Siemka!:)
Podzuc skype mam kilka pytan, moze cos sweetniemy tez:)
Witam .Z mojego skype korzysta bliska mi osoba i można mnie tam złapać dosłownie raz w roku, u mnei nawet nie jest zainstalowany. Pytaj na priv albo tutaj.
PokerStars - $0.25/$0.50 (6 max) - Holdem - 5 players
Hand converted by PokerTracker 3
winns436 (BB): $8.03
SEQUOIA2012 (UTG): $4.23
chudyand1 (CO): $14.09
Endos (BTN): $15.53
spongy7 (SB): $4.88
spongy7 posts SB $0.10, winns436 posts BB $0.25
Pre Flop: ($0.35) chudyand1 has 7♠ K♠
fold, chudyand1 raises to $0.50, Endos raises to $0.75, spongy7 calls $0.65, winns436 raises to $1.00, chudyand1 calls $0.50, Endos calls $0.25, spongy7 calls $0.25
Flop: ($4.00, 4 players) 2♦ J♣ 6♣
spongy7 checks, winns436 checks, chudyand1 checks, Endos checks
Turn: ($4.00, 4 players) J♠
spongy7 checks, winns436 checks, chudyand1 checks, Endos bets $0.50, fold, winns436 calls $0.50, chudyand1 calls $0.50
River: ($5.50, 3 players) 8♠
winns436 checks, chudyand1 bets $0.50, fold, fold
chudyand1 wins $5.34
:yaoming : :yaoming : :yaoming :
Napisane przez H3rkules
Siemka!:)Podzuc skype mam kilka pytan, moze cos sweetniemy tez:)
IMO to próba wyłudzenia konta skype albo przekonanie do jakiś szemranych biznesów (na blogu ten koleś ma coś o jakims cashback z dupy)
Troche dziwne, że jeszcze ban nie poleciał
Ode mnie na priv próbował dostać skype, zgłosiłem wiadomość ale moderatorzy mają to głęboko gdzieś
Napisane przez Masqb
Napisane przez H3rkules
Siemka!:)
Podzuc skype mam kilka pytan, moze cos sweetniemy tez:)
IMO to próba wyłudzenia konta skype albo przekonanie do jakiś szemranych biznesów (na blogu ten koleś ma coś o jakims cashback z dupy)
Troche dziwne, że jeszcze ban nie poleciał
![]()
Ode mnie na priv próbował dostać skype, zgłosiłem wiadomość ale moderatorzy mają to głęboko gdzieś
![]()
Hej Masqb,
Wbrew pozorom Wielki Brat patrzy
Cały czas czuwamy nad naszym forum i ten przypadek widzieliśmy już wcześniej. Pierwszym ostrzeżeniem dla H3rkulesa było zablokowanie możliwości wysyłania wiadomości prywatnych + warn. Niestety kontynuował on łamanie regulaminu forum, w związku z czym byliśmy zmuszeni zbanować to konto. To tak tytułem wyjaśnienia
Pozdrawiam i życzę powodzenia przy stolikach!
Witaj Masqb,
H3rkules został zbanowany. Wcześniej otrzymał ostrzeżenie i blokadę community tool, za pomocą którego łamał nasz regulamin. Ban jest konsekwencją niezastosowania się do tych ostrzeżeń.
Dziękujemy za zgłoszenia.
Pozdrawiam,
jeneral86
Chyba rozchodziłem to złe samopoczucie, o którym ostatnio wspominałem bo obecnie czuje się dość dobrze, chociaż obowiązków i pracy sporo.Akurat w moim przypadku wychodzi mi to tylko na zdrowie, bo nie mam czasu myśleć o głupotach, co pewnie nie raz podkreślałem. W tym miesiącu nie miałem do tej pory ani jednego dnia wolnego i zapowiada się, że tak będzie wyglądał cały miesiąc. Odizolowałem się trochę przez ostatnie dwa tygodnie od "świata zewnętrznego" jednak mi akurat, jako, że w 50 % cechuje mnie introwertyzm taka sytuacja całkowicie odpowiada. W zasadzie mimo tego, że ciężko pracuje czuje się również po części jakbym odpoczywał od tego całego syfu, który trafia do mnie z zewnątrz. Trochę brakuje balansu w tym miesiącu jeżeli chodzi o rozrywkę, jednak nadrobię to w przyszłości.
