Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko
3,256 Posty
99 Użytkownicy
1578 Reakcje
87.3 K Wyświetlenia
szpaq2
Dołączył: 20.06.2009

Napisane przez psychoreaper
Hennessy - fucking 140 pln w Kauflandzie :ayfkm: warto?

Nie rozumiem tego po co kupować taki drogi alko by się złoić(*def złoić = nie wprost zalać się w trupa,ale mieć miłe floo na imprezie). 25zł-50zł wódeczeki dobrze wchodzące. Dobre i ekonomiczne. Nigdy nie smakowałem się w mocnym alko ma przejść przez gardło i tyle. Bo rozumiem że to tyle warte bo ma jakiś bukiet _zZz: ?( smakowy


Odpowiedz
Cytat
psychoreaper
Dołączył: 25.03.2009

Problem w tym, że wódka mi nie przechodzi :/ Prędzej się zrzygam niż upiję. Mam chyba niepolski organizm. Whisky za to działa na mnie wyśmienicie i póki co jest to mój nr 1. Niemniej jednak ani brandy, ani koniaku nie było mi dane spróbować. Czas najwyższy.


Odpowiedz
Cytat
hairysnake
Dołączył: 24.03.2010

Napisane przez chudyand1

Napisane przez hairysnake
No ale powiedzmy sobie szczerze kasiarz Krzysztof Cię zakasował w ankietce .. chyba kłania się popularność naszej odmiany ... no i jeszcze na dodatek w naszych czasach bycie alkoholikiem nie wystarcza, żeby się wyróżniać .. teraz trzeba wciągać herę i dożylnie krokodyla ... wskoczyć na płot .. pokazać komuś ważnemu dupę publicznie .. na rozprawie roześmiać się sądowi w twarz i ... a dobra bo się rozpędziłem ... ;)

A jak tam na stołach na 0.25/0.5 ... kiedy wbijasz wyżej ..

Ja walczyłem o utrzymanie się w 20, udało się więc jest ok. Nie interesuje mnie tak naprawdę internetowa popularność, a już na pewno nie oparta na "chorobie", która toczy ten kraj. Zdaje sobie sprawę, ze swojego image, ale to utarło się już na długo przed tym jak zacząłem tutaj pisać. Alkoholizm to nie jest pomysł ani na bloga ani na życie, bo to dość poważny problem, po części również mój, zresztą wiesz jak jest. To prawda, że często temat picia u mnie się przewija, ale on towarzyszy mi od dawien dawna.Kim bym był gdybym sam sobie zaprzeczał ? Nie wspominam o tym, że jestem pijakiem by być popularnym bo to nośny temat, ja po prostu lubię nim być od czasu do czasu jakkolwiek dziwnie to brzmi. Wiesz w czym tkwi problem ? To jest tak, podejrzewam, że jak codziennie na obiad będziesz jadł schabowy z pieczonymi ziemniakami to ci w końcu obrzydnie, mimo tego,że pewnie wciąż będziesz ten posiłek lubił. Większość lubi wypić, tylko, że również większość pozwala sobie na to z piątku na sobotę. Ja jak wyjdę w piątek również wrócę w sobotę, pech chce, że zbyt często tą następnego tygodnia. Blog miał być odskocznią bo alkohol mnie zmęczył, chciałem zrobić coś dla siebie, jeżeli ludzie to czytają to fajnie, nie oczekuje natomiast, że będę postrzegany za fajnego czy też wyróżniony przez pryzmat tego że pije. Musiałbym się określić mianem żałosnego do granic możliwości czego obecnie zrobić nie mogę.

Co do pokera byłem wyżej, miałem szybko zjazd 200 BB grając trzeźwy, żeby nie było ;) Po swingu Zostało mi 300$ co jak dla mnie nie jest zbyt komfortowym BM aby grać na 0.5/1 $. Jako, że jestem jeszcze stosunkowo młodym ludkiem i moje ego nadal dość często chce być alter, melanż mnie porwał na tydzień, nie pamiętam jak to zrobiłem ale gdzieś storbiłem to 300 $ Obecnie mam 100 BB na 0.25/.50.

