Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Srubook

531 Posty
113 Użytkownicy
0 Reakcje
40.7 K Wyświetlenia
kumiszcz
Dołączył: 18.01.2008
PokerStrategist

Nadszedł czas na mnie. Już na samym wstępie zaznaczam że do wspaniałych pisarzy nie należę. Jestem typowo zero-jedynkową osóbką robiącą mnóstwo błędów ortograficznych (i literówek!).
Bardzo się ciesze, że miałam możliwość poznać bardzo dużo osób z PokerStrategy na ostatnim zlocie w Łodzi. Nie ukrywam, gdyby nie to, pewnie nie zaczęłabym pisać tutaj na forum, bo ciężko mi się "przyłączyć" do jakiejś społeczności internetowej.
Dobra, dość już tłumaczenia się :P
Zacznę standardowo od zaprezentowania się :) Obecnie czerwonowłosa (naturalnie blond) zielone oczka, bardzo kobieco okrągła budowa ciała ;p hehe Anna vel. Śrubka (Śruba, Śrubencja, Screw, Skru). Ksywka ma bardzo ciekawą historię powstania, otóż ok 3 lata temu zaczęłam grać w klubie ŁKFS - Łódzki Klub Futbolu Stołowego z brakiem jakiegokolwiek pseudo. Rok wcześniej miałam wypadek samochodowy, po którym musieli mi poskręcać głowę na śrubki, z czego jedna z nich "wystaje" mi pod łukiem brwiowym, ktoś w klubie zarzucił więc Śrubka, i tak zostało. Obecnie studiuję zaocznie na Uniwersytecie Łódzkim Informatykę i pracuję w agencji interaktywnej.
Przygodę z pokerem rozpoczęłam wraz z przystąpieniem do klubu piłkarzykowego. Na początku naturalnie traktowałam to zupełnie jak zabawę (grając na mikro stawkach NL20 pln, wolałam zainwestować w bi niż wydawać na bilarda itp.). Trochę mnie wciągnęło. Pamiętam jak, dziś kiedy pierwszy raz poszłam do "prawdziwej" miejscówki pokerowej. Oczywiście przegrałam swoje odłożone pieniąchy i usiadłam spokojnie obok kolegi który zaczął mi dokładnie tłumaczyć ocb w holdemie, omaszce zwykłej i H/L, pine apple, Kruszewel (nie wiem jak to sie pisze ;p) i innych, granych na jeden , dwa flopy i więcej. Dzięki moim magicznym zdolnościom przynoszenia szczęścia dostałam 30 pln na grę (grali chyba NL100 lub NL200). Ponieważ nie do końca ogarniałam wszystkie odmiany kolega Okurosaki zaczął mi pomagać. Tego wieczoru poszło na naprawdę nieźle, zdjęliśmy 1400 pln ze stołu, a następnego dnia poszliśmy do kina poświętować, i tamtej pory jesteśmy razem ;p Śmieje się że wygrałam go w pokerka :D hihi
Okuro naprawdę starał się abym zaczęła grać jako tako w sieci, niestety z mizernym skutkiem. Strasznie ze mnie oporny uczeń, ja wiem lepiej i tyle :roll:
Póki co gra live jest zdecydowanie bardziej opłacalna dla mnie :) wychodzi brak gruntowniejszej wiedzy na temat strategii...
Wracając do pokera samego w sobie, przechodząc przez różne MT, sng, cash'e NL, stwierdzam że powinnam się porządnie przygotować przed następną próbą robienia $$$ na poker roomach. Wstyd przyznać ale dopiero teraz przeczytałam wszystkie artykuły na PS, do których mam zamiar wrócić za kilka dni (lubię czytać pewne rzeczy po kilka razy ;p). Zabieram się również za czytanie Harringtona ( w wolnych chwilach niestety, bo obecnie pracujemy nad przygotowywaniem Backdoor'a). W międzyczasie, muszę poważnie przemyśleć na którym sofcie grać, bo do tej pory tak dryfuje pomiędzy kilkoma.
Czytając, i przeglądając wasze wypowiedzi widzę że większość osób zaczynała od FL. Coś mi tak ostatnio po głowie chodzi aby może w tym kierunku coś pogmerać, bo ja ciągle tylko NL. Czemu nie, przynajmniej w pierwej rączce nie będę traciła swojego bi na jakichś badbeat'ach lub przy podejmowaniu złych decyzji.
Ogólnie więc, witam wszystkich ponownie, liczę na małe podpowiedzi, i postaram się regularnie zdawać relacje z moich przygotowań do podboju ;) a później w podbojów :D Mam nadzieje że ten blog w jakiś sposób pomoże mi zrealizować wyznaczone cele.