Myślę o tym aby pograć wyżej, jednak muszę być ze sobą szczery i o ile na pewno jeżeli chodzi o umiejętności mogę być spokojny jeżeli chodzi o gry 1/2 $ o tyle nie jestem przygotowany mindsetowo nic a nic. Do tej pory miałem olewatorski stosunek do całej tej otoczki związanej z mindsetem, czasami nawet szyderczy, że tak napiszę, jednak ślepy nie jestem i wiem, że jest to bardzo ważny aspekt nad którym należy ciągle pracować (no dobra ślepy jestem, ale mam wyobraźnie). Ja prócz ironizowania nie rozwinąłem się w tej materii w zasadzie w ogóle od początku mojej przygody z kartami. Staram się powoli zmieniać swój sposób myślenia i myślę, że w przyszłym miesiącu przynajmniej postaram się przeglądnąć materiały PS odnośnie psychologii i takie tam.
Widzę, że pytanie o dziennik i dietę na blogu choć retoryczne nie było, takie pozostało. Tak czy inaczej myślę, że dla mnie to będzie dobra opcją by mieć wszystko dograne i zapisane na 100 % bo zawsze z czymś zwlekam, czegoś nie dopinam, gdzieś trochę odpuszczam a tak będę rozliczał się ze wszystkiego publicznie i tyle. Zawsze to jakaś odskocznia do poczytania (chociaż już wieje nudą
), bo większość wpisów chciał/nie chciał dotyczy tej "mroczniejszej" strony mojego życia przez co trochę monotematycznie się robi overall.
Obecnie oglądam sitcom "True Detective" myślę, że mogę polecić, chociaż jestem w połowie. Obsada jak dla mnie mistrzostwo świata bo Matthew McConaughey jak i Woody Harrelson w osobistym aktorskim Hall of fame zajmują wysokie pozycje.
@ UP
To moje rozdanie nie ? Nie cytujesz ale wygląda jak moje
To znaczy pamiętam je tylko ono było grane pewnie ponad 100 tyś rozdań temu i obecnie nie jestem w stanie sobie przypomnieć z kim dokładnie je grałem, a znowu nie chce mi się szukać w bazie bo raczej nawet przy użyciu filtrów będzie trochę zabawy a ja nie mam czasu na to za bardzo.. Pamiętam nawet statystyki tego typa ale nie wiem czy był to estap (bo taki raise to przeważnie jego game plan na rozdanie jak nie wie co zrobić, czyli jakieś 90 % czasu
) czy inny "wymiatacz", bo z każdym mam nieco odmienną dynamikę. Tak czy inaczej na pewno to jest typ, który w 95 % przypadków nie ma dziesiątki, więc jego raise tak naprawdę albo repuje biedę w stylu 2x, coś z bdoor albo totalnie nic. Reg na pewno tabelkowy 24/18 z WTS coś w okolicach 32-35 po próbce < 1K. Jak pisałem nie pamiętam screen name dlatego nie jestem ci w stanie napisać dlaczego akurat w tym przypadku zamieniam SD value w "blef" na flopie, ale gdybym miał zgadywać to pewnie uznałem, że gram najczęściej vs J9,QJ,Q9,89, 5:h 4:h etc czasami vs lepszy król na którego chce wywierać presję a który ten przeciwnik pewnie gdzieś po drodze podda i jeżeli to jest typ przeciwnika pokroju estap to blef jest grany z J9 etc tylko na flopie i na turnie 100 % czasu idzie check back. Pewnie temu gram 3bet co by nie rozdawać darmowych kart a i bardzo często J9,QJ sprawdzi flopa i podda turn więc b/3b o wiele lepszy niż call i niepotrzebny freeroll na turnie. Zresztą ja repuje każdą value hand więc mój range w tym przypadku jest mocny, czego nie można powiedzieć o przeciwniku. Po tym jak sprawdził turn uznałem, że nie ma sensu betować river bo nic lepszego już nie wyrzuci, Q w jakimś tam stopniu go poprawia a ja mam marginalne SD value. Na pytanie co myślał przeciwnik ci nie odpowiem bo nim nie jestem ale znowu gdybym miał zgadywać napisałbym, że akurat w tym przypadku "nie myślał" bo nie maił podstaw do tego, aby mi nie wierzyć, przynajmniej nie widział u mnie blefów w bezpośrednich starciach jak również nie powinien z takim przeciwnikiem jak ja grać raise IP praktycznie nigdy (nie jako blef ofc) .Pisząc w skrócie uznałem, ze 100 % mojego rangu w tym wypadku gra b/3bet flop bet T (na river odpuścił bym jakieś nie wiem 15 % blefów ?)
