym roku potrafiłem kilkukrotnie przekroczyć dzienne ADI (uroki długotrwałej redukcji i niemal całkowitej eliminacji cukru w każdej postaci) a jak powszechnie wiadomo sytuacja ze słodzikami i ich wpływem na zdrowie nie jest do końca jasna. Z tego co pamiętam dzienne ADI sacharinianu +cyklamatu, czyli tego, który ja wpierdalam to 6,7 tabsa przy mojej wadze, ja potrafiłem wrzucić ze 70
i była to jedyna rzecz, z którą świadomie przesadzałem jeżeli chodzi o żywienie. Właściwie to przejaw głupoty bo przy IBS sztuczne substancje słodzące ze względu na wpływ flory bakteryjne nie są wcale polecane. W tym tygodniu użyłem ze 20 słodzików więc jest progres. Docelowo będę się starał zastąpić to Ksylitolem co już się powoli dzieje, jednak na redukcji trudno o taki zamiennik w moim przypadku bo jednak to węgle a ja lecę Low Carb w zasadzie.
2. Rozdania

Powoli idzie bo wciąż nic nie wygrywam, ale w lutym powinienem przysiąść na dłużej. Wyznaczony cel w postaci 60 K rozdań nie powinien robić większego problemu o ile nie będę ciągle przegrywał jak to ma teraz miejsce bo jak taki stan rzeczy potrwa ze dwa tygodnie jeszcze to mnie to opór zniechęci do gry.
3. Ogólnie

Tymczasem myszki EOT.
Człowiek jest w stanie pobrać w ciągu jednego dnia ok.60 kcal (albo trochę więcej, ale ja zawsze na takie sprawy z rezerwą patrzę) z 1 kg tłuszczu z organizmu. Przy Twoich ~67 kg i 15% bf o których chyba gdzieś wcześniej wspomniałeś to w ciągu dnia możesz mieć deficyt na poziomie 600 kcal (łącznie jedzenie + trening). To tygodniowo daje 4,2 k kcal, a to jest 4,2/7 ~ 0,6 kg spalonego tłuszczu tygodniowo. Przy czym ta wartość będzie z tygodnia na tydzień maleć.
Ja już swoją redukcję powoli kończę. Masa i możliwość progresji ciężarów na siłowni zbyt bardzo mi się podoba ♠_love:
Ja właściwie miałem już redukcję skończoną w zeszłe wakacje, ale potem kilka niefortunnych zdarzeń i degen mode od listopada do końca 2015 i wjechało 10 niechcianych kg. Teraz choćbym miał na głowie stanąć muszę to ogarnąć bo od dawna chcę złapać trochę mięsa, chociaż u mnie przed masą jeszcze okrutnie wydłuży się revers, bo jak podbije od razu większą ilość to wszystko idzie mi w brzuch tak więc zazdroszczę bo u mnie na pewno na deficycie będę do końca tego goal-geater a pewnie po tym, jeszcze jakiś czas, choć tak naprawdę nawet jak nie lubię treningów siłowych to wolałbym się męczyć z nimi i móc porządnie zjeść niż redukować tak jak ma to miejsce obecnie. Mam nadzieje, że to moja ostatnia w życiu tak długa redukcja oby z fartem nie musiał, już tak długo głodować później.
Napisane przez chudyand1
Rozpusta i degeneracja
tak stoczyła się Ameryka, przez brak zasad moralnych
Spoiler
OST Dirty Dancing - jeden z ciekawszych soundtracków
Nie interesuje się zbytnio polityką zagraniczną, a tą z naszego podwórka od niedawna, ale wszystko wskazuje na to, że Ameryka stacza się pod rządami Obamy, który już teraz według wielu znających temat uważany jest za jednego z najgorszych prezydentów w historii USA. Tyle im przyszło z poprawności politycznej :coolface:. Z tego co paczę to Obama jest muslinem, skoro jego rodzina wyznaje Islam nie wierze, że nie jest przesiąknięty tą ideologią. Sobie wybrali prezydenta
Oczywiście zaznaczam, że nie ma w tym ani krzty uprzedzeń do czarnych, dla przykładu mój kandydat:
Spoiler

Wiecznie wkurwiony.Śledzę jego karierę od 20 lat. Przez ten czas widziałem, go jak się uśmiecha ze dwa razy
Oh waith .... to też muzułmanin
Możecie sobie myśleć co tam chcecie ale prawda jest taka, że ja byłbym idealnym prezydentem. Wszyscy byliby wysportowani i dobrze odżywieni. Przymusowa godzina wysiłku fizycznego a jak nie to kara chłosty, mutylacja, albo zsyłka do łagrów
A to dopiero początek zmian na lepsze. I tak za spożywanie alko kara śmierci... eee czekaj czy ja przypadkiem nie jestem również muslinem