1. Gram aby wygrywać i zarabiać, a przy okazji czerpać z tego przyjemność.
2. Wiedza jest mi potrzebna aby dokonywać prawidłowych decyzji.
3. Nie wystarczy posiadać wiedzę, należy jeszcze z niej korzystać!!!
4. Nie gram po to, żeby tylko grać.
5. Opanowanie i koncentracja są mi potrzebne aby wygrywać.

PLO yeah

Postanowiłam że będę sobie tutaj zapisywać jak zmienia się tytuł mojego bloga :f_tongue:

  • Przyśrubowany \m/
  • Szukam "Śrubokręta"... || PLO + odrobina sng i MTT
  • Odkręć ktoś, coś...
  • Wanna Muck??? Your Screw...
  • Srubook.blogspot.com -> info o wpisach

530 odpowiedzi

Oj śrubka, widzę, że ty naprawdę chcesz zostać moderatorem. Coraz bardziej mi się podobasz. :D ;)

Czekam na kolejne wpisy i życzę powodzenia! :)

Pozdrawiam


JacekPL
Dołączył: 02.06.2008
PokerStrategist

Graty srubka. Powodzenia !

A jak chcesz zostać moderatorką to pisz do nas maila w tej sprawie. ;)


mazaq
Dołączył: 04.02.2007
PokerStrategist

Dwa pierwsze wpisy i obydwa od adminów, no no ! :D
Bo jeszcze pomyśle, że jesteś kontem założonym przez nich ;)


damianpat
Dołączył: 20.12.2007
BlackMember

Już tłumaczę kolegę :)
Tak sobie żartowaliśmy na naszym prywatnym forum moderatorskim, że fajnie by było, gdyby modem została kobieta, bo wtedy musiałabyś podać nam swój nr telefony, zdjęcie i rozmiary i ja bym dzwonił wieczorem spytać się:

"Co sądzisz o tym temacie na forum"

Myślę, że jesteś pewnym kandydatem do mojego newsa o najciekawszych blogach, tylko pisz regularnie i wstaw jakieś zdjęcia ;)


kumiszcz Autor wątku
kumiszcz
Dołączył: 18.01.2008
PokerStrategist

Hehe dzięki chłopaki, pomyśle o tym moderowaniu jak poznam wszystkie obowiązki (telefony wieczorem lol :P).
Zapomniałam dodać jeszcze, że straszny nerwus jestem przez co się szybko tilt'uje. Próbowałam wielokrotnie z tym walczyć, ale nie znalazłam skutecznegio sposobu na ogarnięcie tematu. Do tego dochodzi to, że jestem strasznie niecierpliwą osóbką. Całe szczęscie, mam kilka sposobów na to (jako tako skutecznych), ale są. Jednym z wielu punktów mojego planu będzie więc zapanowanie nad tymi cechami. W sumie przyda mi się to również w życiu osobistym :D Ostatnio nawet wpadłam na pomysł zapisania się na jogę, wyciszenie i harmonia przyda się takiemu oszołomowi jak ja :D

A poco zdjęcia? Wy nie wrzucacie ;p
Może po prostu załóżcie specjalny topic ze zdjęciami userów ;) To się pomyśli :D


Qsypal
Dołączył: 24.04.2008
BlackMember

Srubka napisał
Może po prostu załóżcie specjalny topic ze zdjęciami userów ;) To się pomyśli :D

Jest, sie znaczy gdzieś był, trzeba by archiwum przeszukać. Ale to genialny pomysł, sam bym na taki nie wpadł, myślę, że administratorzy powinni się nad nim poważnie zastanowić ;) ;) ;)

A tak w ogóle to witam Cię serdecznie, na zlocie się nie poznaliśmy, niestety nie mogłem tam być, ale wiedz, że każde zaległości trzeba kiedyś nadrobić, a znając Jacka i Szymona, następny zlot będzie jeszcze w tym roku:D:D ( no, może zaraz po sylwestrze:))

Coś mi się wydaje, że Twój blog stanie się najaktywniejszym miejscem na forum. Pozdrawiam i życzę powodzenia przy stolikach.

