Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Bubble - AA

6 Posty
4 Użytkownicy
0 Reakcje
798 Wyświetlenia

Witam,

Ponieważ pojawiły się ostatnio opinie o pasowaniu Asów pf na bubblu, mam pytanie, czy rzeczywiście pasujecie Asy gdy przed wami są juz na przykład 2 alliny?

Wydaje mi się jednak, że jeśli gramy o jak najwyższą pozycję i nie ma ogromnych różnic w strukturze wypłat powinnismy grac tutaj call, ryzykując, ale jednocześnie zwiększając swoje szanse znacząco w razie wygranej.


5 odpowiedzi
Krasu
Dołączył: 10.01.2008

Na preflopie ? Nigdy.


Bilson
Dołączył: 29.08.2007

pokaż mi te opinie to się pośmieje :D

Ale wydaje mi się że nie do końca zrozumieales te opinie. AA można pasować na bubblu ale tylko w satelicie. Jeśli jest bubble, masz stack, który pozwoli ci spokojnie dotrwać do miejsc premiowanych ( są gracze bliscy odpadnięcia) a allina wali jakiś bigstack, to najzupelniej w świecie nie ma sensu w ogóle włazić z tym AA.


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

no moze to dotyczylo satelity :D


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Końcowa faza turnieju. Trzy miejsca płatne, w grze pozostaje 4 graczy. Gracz A 21,000 Gracz B około 80,000 Gracz C około 80,000 Gracz D około 80,000 Blindy 1,000/2,000 Gracz A jest na big blindzie i dostaje A A. Gracz B gra all in, gracz C robi to samo i również gracz D gra za wszystkie swoje żetony. Co powinien zrobić gracz A?

Na pierwszy rzut oka odpowiedź jest prosta ma najlepszą rękę więc easy call. Jednak po dłuższym zastanowieniu nie jest to już takie oczywiste. Jeśli gracz A spasuje, to najprawdopodobniej zagwarantuje sobie w ten sposób udział w headsupie. Bardzo zbliżone stacki trzech graczy na allinie spowodują, że dwaj z nich pożegnają się z grą jeśli nie w tym to w którymś z najbliższych rozdań.
Co prawda w headsupie gracz A przystąpi do gry z ogromną stratą w żetonach (20,000 do 240,000), ale drugie miejsce będzie miał prawie gwarantowane. Jeśli jednak gracz A sprawdzi to zwiększa co prawda swoje szanse na wygraną w turnieju (jeśli wygra to rozdanie to headsup powinien rozpocząć ze stratą w żetonach 80,000 do 180,000), jednak ponosi również całkiem spore ryzyko odpadnięcia z turnieju na bubblu. J

aka więc decyzja byłaby najlepsza? Wydaje się, że jeśli nagrody w tym turnieju nie są pieniędzmi zmieniającymi życie to jednak lepszą decyzją będzie call i podjęcia ryzyka ale również zwiększenie swoich szans na zwycięstwo. Oczywiście inaczej sytuacja wyglądałaby wtedy kiedy nagroda za 2 miejsce jest na tyle znaczna, że miałaby spory wpływ na naszą sytuację materialną, wtedy fold jest całkiem poprawnym zagraniem.


Gomez224
Dołączył: 24.03.2008

Chłodna kalkulacja ja bym spasował nie zależy mi aż tak bardzo by wygrac turniej a jak najwięcej zarobic. Dlatego spasowałbym i wolał się dostac do hedsupa. Ale tylko i wyłącznie w takim przypadku w innych wale alla bez zastanowienia ;)