Postanowilam rozpoczac pisanie swojego bloga .
W pokera gram od ponad pol roku. Moja przygoda z pokerem rozpoczela sie w Brigthon (Anglia) . Koledzy , z ktorymi mieszkalam czesto spotykali sie na partyjke pokera przy piwku a naszym domu. Obserwowalam ich i po ktoryms ze spotkan postanowilam zagrac z nimi. Gra wciagnela mnie z miejsca .
Po kilku takich spotkaniach znajomy poinformowal mnie ze w kasynie Grosvenoir , ktore miescilo sie pol minuty drogi od naszego domu odbywaja sie codziennie turnieje pokerowe.
Pewnego dnia postanowilismy wspolnie wziac udzial w jednym z nich .
Byl to turniej re buy 5 funtow + 2,5 .
Szczerze mowiac nie mialam wtedy zbyt duzego pojecia o pokerze tak wiec w gre wchodzilo zapewne szczescie poczatkujacego poniewaz zalapalam sie w tym turnieju na finalowy stol i zajelam 4 miejsce . To byl najwiekszy bodziec dla mnie by zajac sie pokerem na powaznie .
W przeciagu kolejnych 2-3 miesiecy przerobilam wszystkie angielsko jezyczne ksiazki o pokerze .
Gdy czulam ze moje umiejetnosci sie poprawily postanowilam sprobowac po raz kolejny swoich sil w turnieju w kasynie . Po kilku godzinach wyszlam stamtad jako zwyciezca co dalo mi bardzo duza motywacje do dalszego rozwoju .
Do tej pory nie probowalam gry przez internet . Pewnego dnia znajomy wspomnial ze gra na Party pokerze i namowil mnie bym tam sprobowala moich sil.
Wplacilam czesc swojej wygranej z kasyna ( z tego co pamietam bylo to chyba 30 funtow ) i rozpoczelam wzmagania na Party.
Zbyt duzo dobrego nie moge o tym powiedziec bo swojego bankrolla pozbylam sie chyba w niespelna 2 tygodnie .
Na jakis czas zwatpilam i odstawilam pokera na bok .
W miedzy czasie powrocilam do Polski na stale .
Jeden ze znajomych , wspomnial mi o poker strategy .
Przypominajac sobie moj ostatni wybieg w pokerze online nie mialam zbygt wielkich checi na wplacanie kolejnych pieniedzy . Kiedy dowiedzialam sie o startowych 50$ z PS bardzo mnie to zachecilo . Rozwiazalam quiz i kilka dni pozniej zaczelam moja przygode na Full TIlt poker.
Mialam w planie granie SSS na NL5 by zbudowac bankroll i przejsc na NL10 .
Jak sie jednak dowiedzialam na FTP nie mozliwe jest granie SSS z racji na minimalne wpisowe w wysokosci 35BB. tak wiec zaczelam grac BSS.
To byl dla mnie dobry ruch .
w dwa tygodnie podbudowalam swoj bankrol do ok 100$.
(moze i to troche dlugo trwalo ale szczerze bylam z tego wyniku bardzo zadowolona ).
pierwszym sukcesem na FTP bylo zajecie drugiego miejsca w 90 osobowym SNG co podbudowalo moj bankroll o ok 45 $ .
Postanowilam po tej wygranej sprobowac czegos nowego .
Odkrylam 4 osobowe SNG HU. W pierwszych 5 wystepach z kazdego 2$ wpisowego do tego SNG wyjmowalam 8$ za zwyciestwo .
W tej chwili moj bankroll wynosi 161,88 $
Z racji ze lubie sobie czasami zapalic
postanowilam zalazyc tego bloga by moje wyniki nie uciekly z mej pamieci tak wiec teraz na bierzaco bede tu dokumentowala moje zmagania
wish me luck