Czym się rózni wygranie sateltki na turniej, a wygrana w normalnym turnieju z którego wygraną przeznaczymy na wpisowe do droższego turnieju ? Czy to nie jest tak jakby "oszukiwanie bankroll managementu" ?
Tez się kiedyś nad tym zastanawiałem. Takie jednorazowy shot który nie uszczupla naszego BR chyba jest dopuszczalny
Napisane przez MightySparow
Czym się rózni wygranie sateltki na turniej, a wygrana w normalnym turnieju z którego wygraną przeznaczymy na wpisowe do droższego turnieju ? Czy to nie jest tak jakby "oszukiwanie bankroll managementu" ?
Jesli postanowisz zakrac w jakims turnieju nie, bedacym satelita i z gory stwierdzisz, ze wszystkie wygrane ida na grubszy turniej to PRAWIE rownoznaczne z satelita.
Roznica jest taka, ze grajac w satelitce dostajesz tyle, ile potrzebujesz, nie mniej, nie wiecej. Calkiem inny jest tez bubble factor. W satelitach ludzie i asy pre-flop zrzucaja w ekstremalnych sytuacjach.
Najczesciej satelity maja tez szybsza strukure blindow i nizszy poziom.
Ja ostatnio wygrałem kilka wejściówek z satelit do większych turniejów schodząc przy tym sporo na bankrollu, ale mój bankroll nie jest za duży. Często w satelitach jest większa pula gwarantowana od puli buy-inów i to czasem sporo większa. Jeżeli kolejne satelity do których się dostałeś zostają anulowane to dostajesz równowartość biletu na swój bankroll, mi się to zdarzało często. Z biletami i bankrollem jestem bardziej do przodu. A jak to będzie na prawdę będę mógł się dowiedzieć po serii turniejów do których mam wejscie.
Ja uważam że poziom tego turnieju bedzie bardzo zróżnicowany ponieważ dużo osób gra dostają się tam poprzez drogę satelit tak jak ja.
Robię to eksperymentalnie, na przyszłość nie będę tak schodzić z bankroll'u.
Dlatego tak jak mówie muszę się przekonać sam.