Przejdź do forum
Problem z myśleniem...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Problem z myśleniem i nastawieniem do gry

6 Posty
3 Użytkownicy
0 Reakcje
445 Wyświetlenia
preludiumm
Dołączył: 15.09.2009

Zaczynam mieć powoli problem z nastawieniem do gry, być może jakiś temat już to wyczerpuję, wtedy przepraszam i proszę o link.

Chodzi mi o moje wyniki. Gram na ongame, gdzie gra jest dość specyficzna. Moje wyniki to tylko i wyłącznie showdown winnings, bo na moim limicie regów jest naprawdę bardzo mało i ciągle spotykam ludzi grających 50+/4 i kluczem do gry jest tam poprawne value betowanie. Jednak do rzeczy. Pierwszy tydzień gry (od 28.03) był to profit wysokości 12BI + trochę z first depo. Od tamtego momentu coś pękło. I w tej chwili profit od początku gry na ongame to 8BI + jakieś tam first depo czyli w gruncie rzeczy przez ostatnie 1,5 tygodnia to spadek w dół i tak naprawdę najczęściej są to rozdania, gdzie po prostu dostaje po tyłku bo ktoś zagrał źle i trafił. Mniejsza część to ciągle popełnione błędy. Wiadomo, że to jakiś czas może trwać, ale jednak fajne jest granie z profitem, a nie granie dla grania. Cały profit z gry jest zżerany przez akcje typu set over set, co znacznie zmniejsza chęci do gry i samo nastawienie. Dodam jeszcze, że moja gra nie polega tylko na graniu, ale także na edukacji. Jeśli ktoś mógłby nakierunkować moje myślenie i po prostu pomóc mi postrzegać tę sytuację jako przejściowe problemy czy coś, bo naprawdę tracę już zapał i nadzieję, że z tej gry coś wyjdzie (zaczyna się strasznie debilne myślenie, że na początku dali mi powygrywać, a teraz postoję w miejscu i natrzepię rake'u).

Moje myślenie zmierza już po prostu w stronę kompletnych głupot, a jednak zmienia to w samej grze bardzo dużo.

Jeśli ktoś mógłby pomóc, to będę bardzo wdzięczny.


5 odpowiedzi
lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Zaczne od tego ze podoba mi sie Twoj post i widze w nim duza chec do nauki. Z przyjemnoscia napisze pare przemyslen odnosnie tego co napisales:

Zaczynam mieć powoli problem z nastawieniem do gry, być może jakiś temat już to wyczerpuję, wtedy przepraszam i proszę o link.

Nie przepraszaj. Niepotrzebnie ladujesz sie tutaj w poczucie winy i to nie tylko tutaj ale tez w innych kontekstach. Niczego zlego nie zrobiles, chcesz grac lepiej i chcesz poprawic swoj mindset, nie ma za co przepraszac. Zostaw poczucie winy na boku, ono nie jest Ci potrzebne.

Chodzi mi o moje wyniki.

Czy chodzi tylko o wyniki? Niepoprawnie zidentyfikowales problem. Nie chodzi o wyniki ale o Twoje podejscie i oczekiwania w stosunku do nich.

Pierwszy tydzień gry (od 28.03) był to profit wysokości 12BI + trochę z first depo.

I co z tego? Ja kiedys wyszedlem w 3 grach live pod rzad min 15BI na plusie co nie znaczy ze tak bedzie zawsze. Powiem wiecej, od tego czasu gram o wiele lepiej a mimo to nie powtorzylem juz tego wyniku. Jestem natomiast zdecydowanie bardziej zadowolony ze swojej gry.
Przestan projektowac wyniki z jednego tygodnia na cala kariere. Skupiaj sie na jak najlepszej grze a nie tym ile BI do przodu jestes. A czego nauczyles sie w ciagu tego tygodnia? Jakie umiejetnosci zdobyles?

Od tamtego momentu coś pękło.

Gdzie jest to pekniecie? Komu peklo? Kto ma tutaj odpowiedzialnosc? Nie oddawaj “cosiowi” odpowiedzialnosci za swoja gre. Nie “cos peklo” ale Ty zmieniles swoje podejscie w stosunku do tego co sie dzieje.

I w tej chwili profit od początku gry na ongame to 8BI + jakieś tam first depo czyli w gruncie rzeczy przez ostatnie 1,5 tygodnia to spadek w dół i tak naprawdę najczęściej są to rozdania, gdzie po prostu dostaje po tyłku bo ktoś zagrał źle i trafił.

Spokojnie 1.5 tygodnia to zadna probka. Ludzie maja swingi trwajace znacznie dluzej. Skup sie na tym co mozesz kontrolowac czyli podnoszeniu swoich umiejetnosci, budowaniu lepszego mindsetu, podejmowaniu jak najlepszych decyzji itp.

Mniejsza część to ciągle popełnione błędy. Wiadomo, że to jakiś czas może trwać, ale jednak fajne jest granie z profitem, a nie granie dla grania.

Pytanie czy chcesz osiagnac cos wiecej czy grac cale zycie stawki ktore grasz? Czy chcesz osiagnac mindsetowo cos wiecej czy zostac w obecnym mindsecie cale zycie?

