Mam nadzieję, że trend się utrzyma bo aktualnie cisnę te zoomy i boję się, że niedługo poznam wariancję o której wszyscy tyle wspominają (szczególnie w odniesieniu do zooma).
Powiem szczerze, że dużo osób odradzało mi branie trenera po 3 miesiącach gry (że niby to kasa wyrzucona w błoto), jednak nie żałuję tego wyboru. Przede wszystkim na początku oglądając filmy szkoleniowe nie wiedziałem do końca jak wyciągać z nich najważniejsze rzeczy i było to marnowanie czasu. Aktualnie dzięki treningom wiem między innymi na co zwracać uwagę oglądając filmy i nie powiem - zauważyłem poprawę w samym myśleniu podczas gry. Na pewno polecam taki ruch każdemu początkującemu, którego na to stać. To coś w stylu jak ludzie płacą grube pieniądze za szkolenia z rozwoju osobistego i inni mówią, że to kasa wyrzucona w błoto - nieprawda!
Co do pogodzenia pracy na etacie - teoretycznie moje godz. pracy to 10-18, ale często w domu jestem dopiero 19/20. Zanim coś zjem i ogarnę się to jest 21. Do 24/1 gram (jeżeli umysł pozwala, bo jak jestem zmęczony po pracy to nawet nie siadam do kompa).
Teraz okres urlopowy, a dziewczyna dopiero co zmieniła pracę i pewnie urlopu nie dostanie
więc nie wiem czy nie wybrać mojego i poświęcić go w 100% na naukę pokera (nie tylko gry ale i mindset). Pożyjemy - zobaczymy