Przejdź do forum
Zmiana godzin spani...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Zmiana godzin spania

11 Posty
9 Użytkownicy
0 Reakcje
1,525 Wyświetlenia

Witam. Na forum był już poruszany temat zmiany trybu funkcjonowania, ale ja mam trochę inny problem.

Chce się przestawić na funkcjonowanie w godzinach 11-3. i spanie w godzinach 3-11. Z tym raczej nie ma problemu, ale jest jeden szkopuł. Co 2 tygodnie muszę wstać o 8 rano w sobotę i niedzielę z racji studiów. Czy wstając codziennie o 11, będę w stanie wstać co 2 tygodnie o 8 rano i czy będę normalnie fukncjonował(nie chodził zaspany, nieogarnięty,nieskoncentrowany)?


10 odpowiedzi
lechrumski
Dołączył: 21.12.2008
BlackMember

Wow:D

Wiesz co, żeby dostać precyzyjną odpowiedź na to pytanie musielibyśmy mieć osobę identyczną jak Ty, która przeszła już przez identyczną zmianę sposobu funkcjonowania, a jak wiadomo każdy z nas jest inny.

Sprawdź samemu bo nikt nie da Ci gwarancji czy będziesz wyspany czy nie. Masz kilka opcji:
-możesz nic nie zmieniać i wstać w pewną sobotę o 8 rano
-możesz w piątek który będzie poprzedzał tą sobotę, zrobić sobie lżejszy dzień i wcześniej iść spać
-jeśli to nie zadziała to możesz spróbować przestawiać się 2 dni, tj. w piątek wstać 9:30 a potem w sobotę o 8.
-możesz też zastosować jeszcze coś innego

Po prostu sam sprawdź i testuj co najlepiej działa na Twój organizm. Naucz się lepiej rozumieć swoje potrzeby biologiczne. Zdecydowanie lepiej żebyś sam rozumiał czego potrzebuje Twoje ciało niż wierzył w "niezawodne" sposoby które zadziałały u innych.


Drus92
Dołączył: 31.05.2010
Oldschool Grinder

Na moim przykladzie. na pewno nie bedziesz wyspany - zegar dobowy się nie przestawia ot tak z dnia na dzień. Wiem po sobie, ze jak chodze pozno spac w nocy, to potem choc mam wstac na 6 to i tak nie zasne wczesniej niz normalnie chodze spac. Btw tryb nocny jest wycienczajacy, najlepszy jest naturalny rytm dobowy słońca - taka natura


Michasia
Dołączył: 27.10.2009
Elite Grinder

U mnie jak wypada mi iść do pracy i muszę wstać o 6 rano to jestem wyspany, a tak to wstaje o 11. a jeśli taka sytuacja powtarza się już 3 dzień podrząd to wtedy jestem niewyspany na 3 dzień.


Napisane przez Michasia

U mnie jak wypada mi iść do pracy i muszę wstać o 6 rano to jestem wyspany, a tak to wstaje o 11. a jeśli taka sytuacja powtarza się już 3 dzień podrząd to wtedy jestem niewyspany na 3 dzień.

to samo u mnie... często zmęczenie wydaje mi się bardziej stanem psychicznym niż fizycznym.


sojowyjarz
Dołączył: 30.05.2010
PokerStrategist

Coś jest chyba na rzeczy, bo ja też wstaje na 11, a mam jeden dzień w tygodniu kiedy muszę wstać na 8 :)

ps: OMG, TO JUTRO!! :ayfkm: :ayfkm: :ayfkm:


runninlikejesus
Dołączył: 04.07.2009
PokerStrategist

Napisane przez Michasia
U mnie jak wypada mi iść do pracy i muszę wstać o 6 rano to jestem wyspany, a tak to wstaje o 11. a jeśli taka sytuacja powtarza się już 3 dzień podrząd to wtedy jestem niewyspany na 3 dzień.

Michasia, o 6 jesteś wyspany?


Michasia
Dołączył: 27.10.2009
Elite Grinder

Napisane przez tytuuus

Napisane przez Michasia
U mnie jak wypada mi iść do pracy i muszę wstać o 6 rano to jestem wyspany, a tak to wstaje o 11. a jeśli taka sytuacja powtarza się już 3 dzień podrząd to wtedy jestem niewyspany na 3 dzień.

Michasia, o 6 jesteś wyspany?

Tak, ale u mnie taka sytuacja zdarza się raz na tydzień lub raz na dwa tygodnie. Jak jedziemy organizować jakąś imprezę to zdarza się tak, że montujemy sprzęt do 2 w nocy a o 6 trzeba wstać, bo są próby, a póżńiej trzeba jeszcze świećić na imprezie lub opinać zespoły na scenie i po tych 4 godzinach jestem wyspany. Na pewno dużą rolę odgrywa tu adrenalina. Dwa dni z 4 godzinami snu jest ok ale na trzeci dzień człowiek jest strasznie padnięty.


Ja mam innego rodzaju problem ze snem. Chodze normalnie do liceum, ale po kilku godzinach w szkole zawsze jestem padniety i ide spac, a potem wstaje o 23 i gram :) plusem jest to, ze za niedlugo pisze mature i bede mial juz wszystko za soba ;p


smack91
Dołączył: 31.12.2009
BlackMember

O
U mnie jest ten sam problem, nie pracuję, nic nie robię, nie muszę wstawać w tygodniu, ale jak przyjdzie ten co drugi weekend gdy muszę wstać z łóżka w mieszkaniu znajomych w których najczęściej śmierdzi wczorajszą imprezą i trupami, to jest ciężko.
Poza tym nie umiem się za bardzo przestawić, brakuje mi czasami motywacji do tego, żeby wstać w tygodniu wcześniej aby żyć na uczelni w weekend, bo przecież po co wstawać godzine wcześniej jak można błogo spać;p.
Tylko że u mnie te godziny to najczęściej 5-12/13 a wstać w weekend muszę o 7. sick.
Dzisiaj zamierzam iść spać normalnie, ale wstać wcześniej, to samo jutro, żeby być w piątek zmęczonym i szybciej zasnąć:D


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008
BlackMember

Hej Smack,

Zajrzyj prosze do tego tematu wymienilem tam wszystkie najwazniejsze tematy zwiazane z motywowaniem sie i wyznaczaniem celow. Dopoki nie bedziesz mial dostatecznie duzej motywacji i odpowiednio sprecyzowanych celow problem bedzie sie ciagle powtarzal.