I tak jeszcze na koniec. Nie demonizujmy za bardzo. Jestem pijaczyna trochę to fakt, ale nie skończona pijaczyna o ! Chociaż być może się mi tylko wydaje :ayfkm:. Pozdrawiam

Rzuciłem niewinnym żarcikiem .. a tu proszę cała rozprawa naukowa ;) No dobra, ale skoro zostałem wezwany do tablicy ... ;) Po pierwsze wybieram jednak schabowy (no dobra nie schabowy, ale inne jadło - lubię gotować) i to nawet nie ze względu na to, że alkohol mi nie smakuje bo lubię wino w umiarkowanej ilości, ale również ze względu na to, że nie chcę zakwaszać organizmu. Co z tego zakwaszenia wynika ... a to sobie można poczytać na sieci .. ja zresztą też miałem objawy nizdrowego trybu życia (candida) do których wracać nie chcę. Szanuję swój skromny organizm i od dobrych 6 lat nie zapadłem na żadną (dosłownie) chorobę .. jeśli nie liczyć drobnych drapań w gardle przechodzących po 1-2 dniach i 1-dniowych katarów. Swoje latka już mam, a odporność lepszą niż kiedykolwiek. Kwestia żywienia i tyle. Alko używam z doskoku w momencie gdy mam "filing", ale na pewno nie ze względu na imprezę czy towarzystwo. Jeżeli chodzi o korzenie alkoholowe to posiadam i nikomu nie życzę.
Jeżeli chodzi o twoje uzależnienie to chudy bądźmy szczerzy .. twoje życie .. twoje uzależnienie. Ja osobiście nie wnikam .. uzdrawiać, namawiać i nawracać nie mam zamiaru. Dopóki nie robisz innym krzywdy, a tylko sobie to jest twoja sprawa czy w danym dniu jesz schabowy, czy może zupę chmielową. Ważne, żebyś się z tym komfortowo czuł i to wewnętrznie akceptował. Będę miał jednak poważne obiekcje jeśli po pijaku ganiasz z nożem po mieście i straszysz ludzi (żart) ;).

No dobra, ale schodząc z poważnych tematów i wchodząc na naszą domenę ... ja na PP miałem początkowego kapitału 95$ w tym miesiącu i pociskałem 4 stoliki: 2 0.25/0.5 i 2 0.5/1. Nie zraziłem się agresywnym BRem może dlatego, że miałem centralnie w... na ta kasę. Teraz mam bankroll zdecydowanie większy bo gdybyś ty wiedział ile tam jest fiszy ... proponuję przenosiny na moment na ten room ... zdecydowanie niższy poziom .. gierek wieczorem też jest sporo.


Odpowiedz
Cytat
AceBestini
Dołączył: 09.11.2008

Napisane przez psychoreaper
Hennessy - fucking 140 pln w Kauflandzie :ayfkm: warto?

za X.O. na pewno :)


Odpowiedz
Cytat
tigerek73
Dołączył: 24.09.2007

Jak tam chudy idzie, budujesz się.?


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

.


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

.


Odpowiedz
Cytat
psychoreaper
Dołączył: 25.03.2009

Zwykle nie imponują mi opowieści o tym ile, gdzie, z kim wypiłem i co odwalałem, jednak Twoja historia pobudziła moją wyobraźnie :nh Mimo, że nie grasz wysoko to jesteś chyba najbarwniejszą postacią na fixowym forum. :fdrink


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

.


Odpowiedz
Cytat
klz03
Dołączył: 21.06.2009

:facepalm:


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

.


Odpowiedz
Cytat
Rantrave
Dołączył: 19.04.2009
Odpowiedz
Cytat
Główny administrator
spinek
Dołączył: 27.09.2009

Nie pij tyle, bo Cię zjedzą motyle :ayfkm:


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

.


Odpowiedz
Cytat

Chłopie, słyszałeś kiedyś o stylu pisania, a dokładnie to chyba rodzaj opisu dziennikarskiego zwany Gonzo?

Hunter Thompson zbił na tym fortunę ;], spróbuj a będzie za co pić i jeszcze Ci za to zapłacą.


Odpowiedz
Cytat

Napisane przez chudyand1
Hejterzy :rage:

Tak z ciekawości Piotrek w grudniu pisał do mnie typ, z pytaniem czy udzielam prywatnych treningów, postanowiłem zrobić mu prezent i wysłać go do kogoś kto jest w stanie go czegoś nauczyć. Pracowaliście razem ?

Prywatny treningów w piciu? :P :fdrink


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

.


Odpowiedz
Cytat
psychoreaper
Dołączył: 25.03.2009

Napisane przez chudyand1

Cukier mode off, od teraz z racji tego że w Lidlu jest tydzień skandynawski będę się zachowywał jak przystało na norweskiego Normana.

Nagraj filmik jak masz się na Norwegach wzorować :)


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

.


Odpowiedz
Cytat

Mówisz, że grasz w swoim życiu Danzela Washightona z filmu "Flight"?


Odpowiedz
Cytat