Siemanko,
mam na imię Łukasz i mam 29 lat ... jeszcze
(przechodzę wczesne midlife crisis
)
Gram w pokera około 2,5 roku. W zasadzie tylko na Pokerstars i SnG.
Na początku oczywiście jako kompletny donk straciłem około 50$ aż zacząłem się tym trochę interesować.
Zacząłem od SnG za 1,20$ ale udało mi się pa jakimś czasie zbudować Bankroll i wskoczyć na SnG za 3,40$. Prawie udało mi się doczłapać na 5,50$ ale ostatnio znowu gorzej mi idzie i mój Bankroll (konserwatywny) jest w okolicach 300$.
Niestety jestem podatny na Tilt i już przez to często tracę dużo wyników/kasy.
Ale to akurat mój problem w którym chyba najmniej mi możecie pomóc.
Pisze tutaj bo mam wielka potrzebę być lepszym graczem ♠_cool:
Jakoś nie mogę wskoczyć na wyższy pułap. A bardzo mnie wkurza jak widzę gorszych ode mnie graczy a potem sprawdzam ich statsy i widzę ze mieli wielkie cashowania. Wiem ze ja też potrafię!
Niestety przez prace i studia nie mam zbytnio czasu na MTT chociaż bardzo mnie one rajcują. Często gram tylko 1-2 godziny dziennie a czasami przez parę dni w ogóle (szczególnie jak jestem on Tilt).
Zagrałem myślę w sumie około 15 turniejów(nie wiem ile dokładnie) na 180 osób za 4,40$. 3 razy bylem na FT ale nie wygrałem ani jednego niestety. Do tego miałem sporadyczne skoki na SnG 5,50$ ale za mało żeby coś powiedzieć. Chociaż nie na tyle dobre żebym tam na razie został na stałe
Tak dla ciekawości powiem ze zagrałem tez jeden za 11$ i typ który siedział przede mną zawsze dawał allin jak byłem na dużym blindzie a on na małym jeśli nikt nie wchodził wcześniej. W końcu nadział się na mój AA a on mając A3o trafił oczywiście straight. I jak tu się nie wkurzyć szczególnie za taki buy-in przy takim bankrollu.
Grałem tez 2 razy live. Raz w kasynie w Detroit w pierwszym swoim turnieju na żywo zająłem 2 miejsce na 20 osób(buy-in chyba 75$). Parę dni pózniej w innym turnieju za chyba buy-in 120$ dałem strasznie ciała i odpadłem dosyć wcześnie jak absolutny fish. Gość ze small blindu mnie przebił (a przebijał za często z gównianymi kartami i małymi pocket parami jak na mój gust) wiec odpowiedziałem allin z A5o
licząc na jego easy fold oczywiście a on bez chwili zastanowienia robi call z ..... 66 i good night. Kiepski jego ruch moim zdaniem bo mieliśmy duże stacki itd. ale mój ruch niestety jeszcze głupszy. W sumie i tak wyszedłem na plus w tych dwóch turniejach a i tak nie miało to nic wspólnego z moim bankrollem. Po prostu sobie pozwoliłem ot tak hehe
Pisze tutaj bo potrzebuję pomocy przy analizie rąk i swoich leaków których bez dwóch zdań posiadam za dużo. Używam tez od mniej więcej pół roku Holdem Managera i przydało by się żeby mi ktoś pomógł przeanalizować te wszystkie statystyki. Uzbierało mi się jakieś 50000 rąk i myślę że już z tym coś można zrobić.
To w zasadzie tyle na początek. Gratuluje wszystkim którzy dotrwali do końca
i liczę na jakieś wskazówki co teraz zrobić bądz w jakim dziale co napisać itd.