Normalnie h.. mnie strzela. Gosc sprawdza z najniższą para na stole ja msm TPTK a on na river dostaje tripsa. Jak mozba z SB grav 94 off . I ja stole Q 7 4 10 sprawdzac mocne moje podbicia
To jest dobry moment żeby czegoś się nauczyć, pozwól że wytłumaczę na czym polega problem. To że przeciwnik wygrał nie jest zupełnie jego szczęściem. To jest tylko rezultat pojedynczego rozdania które musiało się zdarzyć i nie ma tutaj mowy o tym, że przeciwnik szczęśliwie wygrał. Jak pewnie wiesz podczas gdy gracze grają all in i gracz ze słabszą ręką ma możliwość ulepszenia swojego układu ma pewną szansę na wygraną i jest pewne, że ta wygrana nastąpi. Ważne jest jedynie to jak często to się stanie. Jeśli twój przeciwnik miał na przykład 30% szans na tą wygraną to oznacza, że grając 100 razy w takiej sytuacji, 30 razy będziesz zły i sfrustrowany tym co się stało. Oczywiście bez powodu, ponieważ jeśli miałeś większą szansę na wygraną powinieneś być z tego dumny i zdać sobie sprawę, że właśnie zarabiasz pieniądze mimo wyniku który nie ma znaczenia.
Wszyscy tu maja mnie za największego idiotę. Pewnie jim jestem bo grając 3 lata w pokera na pakcach dkoni mozna policzyć ile razy bylem w kasie. Ale nikt mi nie powie ze spr podbicia z UTG za 3 BB z 94 jest dobre. Ale mnie najlepiej osmieszyc pokazujac ze to ja nie mam o niczym pojęcia
Tak przy okazji to w jakiej grze za przegrana zarabia się?? Bo ja przegrywam stale i nawet centa nie mogę zarobić. To powiedz w jakiej grze sie zarabia to zbije ram majatek
Ja tak nie sądzę, możliwe, że gracz całkiem dobrze, ale na pewno masz złe podejście. Opanowanie nerwów jest kluczowe. Jeśli masz jakiś program do zbierania rozdań podziel się wykresem z przebiegu gier. Jeśli nie masz programu możesz spróbować http://www.holdemmanager.com/hm-cloud/ tutaj z tego co widzę możesz wgrać rozdania zapisane przez twój soft pokerowy i zobaczyć grafikę z linią EV która pokaże jak bardzo pechowe są twoje rozdania. Całkiem możliwe, że wyolbrzymiasz ten problem choć nie sprawdzisz tego jeśli nie przeanalizujesz swojej gry dokładniej.
Nikt nie mówi, że to jest dobre. Ale gdyby gracze nie robili takich złych zagrań, gra w pokera nie miałaby sensu.
Napisane przez cezar2601
Tak przy okazji to w jakiej grze za przegrana zarabia się?? Bo ja przegrywam stale i nawet centa nie mogę zarobić. To powiedz w jakiej grze sie zarabia to zbije ram majatek
przegrana w momencie gdy byłeś faworytem a przeciwnik otrzymał swoje outy nie jest przegraną w takim sensie przegrania pieniędzy, to jest tylko statystyka, jeśli w sytuacji gdy przeciwnik miał te 30% szans, na 100 takich przypadków Ty wygrasz 70 razy i przegrasz 30 razy. Więc sumarycznie jesteś zwycięzcą bo wygrałeś o 40 razy więcej w tej sytuacji niż przeciwnik. Przegrane muszą się zdarzać i to jest elementem tej gry.
Może oczywiście się zdarzyć, że jakiś czas będziesz częściej przegrywał niż wygrywał ale im dłużej grasz tym ta szansa jest dokładnie taka jaka powinna być. To jest właśnie wariancja. Poczytaj o tym więcej.
Twoim zadaniem jako gracza jest jedynie grać zgodnie ze strategią, podejmowanie właściwych decyzji. Rozpoczynając grę nie powinieneś oczekiwać wygranej, ponieważ jedyne co możesz zrobić to grać najlepiej jak umiesz. Wtedy zwiększysz szanse, że ta wygrana się pojawi.
U mnie problem jest taki ze nie wchodzę do kasy wcale. O ile w poczatkowej fazie gra mi sie w miarę uklada i potrafie swoj stack potroic to w srodkowej fazie cały czas dosraje rexe typu 10 2; J 5. I tak przez 2h. Wkoncu na 6 BB dostane np KK wsune a gracz ktory ma 98s i 50BB mnie sprawdzi. Na stole trafi kolor i po zabawie. I tak jest cały czas.
Problem w tym ze gdy ja mam.70% na wygraną to nie wygram w 70 przypadkach tylko gora w 25. A to trochę malo.
Napisane przez cezar2601
Problem w tym ze gdy ja mam.70% na wygraną to nie wygram w 70 przypadkach tylko gora w 25. A to trochę malo.
Trolling?
Napisane przez cezar2601
U mnie problem jest taki ze nie wchodzę do kasy wcale. O ile w poczatkowej fazie gra mi sie w miarę uklada i potrafie swoj stack potroic to w srodkowej fazie cały czas dosraje rexe typu 10 2; J 5. I tak przez 2h. Wkoncu na 6 BB dostane np KK wsune a gracz ktory ma 98s i 50BB mnie sprawdzi. Na stole trafi kolor i po zabawie. I tak jest cały czas.
Czego oczekujesz po takich postach?
wszyscy ludzie grający w pokera doświadczają badbeatów, coolerów, suckoutów itp. Nie jesteś wyjątkowy ani wyróżniony...
Jeśli chcesz zarobić na tej grze to rusz dupę, weź się za swoją grę, za swój mindset, przestań narzekać, nie przestawaj się rozwijać, zacznij skupiać się na decyzjach (bo tylko decyzja liczy się w pokerze) i zrób odpowiednią próbke turniejów, ale jeśli jedyne co potrafisz zrobić po przegranym turnieju to wrzucanie na forum postów i narzekanie że ktoś Cie sprawdził z 98s i odpadłeś trzymając KK to daj sobie spokój bo tracisz tylko swój czas.
Ciekawostka na koniec: 98s ma lepsze equity vs KK niż np. QQ
Witaj cezar2601
Przyhamuj trochę. Wulgaryzmy i obrażanie innych użytkowników jest sprzeczne z regulaminem forum.
pozdrawiam
Elzo2012