A tak ogólnie to dzisiaj piątek i masakra na stołach. Z tegoż powodu życzę pomyślnych riverów bo jak nigdy potrzebne są właśnie w weekend.
PokerStars - $0.25/$0.50 (6 max) - Holdem - 6 players
Hand converted by PokerTracker 3
Anderwoter (BB): $6.10
marscallahan (UTG): $23.29
Gamblin'Goth (MP): $2.80
ArchaicKing (CO): $24.65
gambitb5 (BTN): $9.35
chudyand1 (SB): $14.85
chudyand1 posts SB $0.10, Anderwoter posts BB $0.25
Pre Flop: ($0.35) chudyand1 has 9♣ 7♦
fold, fold, fold, fold, chudyand1 raises to $0.50, Anderwoter raises to $0.75, chudyand1 calls $0.25
Flop: ($1.50, 2 players) A♦ 3♠ 4♣
chudyand1 checks, Anderwoter bets $0.25, chudyand1 raises to $0.50, Anderwoter calls $0.25
Turn: ($2.50, 2 players) 7♠
chudyand1 checks, Anderwoter bets $0.50, chudyand1 calls $0.50
River: ($3.50, 2 players) 9♠
chudyand1 checks, Anderwoter bets $0.50, chudyand1 raises to $1.00, Anderwoter calls $0.50
chudyand1 shows 9♣ 7♦ (Two Pair, Nines and Sevens) (Pre 34%, Flop 4%, Turn 11%)
Anderwoter mucks A♥ J♥ (One Pair, Aces) (Pre 66%, Flop 96%, Turn 89%)
chudyand1 wins $5.34
HOT ?
NOT !
PokerStars - $0.25/$0.50 (6 max) - Holdem - 5 players
Hand converted by PokerTracker 3
sergei k201 (CO): $10.00
BataLoVad (BTN): $11.02
ubives (SB): $30.01
GEGE20131231 (BB): $12.16
chudyand1 (UTG): $11.82
ubives posts SB $0.10, GEGE20131231 posts BB $0.25, sergei k201 posts DB $0.25
Pre Flop: ($0.60) chudyand1 has T♣ 7♣
chudyand1 raises to $0.50, sergei k201 calls $0.25, fold, ubives raises to $0.75, fold, chudyand1 calls $0.25, sergei k201 raises to $1.00, ubives calls $0.25, chudyand1 calls $0.25
Flop: ($3.25, 3 players) J♣ 3♦ 5♣
ubives checks, chudyand1 checks, sergei k201 bets $0.25, ubives calls $0.25, chudyand1 raises to $0.50, sergei k201 raises to $0.75, ubives calls $0.50, chudyand1 raises to $1.00, sergei k201 calls $0.25, ubives calls $0.25
Turn: ($6.25, 3 players) Q♣
ubives bets $0.50, chudyand1 raises to $1.00, sergei k201 raises to $1.50, ubives raises to $2.00, chudyand1 calls $1.00, sergei k201 calls $0.50
River: ($12.25, 3 players) J♥
ubives checks, chudyand1 bets $0.50, sergei k201 raises to $1.00, ubives calls $1.00, chudyand1 calls $0.50
sergei k201 shows Q♦ Q♥ (Full House, Queens full of Jacks) (Pre 59%, Flop 53%, Turn 24%)
ubives mucks K♣ 8♦ (One Pair, Jacks) (Pre 24%, Flop 14%, Turn 14%)
chudyand1 mucks T♣ 7♣ (Flush, Queen High) (Pre 17%, Flop 33%, Turn 62%)
sergei k201 wins $15.09
Napisane przez ambitny
1st? z czego Ty go chcesz wyrzucić?
Z lepszej ręki ?
Jakieś kilkadziesiąt combo się znajdzie. Zresztą tutaj akurat nawet nie o to chodzi w pierwszej kolejności. Buduje sobie dynamikę i akurat z nim nie chce mieć unbalance zakresu. Pewnie, że mogę znaleźć sobie lepszą rękę do bluff ch/r ale akurat w tym przypadku nie ma dla mnie znaczenia czy jest to QT z bdoor czy 97. Mało uważam, że nie bluff ch/r takich spotów z takimi ludźmi popełniasz błąd, ale to moja opinia. No i nie gram przecież tego zawsze, czasami mu odpuszczę, przecież nie jestem overagro, a szkoda bo czasami się przydaje.