Jeśli ktoś mógłby nakierunkować moje myślenie i po prostu pomóc mi postrzegać tę sytuację jako przejściowe problemy czy coś, bo naprawdę tracę już zapał i nadzieję, że z tej gry coś wyjdzie (zaczyna się strasznie debilne myślenie, że na początku dali mi powygrywać, a teraz postoję w miejscu i natrzepię rake'u).

Cierpliwosci. Sytuacja przez ktora przechodzisz nie jest latwa i nikt nie mowi ze taka jest, ale beda zdarzaly sie o wiele gorsze swingi. Narazie jestes tak naprawde 8BI do przodu. Takie sytuacje ucza Cie najwiecej. Zycie i poker zawsze beda dawaly Ci to czego najbardziej potrzebujesz zebys mogl “wzrastac” i rozwijac sie. Sytuacja w ktorej wygrywasz 12BI na tydzien nie jest juz dla Ciebie zadnym wyzwaniem. Ty umiesz wtedy grac i wygrywac – Ty sie tak naprawde wtedy niewiele uczysz pod katem mindsetowym.

Natomiast dostales w prezencie od losu sytuacje gdzie masz szanse nauczyc sie czegos nowego. Przerosnac siebie, pokonac swoje slabosci i stac sie silniejszy niz kiedykolwiek wczesniej. To jest sytuacja w ktorej rosniesz mindsetowo i stajesz sie coraz lepszy. Wlasnie ta sytuacja nauczy Cie o wiele wiecej niz te wygrane 12BI. Dlatego jej potrzebowales i dostales ja w prezencie od losu.

Jezeli masz dlugookresowe plany zwiazane z pokerem i chcesz isc wyzej i rozwijac sie coraz bardziej to podziekuj Ongame za present ktory dostales. Masz szanse sie czegos nauczyc i stac sie madrzejszy i silniejszy niz wczesniej, a juz od Ciebie bedzie zalezalo jak z niej skorzystasz.


preludiumm Autor wątku
preludiumm
Dołączył: 15.09.2009

Dzięki wielkie za zainteresowanie i nakierowanie mnie na poprawne myślenie.

Ja wiem, że muszę/ powinienem tak wszystko postrzegać, ale siedząc samemu przed kompem i oglądając rozdania, patrząc przez pryzmat więcej niż jednej sesji (tygodnia) człowiek zaczyna mieć różne pomysły i różne głupoty mu do łba wpadają, niemniej jednak my jako ludzie lubimy słuchać autorytetów i Ty takim autorytetem z dziedziny mindsetu na pewno jesteś, dlatego Twoje posty zawsze mi pomagają, bo utwierdzają mnie w poglądach, od których momentami uciekam. Dziękuję Ci za to bardzo.

Co do moich planów, nie wiem czy to było pytanie retoryczne, natomiast myślę jak większość początkujących czy średnio-zaawansowanych, że bardzo bym chciał grać w pokera for living, ale jest to dość egzotyczna wizja zarówno ze względów umiejętności, mindsetu, czy ze względów prawnych jakie tu panują. Wciąż jestem na trzecim roku studiów i nadal jest szansa, że wszystko mi się z pokerem poukłada, jest to pewnego rodzaju cel, ale taki cel, którego osiągnięcie da mi ogromną satysfakcję, ale którego nieosiągnięcie nie sprawi wielkiego bólu, po prostu spróbował, dałem z siebie wszystko. Na pewno jeśli nie będę tego robił 4living, to będę sobie wieczorami dorabiał jeśli będzie mi to dane.

Dzięki Ci jeszcze raz towarzyszu Leszku.


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Wizja o ktorej piszesz jest egzotyczna bo nigdy nie poswieciles jej wiecej czasu. Jesli mialbys dokladny plan tego gdzie chcesz dojsc i co chcesz osiagnac to nagle nie byloby to marzenie ale plan. Do tego wszystkiego co napialem dolozylbym jeszcze plan, wizje tego co chcesz osiagnac, niekoniecznie pod katem finansowym ale moze np pod katem umiejetnosci jakie chcialbys zdobyc, albo limitu na ktorym chcialbys byc wyrywajacym graczem. Materialow odnosnie planowania lacznie z moimi filmikami jest na forum naprawde sporo.

Wybor oczywiscie bedziie nalezal do Ciebie, ale wydaje mi sie ze moglbys osiagnac wiecej majac plan badz wizje tego co chcesz zdobyc/osiagnac :)

powodzenia


aghiri
Dołączył: 15.04.2008

cześć,
też gram na ongame i powiem Ci tak, że rozegralem 50k hands i:

Winnings: -212$
EV Adjusted: 199$
BB/100: -1.39
EV BB/100: 5.08

i co mam powiedzieć? Downswing trwa cały czas i nic nie mogę na to poradzić.
Przegrałem ostatnio top full house na karete i karete na flush straighta :D nie mowiąc
już o set vs set, flush vs flush itd.. Jest to największy downswing jaki kiedykolwiek w życiu miałem, ale kiedyś musiał przyjść no i trudno.
Wyrównanie przyjdzie prędzej lub później, graj swoje i będzie git.


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

nice post sir _thumbsup: