Tekst mojego autorstwa
1. Wstęp
W naszym pięknym kraju nad Wisłą, w prawie wszystkich większych miastach można zagrać w pokera na żywo. Organizowane są miejskie ligi, turnieje w kasynach, bądź też najzwyklejsze spotkania z grupką przyjaciół w domu. Wszystko to brzmi bardzo ładnie, ale co, jeśli w naszym mieście nie ma kasyna, a oficjalnej ligi ani widu ani słychu?. W tym artykule postaram się Wam podpowiedzieć, co trzeba zrobić.
Jeszcze do niedawna, bo na dobrą sprawę do lutego 2009r., w moim mieście (Dąbrowa Górnicza, woj. śląskie) znalezienie choćby pięciu osób, które byłyby chętne, by zagrać w pokera, graniczyło z cudem. Jedynym miejscem, w którym można było to zrobić, był własny dom i fotel przed komputerem. Będąc w takiej sytuacji, zacząłem intensywnie myśleć. Jeśli nikt, w stuczterdziestotysięcznym mieście nie kwapi się do tego, by promować pokera, muszę to być ja.
2. Sonda
Pierwszy krok, jaki trzeba podjąć, to rozeznanie się, jak wiele osób z Twojego otoczenia gra w pokera. Można to zrobić na kilka sposobów:
Forum miasta – większość miejscowości w Polsce posiada takie forum. Wystarczy napisać post z informacjami, numerem kontaktowym itp. i cierpliwie czekać.
Licea/uczelnie – Znajdują się w nich tablice ogłoszeniowe. Nic nie stoi na przeszkodzie, abyś wywiesił na niej informację.
Ośrodki publiczne tj. biblioteka, Pałac Kultury – jw.
3. Lokal
Jeżeli liczba chętnych osób będzie stosunkowo przyzwoita (na początek może to być nawet 10-15 graczy), należy się zastanowić nad miejscem spotkań. Większość lig rozgrywana jest w klubach, barach, restauracjach itp., więc na początek taki lokal będzie w porządku. Ważną sprawą, którą trzeba załatwić, jest sprawa wynajęcia lokalu na czas rozgrywek. Należy porozmawiać z właścicielem lokalu i uzgodnić warunki. Jako karty przetargowej można użyć takich argumentów jak: stała liczba kulturalnych klientów, którzy rzecz jasna o „suchej buzi” siedzieć przy stoliku nie będą, oraz opłatę organizacyjną, którą można ustalić na przykład w wysokości 5zł od każdego gracza – punkt dla nas. (Zadziałało w moim przypadku).
4. Sprzęt
Gdy graczy i lokal będziemy mieć już z głowy, czas zastanowić się nad rzeczami, bez których w pokera grać się nie da. Są to karty, żetony i stoły.
Na początek, gdy liga rusza, nie jest konieczne posiadanie profesjonalnych stołów do pokera. Polecam tutaj zwyczajne stoliki barowe, które można bez problemów łączyć. Gdy nie jesteśmy do końca zadowoleni z takiego obrotu sprawy, możemy zakupić najzwyklejsze sukno, które pokryje drewniany blat, a i które doda troszkę estetyki naszym rozgrywkom.
Jeśli chodzi o żetony i karty, to polecam zakup 2-3 walizek. 1500 żetonów wystarczy nawet dla 40 graczy. O karty nie musimy się martwić, gdyż są one dołączane w komplecie wraz z żetonami. Jednak polecam tutaj zakup lepszych, plastikowych kart, których żywotność jest o wiele dłuższa.
5. Organizacja
Nad całym przebiegiem rozgrywek musi czuwać osoba (albo najlepiej kilka osób), która jest zwana tournament directorem, bądź też najzwyklej – organizatorem ligi.
Do obowiązków takiej osoby należy np.:
- ustalenie wpisowego do turnieju
- przygotowanie struktury ligowej (system punktacji, regulamin itp.)
- przygotowanie lokalu przed każdą kolejką (ustawianie stołów, podział żetonów oraz sprawdzenie ilości kart w talii)
- pilnowanie czasu poziomu blindów
- aktualizowanie listy odpadających graczy / aktualizacja klasyfikacji generalnej.
Ważne jest także, aby organizator znał bardzo dobrze zasady pokera, gdyż na nim spoczywa podjęcie decyzji w kwestiach spornych.
6. Sponsoring
Nie możemy samodzielnie ruszyć z ligą? Potrzebujemy pokerowych gadżetów, dodanych pul? Nie ma sprawy! Jest wiele poker roomów, które chętnie wspierają raczkujących organizatorów. Przykładem mogą być tutaj takie firmy, jak Unibet, Tobet, Everest Poker. Wystarczy rozejrzeć się np. po naszym forum i zapytać support interesującego nas pokoju pokerowego. Pisząc w sprawie sponsoringu powinniśmy już mieć wszystko gotowe (lokal, graczy, regulamin itp.).
7. Podsumowanie
Jak sami widzicie – organizacja Ligi Pokerowej w cale nie jest taka trudna. Wystarczy troszkę czasu i dobrych chęci. Rywalizacja na żywo jest o wiele atrakcyjniejsza niż ta online, emocje zdecydowanie większe, no i przy okazji nawiązujemy wiele ciekawych znajomości. Więc… do dzieła!
Jeśli macie jakiekolwiek pytania lub problemy związane z organizacją ligi, możecie śmiało pisać na forum lub na prywatną wiadomość do mnie (Kapelusznik).