Jakoś dalej nie idzie jak wcześniej. :facepalm:. Koncze sesje i mówie sobie "man, grałes zaje***e, tylko donkom dochodzilo", patrze na rozdania i co widzę? Babol, na babolu. A sprawdzilem tylko kilkanascie rozdań ktore najbardziej trzepnęly mnie po kieszeni. Zapewne w tych na zielono takze mase baboli ale nagrodzonych przez fartowne rivery.
Na miejscu 79. znajduje się brytyjski zespół Talk Talk. Zanotował 79 odsłuchów. Poniżej prezentuję ich największy przebój Life's What You Make It z genialnej płyty z 1986 roku pt. the Colour of Spring.
Poprawiłem grę, szczególnie na PF. W tej sesji nie bylo poważniejszych baboli. Jestem bardzo zadowolony z podejmowanych decyzji, mimo to, nie nastąpił żaden przełom w grze. Nie może wrócić ta lekkość gry jaka była wcześniej. Wciąż doświadczam dziwnych załamań, których wcześniej nie doświadczałem na tym limicie gdzie mam ok 500000 rozdan, więc moje zdziwienie jest tym bardziej uzasadnione. Moge liczyć tylko na to, że w końcu odpuści.
Na miejscach 77-78 grungowa supergrupa Temple of the Dog. Zanotowała 84 odsłuchy. Temple of the Dog powstał, w 1990r., jako jednorazowy projekt dla uczczenia pioniera grungeu Andy Wooda z zespołu Mother Love Bone. Śmierć Wooda (z przedawkowania) i nagranie płyty przez jego kolegów wspomaganych przez Chrisa Cornella z Soundgarden i Eddie Veddera wydarzyły się dosłownie w przeddzień komercyjnej ekslozji całego gatunku. Dla wielu ta jedyna płyta supergrupy to geneza sukcesu grungeu, tym bardziej, ze odliczając wokalistę Soundgarden reszta ekipy Temple of the Dog utworzyła kultowy zespół, istniejący nieprzerwanie do dziś, Pearl Jam.
Osobiście dla mnie, słuchanie tych utworów, to nuta nostalgii, gdyz w tych czasach, jako nastolatek, zacząłem swoją edukację muzyczna (głownie na LP3 i kasetach z Taktu) i znam te utwory z całym backgroundem epoki.
Prezentuje ich promujący singiel Hunger Strike. Przez wiele magazynów muzycznych został umieszczony na liście najlepszych piosenek 1991 roku.
I znów wielkie lanie Nic juz mi niewychodzi na tym limicie. Ktory, przypominam byl juz pokonany i mialem zagrac ostatna sesje na pozegnanie. I od tej sesji dostaje mniejszy lub wiekszy wpieprz. Zrobilem sobie 2 dni przerwy od poksa, moze to coś da.
Czas na moję listę. Chcę tu podziękować Galerowi za słowa wsparcia. Ktoś jednak tę listę czyta. :fdrink
Tak więc, jedziemy z miejscem ex aequo 77. i 78. Tutaj mamy irlandzką grupę My Bloody Valentine. Dziś mało pamiętaną, może dlatego, ze swoją drugą i ostatnią płyte długogrającą nagrali 21 lat temu (1991 rok). I to własnie ta płyta pod tytułem Loveless jest uznawana za arcydzieło. Prawie wszytkie rankingi dot. lat 90 umieszczały to wydawnictwo wysoko na liście (Pitchfork na 2.)
Napisane przez Rantrave
Po prostu może, robisz jakieś błędy o których sobie nie zdajesz sprawy, wrzuć paręnaście handów na forum ocen rozdań.
