Nadszedł czas na mnie. Już na samym wstępie zaznaczam że do wspaniałych pisarzy nie należę. Jestem typowo zero-jedynkową osóbką robiącą mnóstwo błędów ortograficznych (i literówek!).
Bardzo się ciesze, że miałam możliwość poznać bardzo dużo osób z PokerStrategy na ostatnim zlocie w Łodzi. Nie ukrywam, gdyby nie to, pewnie nie zaczęłabym pisać tutaj na forum, bo ciężko mi się "przyłączyć" do jakiejś społeczności internetowej.
Dobra, dość już tłumaczenia się
Zacznę standardowo od zaprezentowania się
Obecnie czerwonowłosa (naturalnie blond) zielone oczka, bardzo kobieco okrągła budowa ciała ;p hehe Anna vel. Śrubka (Śruba, Śrubencja, Screw, Skru). Ksywka ma bardzo ciekawą historię powstania, otóż ok 3 lata temu zaczęłam grać w klubie ŁKFS - Łódzki Klub Futbolu Stołowego z brakiem jakiegokolwiek pseudo. Rok wcześniej miałam wypadek samochodowy, po którym musieli mi poskręcać głowę na śrubki, z czego jedna z nich "wystaje" mi pod łukiem brwiowym, ktoś w klubie zarzucił więc Śrubka, i tak zostało. Obecnie studiuję zaocznie na Uniwersytecie Łódzkim Informatykę i pracuję w agencji interaktywnej.
Przygodę z pokerem rozpoczęłam wraz z przystąpieniem do klubu piłkarzykowego. Na początku naturalnie traktowałam to zupełnie jak zabawę (grając na mikro stawkach NL20 pln, wolałam zainwestować w bi niż wydawać na bilarda itp.). Trochę mnie wciągnęło. Pamiętam jak, dziś kiedy pierwszy raz poszłam do "prawdziwej" miejscówki pokerowej. Oczywiście przegrałam swoje odłożone pieniąchy i usiadłam spokojnie obok kolegi który zaczął mi dokładnie tłumaczyć ocb w holdemie, omaszce zwykłej i H/L, pine apple, Kruszewel (nie wiem jak to sie pisze ;p) i innych, granych na jeden , dwa flopy i więcej. Dzięki moim magicznym zdolnościom przynoszenia szczęścia dostałam 30 pln na grę (grali chyba NL100 lub NL200). Ponieważ nie do końca ogarniałam wszystkie odmiany kolega Okurosaki zaczął mi pomagać. Tego wieczoru poszło na naprawdę nieźle, zdjęliśmy 1400 pln ze stołu, a następnego dnia poszliśmy do kina poświętować, i tamtej pory jesteśmy razem ;p Śmieje się że wygrałam go w pokerka
hihi
Okuro naprawdę starał się abym zaczęła grać jako tako w sieci, niestety z mizernym skutkiem. Strasznie ze mnie oporny uczeń, ja wiem lepiej i tyle :roll:
Póki co gra live jest zdecydowanie bardziej opłacalna dla mnie
wychodzi brak gruntowniejszej wiedzy na temat strategii...
Wracając do pokera samego w sobie, przechodząc przez różne MT, sng, cash'e NL, stwierdzam że powinnam się porządnie przygotować przed następną próbą robienia $$$ na poker roomach. Wstyd przyznać ale dopiero teraz przeczytałam wszystkie artykuły na PS, do których mam zamiar wrócić za kilka dni (lubię czytać pewne rzeczy po kilka razy ;p). Zabieram się również za czytanie Harringtona ( w wolnych chwilach niestety, bo obecnie pracujemy nad przygotowywaniem Backdoor'a). W międzyczasie, muszę poważnie przemyśleć na którym sofcie grać, bo do tej pory tak dryfuje pomiędzy kilkoma.
Czytając, i przeglądając wasze wypowiedzi widzę że większość osób zaczynała od FL. Coś mi tak ostatnio po głowie chodzi aby może w tym kierunku coś pogmerać, bo ja ciągle tylko NL. Czemu nie, przynajmniej w pierwej rączce nie będę traciła swojego bi na jakichś badbeat'ach lub przy podejmowaniu złych decyzji.
Ogólnie więc, witam wszystkich ponownie, liczę na małe podpowiedzi, i postaram się regularnie zdawać relacje z moich przygotowań do podboju
a później w podbojów
Mam nadzieje że ten blog w jakiś sposób pomoże mi zrealizować wyznaczone cele.
1. Gram aby wygrywać i zarabiać, a przy okazji czerpać z tego przyjemność.
2. Wiedza jest mi potrzebna aby dokonywać prawidłowych decyzji.
3. Nie wystarczy posiadać wiedzę, należy jeszcze z niej korzystać!!!
4. Nie gram po to, żeby tylko grać.
5. Opanowanie i koncentracja są mi potrzebne aby wygrywać.
PLO yeah
Postanowiłam że będę sobie tutaj zapisywać jak zmienia się tytuł mojego bloga
- Przyśrubowany \m/
- Szukam "Śrubokręta"... || PLO + odrobina sng i MTT
- Odkręć ktoś, coś...
- Wanna Muck??? Your Screw...
- Srubook.blogspot.com -> info o wpisach