Qsy


hellYeahEnT
Dołączył: 28.03.2008
Elite Grinder

Srubka napisał
Zapomniałam dodać jeszcze, że straszny nerwus jestem przez co się szybko tilt'uje. Próbowałam wielokrotnie z tym walczyć, ale nie znalazłam skutecznegio sposobu na ogarnięcie tematu. Do tego dochodzi to, że jestem strasznie niecierpliwą osóbką. Całe szczęscie, mam kilka sposobów na to (jako tako skutecznych), ale są. Jednym z wielu punktów mojego planu będzie więc zapanowanie nad tymi cechami. W sumie przyda mi się to również w życiu osobistym :D Ostatnio nawet wpadłam na pomysł zapisania się na jogę, wyciszenie i harmonia przyda się takiemu oszołomowi jak ja :D

Powiem Ci ze "My" mamy trudniej przez to, duzo trudniej - ale da sie z tym walczyc. Mysle, ze moge podac siebie jako dobry przyklad. Na poczatku czesciej gralem na tilcie niz normalnie :D

Ja np. Potrzebowalem troche gotowki i dlatego musialem cos zrobic ze soba, zeby zaczac w koncu wygrywac. Nieracjonalna gra to na poczatku mojej krotkiej kariery moje drugie imie. Musisz sobie odpowiedziec na pytanie dlaczego gracz i czy zalezy Ci na wygrywaniu pieniedzy, czy moze grasz po to, bo sie fajnie gra.


kumiszcz Autor wątku
kumiszcz
Dołączył: 18.01.2008
PokerStrategist

Heh dobre pytanie :) Bardzo lubię grać, czy live czy w necie(chociaż tutaj brakuje mi kontaktu z drugim człowiekiem), i chyba przez pewien czas właśnie to motywowało mnie do zasiadania przy stoliku. Perspektywa ekstra gotówki również sprawiała że chciało się grać więcej i coraz lepiej, ale... Nigdy tak naprawdę nie podeszłam w pełni profesjonalnie do gry aby zacząć po prostu zarabiać. Nie ukrywam że w chwili obecnej przydały by się ekstra pieniążki, dlatego też moja motywacja będzie większa jak i cel gry będzie bardziej sprecyzowany.
pozwolę sobie zamieszczać tutaj punkty z mojego planu (który jest ciągle w fazie powstawania), aby nie zapomnieć o czymś :P
1. Gram aby wygrywać i zarabiać, a przy okazji czerpać z tego przyjemność.

Jest to dość istotne bo często jak mi coś po prostu nie pójdzie, albo "już mi się odechciało" zaczynam robić różne przygłupie rzeczy, bo przecież "prawie nic nie tracę"... Wczorajszy turniej na przykład... Hahaha wcześniej się troszkę podtiltowałam i już w sumie miałam turniej z głowy. Muszę pamiętać że gram o pieniąchy...!!!

@Qsypal dziękuje :D i pewnie że poznamy się na najbliższym zlocie ;) hihi


hellYeahEnT
Dołączył: 28.03.2008
Elite Grinder

Moim zdaniem jezeli chcesz wygrywac musisz podejsc do tego profesjonalnie. Ta profesjonalna gra moze byc wyrazona planem o ktorym wspominasz.

Ten pierwszy punkt mozna bardzo rozbudowac. Dla mnie Gram aby wygrywac i zarabiac a przy tym dobrze sie bawic mozna by rozbic na czynniki:

- Gram aby wygrywac i zarabiac =

Nie gram kiedy jestem zmeczony

Nie gram kiedy jestem pijany/mam kaca

Przygotowywuje sie do wygrywania poprzez polepszanie swojej gry z dnia na dzien - Nie gram bezmyslnie, lecz staram sie uczyc na bladach jak najszybciej

- A przy okazji czerpac z tego przyjemnosc =

Nie gram kiedy mam slabszy dzien i wcale nie mam na to ochoty na gre (nie gramy po to, zeby tylko grac)