Nie czuję gry na micro gdzie muszę mieć balanced range na przeciwników którzy grają w otwarte karty i mają od cholery leaków, nie vbetują jak wpada fdraw bo przecież x/r-wałem flopa etc, a grając akurat taki sweet spazik raczej jest to overbluffing(w mojej opinii), wystarczy gutshotów, bdfd itp żeby sobie fajny x/r zbudować.
A z T7 nie znam graczy ale to chyba same nity musiały siedzieć żeby to otworzyć;p
Pozdro i powo:)
Napisane przez ambitny
Nie czuję gry na micro gdzie muszę mieć balanced range na przeciwników którzy grają w otwarte karty
Zaraz, czy ty chcesz mi napisać, że ch/r tylko top pair bo dokładnie tak to brzmi
Dobra zostawmy ten balans niech będzie, że to nie argument.
Napisane przez ambitny
taki sweet spazik raczej jest to overbluffing(w mojej opinii), wystarczy gutshotów, bdfd itp żeby sobie fajny x/r zbudować.
W tym przypadku overbluffing to pojęcie względne. Sugerujesz mi, że gram to w ten sposób bo mam taki kaprys a to nie do końca tak wygląda. Nie chce mi się bawić progiem, ale nawet jeżeli odchodzę w tym momencie od GTO (ch/r więcej niż powinienem) to decyduje się na to świadomie, a to nic innego niż próba eksploatacji tego kolesia, bo on wyrzuca za dużo aby grać only GTO.Wbrew pozorom ja nie spzzuje tak często jak by mogło się wydawać i dostaje kredyt w takich spotach , wiec serio jego WTS który kręci się w okolicach 37 po tym co najczęściej repuje podda gdzieś lepsze ręce, których jest sporo (tak wierze, że Khi również sobie pójdzie w którymś momencie na lunch, bo nie wszyscy są tak sticky ja ty
).
Napisane przez ambitny
A z T7 nie znam graczy ale to chyba same nity musiały siedzieć żeby to otworzyć;p
Pozdro i powo:)
Nie to dwa fisze Ja otwieram random ręce o jakieś sensownej playability bardzo często ostatnimi czasy i nie ma dla mnie znaczenia line-up jeżeli się na to decyduje, bo bym niemal nigdy nie mógł ich otworzyć. Ok matematycznie brakuje mi equity, ale tutaj również świadomie chcę z taką rękę grać postflop i ważne jak się z nią czuje na streetach gdzie robi się siano, dlatego osobiście drugorzędną sprawą dla mnie jest to , że brakuje mi 1,5 czy 2 %
GL i pozdrawiam również. Odpuść mi dzisiaj przy stołach bo nic nie trafiam : :yaoming :
Gram sporo w tym miesiącu, nie wiem jak dokładnie to wygląda ( a raczej się nie zastanawiam bo po FPP mniej więcej doszedł bym do tego) ale trochę się tych rąk nazbiera. Brakuje mi 1,8 K FPP, które muszę dograć. Gdybym utrzymał tempo, to mógłbym sobie pozwolić na całe dwa dni wolnego w tym miesiącu
Problem w tym, że aktualnie jestem zmęczony grą i autentycznie mi się nie chce grać w ogóle a co dopiero 8 godzinne sesje. Bardzo wiele misreaduje rąk, źle dozuje agresję i milion innych bzdur. Jednym słowem nie gram za dobrze, co mi się często zdarza ostatnimi czasy a czego powodem są długie godziny spędzone na stołach (sesje 4 godzinne etc). Wiadomo, że taki stan rzeczy jest dołujacy bo nie ma to jak wiedzieć, jak poprawnie rozegrać range a robić na stole coś dokładnie odwrotnego z powodu zmęczenia i braku koncentracji :rage:. Podejmę decyzję pod koniec miesiąca jak będzie wyglądał wrzesień, jednak prawdopodobnie ograniczę volume kosztem rozwoju pokerowego (głównie mindset) Chciałbym również wyeliminować wszystkie leaki, o których wiem od ponad dwóch lat przed wejściem wyżej, a których nie miałem czasu, a raczej bardziej motywacji co by się ich pozbyć a jest tego sporo. Muszę totalnie przebudować swoją grę, bo aktualnie gram 80 % czasu na "czutkę" a to nie jest dobre
więc chyba trzeba będzie zacząć od basic strategii
