Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Forum wrze - najciekawsze tematy tygodnia

Są wśród nas zarówno skromni ciułacze centów, jak i grinderzy niebotycznych stawek. Wszyscy razem tworzymy jedną społeczność, której aktywność wyraża forum PokerStrategy.com. Dziś nagłaśniamy tematy przygotowanych dla nas pieniążków FRPH, pokerowej bezsenności oraz anonimowych stołów.

Fundusz Rozwiązywania Problemów Hazardowych nie ma na co wydawać pieniędzy, bowiem, wbrew pewnie oczekiwaniom, z palącym problemem wcale nie ustawiają się kolejki degeneratów. Zastanawia mnie to, jakie instrumenty do walki z tym śmiertelnym nałogiem przygotowano dla gotowych dźwignąć problem? Można by dofinansowywać wódę i fajki, bo z akcyzowej kasy państwo miałoby niezły rakeback. Wtedy sam skusiłbym się na odwyk, bo zdrowie i życie przecież najważniejsze. Ciekawe, ilu z was w poczuciu beznadziei wsadzono by do hazardowego hospicjum?

Autor tematu z zaśnięciem problemy miał od dawna, rozpamiętując w wyrze swoje przygody. Od czasu, gdy zaczął tłuc całonocne sesje, spać nie daje mu pierwiastek pokerowego profesjonalisty. Nie ważne, jak bardzo pragnie "zamknąć system" - kolejne godziny spędza na posesyjnej analizie rozdań. +5 do pokerowej edukacji i +15 do podkrążonych oczu, ale mimo wszystko EV-. Był tu kiedyś taki, który jedno rozdanie analizował przez cztery godziny - wtedy to już bezsenność totalna.

Ten, kto grywa na anonimowych stołach, może wreszcie poczuć się jak grinder Stud, gdzie o trackera trudniej niż o wejście do Malucha tylnymi drzwiami. Jedno jest pewne - boomu na anonimsy nie ma co się spodziewać, tak jak tego, że regularsi zawiążą sobie oczy. Niższy level kontemplacji sprzyjać może natomiast początkującym bez statsów, którzy w zderzeniu z wyposażonymi rywalami nie będą stać na straconej pozycji. Czy trzeba jednak wyjątkowo się przebranżowić, romansując z tą opcją - na to odpowiedzieć musi ktoś inny.

Jeden zombie-challenge związany z MM już mieliśmy, natomiast w tej edycji człowiek z koniem proponuje side beta, który rozstrzygnięty zostanie na podstawie tabeli punktowej TLB z próby wybranych dwudziestu turków. Andrzej akurat jest jednym z ostatnich turniejowców, z którymi odważyłbym się podjąć taki challenge. Jeśli macie więcej jajec - zachęcam do rywalizacji!

 

by acebestini