Na forum zaglądam od dłuższego czasu, jednak nie wypowiadałem się, a poker był dla mnie zabawą, nie stawiałem na profit. Tym bardziej nie doskonaliłem umiejętności. Byłem typowym nitem. Na początku stycznia postanowiłem, że przydałoby się zarabiać chociaż jakieś drobniaki, a nie całe życie na minus i przegrywać z najlepszą ręką
Jeżeli powiedzie mi się w 180 to zacznę je miksować z MTT.
Zawsze pasowały mi SnG, więc zacząłem na poważnie uczyć się 180T. Do tej pory zgłębiłem kursy Avrila:
-SnG od podszewki
-modelowanie grindera
Oraz jestem w trakcie kuźni grinderów i review master. Nie trzeba mówić, że zacząłem także robić jakieś session review, gdzie wcześniej miałem na to wywalone
Założyłem także bloga więc zapraszam:
Manho
Niedługo się rozkręcę. Myślę, że przez ten miesiąc wiele się nauczyłem i nie spodziewałem się takiego progresu w swojej grze
Przydałoby się poznać ludzi grających podobne turki więc jeśli chcecie wymienić się spostrzeżeniami to zapraszam
Na koniec jakaś muzyczka