Moje przygody z turniejami.
Część pierwsza.
Jak się właściwie zaczęło ..
Tak jak pewnie większość osób, swoją przygodę z pokerem rozpocząłem od turniejów freeroll, czyli bezpłatnych, a w których
możemy wygrać pieniądze, na zbudowanie swojego pierwszego bankrolla.
Pierwszy raz zetknąłem się z pokerem za sprawą bonusu 50$ do PartyPoker. Nie pamiętam kto go dawał, ale wiem, że
został mi on przyznany bez żadnych zbędnych restrykcji.
Bez większej wiedzy pokerowej, a tym bardziej jakiejkolwiek strategii zasiadłem na stolik, który wtedy zdecydowanie
przewyższał limity, na jakich powinienem grać.
O ile dobrze kojarzę, zasiadłem na dobry początek na stół 0.25/0.50 $.
Oczywiście po dosyć niedługim czasie gry wszystko to wtopiłem z kretesem
... jakieś 2 karty w ręce, 5 na stole ?
O co chodzi ?
Wtedy nawet nie potrafiłem ocenić tego, czy moja ręka jest mocna, czy też słaba ..
Pre-flop, flop,turn,river ? Czarna magia. Wtedy nawet nie wiedziałem o istnieniu takich pojęć.
Po przegranych 50$ w Party, zniechęciłem się i odinstalowałem soft z mojego komputera
Wróciłem do swoich codziennych zajęć, puszczając w niepamięć moją przygodę z pokerem.
.. lecz jednak on znów powrócił
Pewnego dnia, jak zwykle sprawdzałem swoją pocztę mailową.
Patrzę - reklama na stronie o2.pl - europoker.
Pani nachylona nad stołem pokerowym pokazująca swoje wdzięki, a przed jej biustem rozłożone 5 kart.
Rzeczywiście - niezła reklama. Na pewno przyciągnie wzrok faceta, który za jej 'namową' kliknie w reklamę.
.. znowu zacząłem grać ;o
grałem sobie stoliki play money.
Poczytałem trochę artykułów w internecie nt. Texas Hold'em.
W końcu czarne,zielone i czerwone żetony jechały po stole w moją stronę.
W końcu też triumfowałem.
Jednak wciąż grałem źle.
tragicznie.
katastrofalnie.
As i byle jaka karta, to był dla mnie monster, z którym warto wrzucić do puli wszystkie swoje żetony.
Jako, że na play money gracze nie byli najwyższych lotów, to ja wciąż się budowałem.
Zaczęło mnie to nudzić.
Texas Hold'em nie przeżywał jeszcze wtedy w naszym kraju takiego 'bum' jaki jest teraz.
Osobistości typu Rylik,Saleta,Wiśniewski lansują się po telewizjach i pokerroomach.
Wtedy w holdema pykała niezbyt wielka grupa osób z Polski.
Zacząłem grać turnieje freeroll.
Codziennie kilka.
Zawsze najgorszy jest i był początek.
Sypią się all iny.
gracze rówineż ;p
Ale o tym jak grać na początku, to później będzie
Co do mojego grania.
Grałem - to pewne
Wygrywałem drobne sumy, typu 5 czy 10 dolarów
Później przegrywałem to najczęściej na stolikach.
To po krótce mój początek gry w pokera.
Jak będe miał wenę, to napiszę mój sposób grania w turniejach, pozdrawiam
// aha, no i zapraszam do oceny i komentowania. Może da mi to więcej weny i ochoty do pracy, albo będzie źle i przestane ;p