Na problemy ze zmęczniem polecam krótkie-dosłownie 5-15 minut przerwy w grindzie, grasz 400 łap i robisz przerwe, nie myśląc nic- bardzo trudne, ale da się. Stoły są tak juicy że zawsze po 5 minutach jesteś na 4-6 dobrych stołach a umysł masz już czysty. Stare chinskie przysłowie mówi że jesli masz czas, medytuj 15 minut, jeśli nie masz czasu medytuj godzinę;p
BTW unikam Cię trochę na stołach bo gra mi się z Tobą niekoniecznie tak przyjemnie jak z innymi(umiesz zawiązać sznurowadła jakby to bumer powiedział, a i z krawatem podejrzewam sobie dasz radę;p)
Obecnie nie mogę sobie pozwolić na taki luksus. Po prostu mam tak napięty Shedule w tym miesiącu, że nie mam czasu na 15 minutowe przerwy
Ostatnio miałem problem żeby wygospodarować 30 minut co by ogarnąć pokój z syfu i dopiero po 22.00 zmęczony maksymalnie się za to zabrałem. Overall mam to bardzo dobrze ułożone pod siebie, bo normalnie przeplatam sesje treningiem/zakupami/pracą/ obiadem (żaden chińczyk sam gotuje, a od jakiś dwóch lat to nie są tylko ziemniaki+schabowe to trochę czasu schodzi
) więc gram jakieś 1.5-2h i potem prawie tyle samo mam przerwy jednak w tym miesiącu doszło parę spraw, dodatkowo chce pozbyć się FPP po kursie z platyny (bo jak nie w tym miesiącu to "nigdy") więc gram jakieś 1.5 x więcej niż normalnie, dorzuciłem challenge, który będzie mnie kosztował 500 zł jak nie ogarnę i mam więcej pracy niż zazwyczaj in real life. Nie narzekam w zasadzie bo taki obrót spraw mi odpowiada (jak pisałem nie mam czasu myśleć wtedy o głupotach) i na zmęczenie fizyczne mam wyjebane, że się tak wyrażę. Drażni mnie raczej to, że jednak poker to po części gra umysłowa a trudno jest zachować świeżość umysłu będąc ciągle w biegu a mnie nic nie tiltuje bardziej niż strata choćby 1 BB przez głupią grę..
Yep. Stoły to nie problem, zauważyłem po sesjach granych od piątej rano gdzie jest może 6 stolików bardzo często z 4 regami i jednym fiszem, że każdy line-up na fl 50 jest dla mnie +EV, co nie oznacza oczywiście, że nie szukam łatwiejszych gierek.
Dobrze zagrane z UNK ? IMO ok. Anyone ?
PokerStars - $0.25/$0.50 (6 max) - Holdem - 5 players
Hand converted by PokerTracker 3
Deins_blr (SB): $12.58
banpong (BB): $15.61
kappaaa21 (UTG): $6.39
chudyand1 (CO): $13.97
d'rocks92 (BTN): $12.88
Deins_blr posts SB $0.10, banpong posts BB $0.25
Pre Flop: ($0.35) chudyand1 has 9♥ K♣
fold, chudyand1 raises to $0.50, d'rocks92 calls $0.50, fold, banpong calls $0.25
Flop: ($1.60, 3 players) K♥ 3♥ K♠
banpong checks, chudyand1 bets $0.25, d'rocks92 raises to $0.50, fold, chudyand1 raises to $0.75, d'rocks92 raises to $1.00, chudyand1 calls $0.25
Turn: ($3.60, 2 players) 4♦
chudyand1 checks, d'rocks92 bets $0.50, chudyand1 raises to $1.00, d'rocks92 raises to $1.50, chudyand1 raises to $2.00, d'rocks92 calls $0.50
River: ($7.60, 2 players) 6♦
chudyand1 checks, d'rocks92 bets $0.50, chudyand1 calls $0.50
d'rocks92 shows Q♥ J♠ (One Pair, Kings) (Pre 43%, Flop 5%, Turn 0%)
chudyand1 shows 9♥ K♣ (Three of a Kind, Kings) (Pre 57%, Flop 95%, Turn 100%)
chudyand1 wins $8.44
Zostało 980 VPP i kończę miesiąc. Kurde sporo straciłem bo C i 1/2 -game rulez, ale pewnie i tak około 2 tyś BB ugram :coolface:. Mam przynajmniej taką nadzieje. Korci trochę aby sprawdzić, ale jak na koniec miesiąca to na koniec. Odezwę się jak uda mi się ogarnąć challenge
Koniec miesiąca więc trzeba doprowadzić się do porządku co by jakoś wyglądać. Jak ja tego nie lubię (w sensie straty czasu) bo za takową uważam wizytę u balwierza. Pewnie establishment umawia się na konkretną godzinę, co po części rozwiązuje ich problem, jednak ja robię za mieszczaństwo, zresztą rozumiecie.