Jeśli grasz 2k-3k handów dziennie i nie masz żadnych spotów do wrzucenia do oceny rozdań to trochę dziwnie, mało kto ma taki talent do pokera
Spójrz na chudego, gra bardzo dużo na 0,25/0,5 a wciąż znajduje spoty gdzie o coś ma do zapytania i chce zobaczyć opinie innych graczy.
popieram, 0,05/0,10 to się z zamkniętymi oczami powinno przechodzić. nawet nie zdajesz sobie sprawy ile błędów wyłapią ci ludzie jeśli powiedzmy po 5-10 rozdań dziennie będziesz wrzucać nawet kosztem powiedzmy 500 handów rozegranych dziennie.
warto to poświęcić i się uczyć jak jak najwięcej. Również dokładnie czytać i wyciągać wnioski z ocenionych handów innych ludzi
Hej thefoe, stawiam kropę, bo nas fixowców mało :sdrink
Przejrzałem bloga i widzę, że grałeś już praktycznie wszystko
To czego nie bardzo rozumiem, to powtarzający się cykl - jesteś na nano, nabijasz kilka stówek, cashout i znowu ciśnienięcie nanolimitów. Wyraźnie nie utrzymujesz się z pokerka (chyba, że się mylę), więc może warto przystopować z wypłatami, przysiąść do nauki i zacząć zarabiać więcej niż na kasie w Tesco?
Pozdrawiam, KJ
"People get upset,people think it's a scam and it's not a scam.If someone as much tells you:Oh yeah, you can log in, play a video game, 20 hours a week,you'll take home a hundred grand this month it's kind of ridiculous thought.But it's true."
Napisane przez Rantrave
Po prostu może, robisz jakieś błędy o których sobie nie zdajesz sprawy, wrzuć paręnaście handów na forum ocen rozdań.
Jeśli grasz 2k-3k handów dziennie i nie masz żadnych spotów do wrzucenia do oceny rozdań to trochę dziwnie, mało kto ma taki talent do pokera
Spójrz na chudego, gra bardzo dużo na 0,25/0,5 a wciąż znajduje spoty gdzie o coś ma do zapytania i chce zobaczyć opinie innych graczy.
Czy może robię błędy? Na pewno tak. Czy nie zdaje sobie z tego sprawy. Zdaje sobie w 100%. Ja wiem nawet kiedy je robie kiedy je robie To nie jest problem wiedzy. To jest kuzwa limit na ktorym graja prawie wylacznie idoci gdzie najwiekszy reg Rosjanin Hemul ma 5BB/100 grajac 30/17 Wrzucanie handow z tego limitu do oceny, o ile nie jest sie poczatkujacym, mija sie z celem. Tu niemal kazda linia jest potencjalnie prawidlowa.
Napisane przez kajot205
Hej thefoe, stawiam kropę, bo nas fixowców mało :sdrink
Przejrzałem bloga i widzę, że grałeś już praktycznie wszystko
To czego nie bardzo rozumiem, to powtarzający się cykl - jesteś na nano, nabijasz kilka stówek, cashout i znowu ciśnienięcie nanolimitów. Wyraźnie nie utrzymujesz się z pokerka (chyba, że się mylę), więc może warto przystopować z wypłatami, przysiąść do nauki i zacząć zarabiać więcej niż na kasie w Tesco?
Pozdrawiam, KJ
dzięki za kropę
nie nie utrzymuję się z poker,a chyba nawet to niemozliwe by bylo, najdalej gdzie zaszedłem to bylo .25/.5
Z wiedzą u mnie nie jest zle, mindset to porazka. latwo tiltuje, kilka magic riverow z sufitu i zaczynam gamblowac.
2 dni przerwy pomogly. Choc bardziej karty. Nie ma bata, w krótkim terminie karty sa najwazniejsze. Najgorzej jak fajnie flopy wchodza nabijamy EV az tu nagle kiepski river i mamy odsy do sprawdzenia ale ciagle wtapiamy, wtedy pomimo mocnej gry +EV lecimy dól niczym Ikar.
W tej chwili mam od poczatku nowych spisów 40K handsow. z tego od polowy to bieg jalowy - nic nie zarobilem. 20K rak b/e czy z lekka strata to w fixie nic. Juz na midstakes zdarzaja sie u wygrywajacych graczy ciagi niezarabiania nawwet kilkaset tys rak. Więc nie ma co płakać. W sumie ryzykujemy wylacznie miedziaki
Na liście jesteśmy wciąż przy miejscu ex aequo. Miejsce od 75 do 76 jest ostatnim miejscem o takiej samej liczbie wysłuchań na tej liście. Wraz z Johansson miejsce to okupuje szwedzki czołowy przedstawiciel nurtu metalu progresywnego zespół Opeth. Przypomnę, że liczba wysłuchań dla tego miejsca wynosi 85.