Mój pierwszy turek PLO na poważnie...i pierwszy jaki gram od kilku miesięcy więc radocha niemała. Zainteresowałem się tym turniejem po przeczytaniu posta eSGe - pozdro dla Ciebie
Tuornament Pot Limit Omaha Hi $5 + 0.50 Final Teable and....
Zagrałem w dokładnie tym samym turnieju. Pozostał straszny niedosyt bo przegrałem heads-up mimo że pierw doprowadziłem do swojej przewagi rzędu 700k do 200 k żetonów. Różnica w nagrodach ogromna ale cóż. 2gie miejsce to nie w kij pierdział jak to mówią
Z moim doświadczeniem w PLO to szok miesiąca jak dla mnie
Nie no, PS ćwierćgłówków nie szkoli, więc nie jest ze mną tragicznie, ale ja nawet nie gram cashówek PLO za bardzo a co dopiero turki. Dobra nie będe pieprzył
Ale jedna fajna rzecz, to że ostatnio oglądając różne turniejowe Video, no głównie NLHE bo PLO to jest jeden filmik czy coś na angielskiej stronie i to koleś sam mówi że jest odrobine fishem w PLO:) Ale w każdym z nich była zawsze ta piękna mowa jak to powinno sie walczyc o TOP 3 a nie o ochłapy. I to był rzeczywiście turek, po którym mogę powiedzieć, że zdecydowanie o to walczyłem a nie dałem soba pomiatać i nie było tak że jakis przypadek i cudowny los sprawił ze sie przebilem. Cudowny los to zachował w sumie ostatecznego zwyciezce bo wczesniej w 5 osob wstawiłem go PF z AcJcJ8 vs jego A952 , ciezko o lepsza dominacje ale board 59x ; x ;x od razu mnie......wydymał

I zeby bylo chociaz jedno ciekawe rozdanie, to 1st hand, limpuje z MP po 3 innych limpach z AsQsXX ; flop 3s4s5s ; przede mna check/bet/fold/ja calluje/za mna pot re-raise/fold/pierwszy ziomek shove/ja shove/i ten z tylu tez all in. Triple up 1st hand.
I stwierdzilem ze obedzie sie bez rebuy-a