No cóż nie jestem "Włochem" więc nie mam własnego krawca do którego chodzę od lat, lubię sobie trzepnąć Espresso po 16 bez wyrzutów sumienia, jakobym zdradzał tradycję narodową i nie chodzę do tego samego fryzjera tylko tam gdzie uwinę się jak najszybciej (czytaj: pierwszy lepszy, gdzie najmniejszy tłum). Jako, że schedule napięty jak plandeka na żuku a mi się zdarzyło dzisiaj wcześniej obudzić = 4.20, stwierdziłem, że dam radę gdzieś po drodze zmarnować bezproduktywnie godzinę i pozwolę by felczer doprowadził moją fryzurę, którą czeszę wiatr do porządku (wiecie, człowiek po miesięcznym grindzie może wyglądać niereprezentacyjnie).
Z salonem fryzjerskim zawsze jest ten sam problem, jak nie przyjdziesz to i tak ktoś jest już przed tobą, więc chciał, nie chciał czekać trzeba. Jako, że zdarza mi się być bardziej inteligentnym od Kim Ung-Yong :yaoming : geniusz zła obmyślił mizernie plan. Cholerstwo otwierają o 7 rano, dodatkowo zacina po ryju deszczem więc, nie ma takiej siły bym nie zaoszczędził kilkadziesiąt minut i nie był pierwszym. Jakieś 30 metrów przed punktem docelowym pacze przez witrynę i czo ? I gónwno ! Widzę, że na taboretach miętolą się 3 osoby. Ki chooj ? Jest za pięć siódma
Serio, znowu Mojra plecie nić przy żołądkowej gorzkiej.. nie o taką Polskę walczyłem... Jestem w środku i ... a jednak tym razem promień słońca przebył kosmos nie padając w gówno w trawie, przecie to personel. Wygrałem prawie wszystko. Piszę prawie bo pełen nadziei jestem, że to ten personel, który wykonuje swoją pracę bez sztucznego zagajania, jako że niby trzeba jakimiś bzdurami podtrzymać rozmowę. Nie miejcie mnie za gbura, po prostu ostatnimi czasy choć nie pije jestem na permanentny kacu, a w takich okoliczność średnio chce się rozmawiać o czymkolwiek, a już na pewno nie o "pogodzie", zresztą z czego tutaj być zadowolonym jak musisz oglądać swoją coraz to starszą mordę przez circa 20 minut w lustrze. Toż to skłania do "niepotrzebnych refleksji" i nagle sobie uświadamiasz, że "memento mori" to jak najbardziej aktualny temat.
No dobra, figaro sprawny, widać we co robi więc pozostaje tyko jeszcze kwestia jego wrodzonej , że tak napiszę "delikatności" przy tym jak pędzluje ci twarz z resztek włosów, bo co niektórzy potrafią zachować się w tej sytuacji jak alfons doprowadzający dziwkę z płaskiego do porządku. No za grosz wyczucia heh.
I koniec. Poszło po najmniejszej linii oporu czas zaoszczędzony można wracać do no life grindu. To co mnie zawsze zastanawia to na jakiej podstawie fryzjer wycenia usługę i dochodzę do wniosku, że zależy to pewnie od jego kaprysu, bo co jestem to zawsze płacę inaczej. Jakaś nieznormalizowana ta norma bo z odchyłką +,- 5 zł.
Jeszcze tylko szybkie zakupy z rana w markecie (i tutaj, niespodzianka, bo z rana nie trzeba się napierdalać na pieści z seniorami o miejsce przy wadze na warzywniaku). Swoją drogą nie wiem gdzie sparują, bo żadnej walki jeszcze nie wygrałem i zaraz odpalą trzy-godziną sesję= happy end.
A tak w ogóle to nie narzekam overall bo do fryzjera chodzę rzadko bo mam własnego prywatnego z dojazdem do domu za free, bo jestem gość (a wy myśleliście, że na serio bardziej wiejski niż wiejska kiełbasa, czo ?)
Wpis sponsorowany przez "nudziłem się przez chwilę" więc o niczym...
se ja all