Moje otoczenie nie przeszkadza mi i gram w przyjaznej atmosferze

Mysle, ze podlapalas moj sposob myslenia. Mozesz sobie stworzyc swoja liste punktow, ale jest 1 warunek, zeby to mialo sens - Musisz sie tego bezwglednie trzymac . Inaczej to nie ma sensu. Profesjonalne podejscie, pamietaj ;)


kumiszcz Autor wątku
kumiszcz
Dołączył: 18.01.2008
PokerStrategist

Dziękuje ślicznie za poradę.
Rozbudowanie tych punktów jest jak najbardziej wskazane, ale póki co w mojej głowie, tzn. tutaj zamieszczę sobie raczej ogólną pigułkę :)
Być może później, jak lista będzie kompletna, rozpiszę wszystkie punkty w rozbudowany sposób.
Jednak to co "na papierze" lepiej się utrwala, i pomaga w trzymaniu się pewnych ustaleń, założeń.

Od wczoraj namiętnie penetruje moją głowę FL... Dzisiaj przysiądę (a właściwie za chwilę :P) do czytania na ten temat. Po przebrnięciu przez lekturę mam zamiar trochę potrenować na play money. Myślicie że to dobry pomysł? Podobno gra na play money powoduje nabieranie złych nawyków, których ciężko się jest pozbyć w przyszłej grze na real money... Troche się tego boje, bo nie grałam nigdy jakoś specjalnie na play money, raz czy dwa weszłam ot "zobaczyć", ale trafiłam na jakichś oszołomów i szybciutko wróciłam grać na moje mini staweczki.

edit. Profesjonalne podejście, tak jest <staje na baczność, z wypiętą klatką piersiową i przykłada dłoń do skroni>


kumiszcz Autor wątku
kumiszcz
Dołączył: 18.01.2008
PokerStrategist

Przebrnęłam wczoraj przez artykuły na temat FL. Niestety nie zdążyłam potrenować, ani doczytać więcej, ze względu na obowiązki po pracy (remont lokalu). Dzisiaj jeszcze trochę wszystko przejrzałam i ogarnia mnie ważnienie że FL jest milion razy łatwiejszy niż NL... Całe szczęście ( a może nieszczęście) to tylko teoria, zobaczymy co wyjdzie w praktyce podczas treningu :) I jak, czy ktoś mi doradzi odnośnie tego treningu na PlayMoney? Czy jest sens w ogóle?

Dzisiaj może późnym wieczorem uda mi się na spokojnie przysiąść do gry FL, jestem bardzo ciekawa jak mi pójdzie i czy będę ogarniać :P Chociaż różnie to bywa w ostatnich dniach ze względu na ten remont... Nie wiadomo czy znowu nie padnę. Dzisiaj będę malować toaletę :D lol ciekawe co z tego wyjdzie ?( Niby mam jakieś tam zdolności manualne :P więc nie powinno być najgorzej =)


JacekPL
Dołączył: 02.06.2008
PokerStrategist

Pograsz 10 minut na play money i sama przejdziesz na real cash, do czego ja zachęcam. ;)


kumiszcz Autor wątku
kumiszcz
Dołączył: 18.01.2008
PokerStrategist

Tylko w chwili obecnej z moim bankrollem to tak jak z twoim ;) Bliski 0$ :( będę musiała na jakichś freerollach powalczyć...


JacekPL
Dołączył: 02.06.2008
PokerStrategist

Srubka napisał

będę musiała na jakichś freerollach powalczyć...

dzisiaj na Starsach - 200$ freeroll only for Poles....


kumiszcz Autor wątku
kumiszcz
Dołączył: 18.01.2008
PokerStrategist

Dziękuje za cynka :) Pewnie będziesz walczył ;) Powodzenia :D


kumiszcz Autor wątku
kumiszcz
Dołączył: 18.01.2008
PokerStrategist

Ja to jestem nienormalna... Narwaniec takie że ch** X( nudziło mi się bo od 4 minut nie rozegrałam interesującego rozdania więc sobie all ina postawiłam z AJ off .... 10k stacku poszło w pizzzz... las :/ a do płatnych bym na sit oucie nawet wytrzymała.... //może to dlatego że freeroll??!!???!! ?(
Ahhh, muszę w końcu nauczyć się tej cierpliwości no... Po prostu muszę. Nie wiem jak to zrobię... Jakieś propozycje? Bo moje pomysły się wyczerpały na chwilę obecną... Może w Backgammon'a będę grać równocześnie z pokerkiem ?(
edit1. haha właśnie aby się odstresować, zarejestrowałam się do freeroll HORSE :) wyżyje się trochę :P
Przepraszam za tą wiązankę na początku wpisu =) tak na prawdę to ja w ogóle nie przeklinam =) ooo już mi trochę przeszła złość na siebie :D

Zaraz się zgram w tym turnieju i potrenuje trochę FL :D Także dalsza część dzisiejszego wpisu za jakiś czas ;)

edit2. Ehh pograłam troszkę i stwierdzam jednoznacznie, nie potrafię ot tak wyzbyć się przyzwyczajeń z NL i ogólnie złych przyzwyczajeń... Trzeba będzie nad tym popracować.
Moja pierwsza mini przygoda z FL zakończyła się w sumie całkiem nieźle, bo na "plusie", lecz nie byłam zadowolona ze swojej gry... Coś mi się wydaje, że znowu będę musiała mojego mężczyznę namówić na małe sesje wieczorne z pokerkiem. Tym razem będziemy grać Fixed Limit :D

Pisząc to myślę sobie, że miałabym ochotę pograć live... Już niedługo moje urodziny (19.11 skorpioooo :evil: ) być może udałoby się zorganizować jakieś ringi i sng :) A właśnie widziałam parę fotek na blogach, jak coś znajdę fajnego to też wrzucę ;)

ps. nie bedę wklejała na razie swoich rączek bo padaka trochę póki co :P


kumiszcz Autor wątku
kumiszcz
Dołączył: 18.01.2008
PokerStrategist

Ahh niedawno wróciłam po bardzo męczącym dniu. Praca nad backdoor'em wre, i powoli zaczynają być widoczne efekty :D Teraz nareszcie można sobie odpocząć i (z piwkiem) pograć co nieco =) W pierwszej kolejności zamierzam potrenować head's up'y, a później trochę FL na play money :P TBC


kumiszcz Autor wątku
kumiszcz
Dołączył: 18.01.2008
PokerStrategist

W dniu wczorajszym niestety za długo już nie pograłam, zmęczenie robi swoje. Dzisiaj za to odespałam caaalutki tydzień :D
Zagrałam już parę heads upów za 1 centa (tak tak za jednego centa lol) i buduje swój mini bankrollik. Zostały mi 4 centy na Unibecie i już "doczłapałam się" do 12 centów. Jak uzbieram ze 20 to spróbuje sng za 10 centów... I tak będę się odbudowywać powolutku. Niestety nie mam za czesto okazji grać we freerollach ze względu na godziny w jakich są, w tym czasie jestem przeważnie w backdoorze. Za niedługo też wychodzę zmierzyć się z remontem =)
Postanowiłam, że chyba jeszcze bardziej rozwinę wachlarz poruszanych prze mnie tematów na blogu. Zobaczymy co z tego wyjdzie :P


kumiszcz Autor wątku
kumiszcz
Dołączył: 18.01.2008
PokerStrategist

Dziejszy dzień beznadziejny...
Matematyka i Statystyka uknuły jakiś spisek przeciwko mnie :(
Po powrocie do domku, po ciężkim dniu pracy, postanowiłam się zrelaksować przy kartach...
Na początek rozgrzewka - sng head's up za 1 centa. Początkowe wygrane bardzo poprawiły mi humor, aż coś się spier***. Całe szczęscie zatrzymałam się na -4 centy a nie dalej (w ogóle jak pisze o tych centach to ciągle mi się śmiać chce :D ale mam, czego chciałam, mogłam od razu przystąpić do rozsądnej gry po dostaniu kapitału startowego, a nie roztrwoniłam go...).
Postanowiłam na spokojnie potrenować FL na play money. Nie wyobrażacie sobie jak można się denerwować, nie przegrywając prawdziwej kasy, tylko jakąś wyimaginowaną.
Muszę się w końcu nauczyć jakiegoś sposobu na wyciszenie i opanowanie nerwów, bez tego ani rusz...

Przejżałam parę blogów i topiców(przykłady rozdań) na PS, co skłoniło mnie do decyzji o rozpoczęciu zamieszczania swoich rączęk. Zobaczymy co z tego wyjdzie, bo póki co nie miałam śmiałości :P ale to dopiero od jutra...(może =) )