Przejdź do forum
Limit Puli Omaha Je...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Limit Puli Omaha Jeden Na Jednego 0.80 Groszy/1.60 zł

687 Posty
102 Użytkownicy
0 Reakcje
22.7 K Wyświetlenia
mazaq
Dołączył: 04.02.2007
PokerStrategist

Moje przygody z turniejami.
Część pierwsza.

Jak się właściwie zaczęło ..

Tak jak pewnie większość osób, swoją przygodę z pokerem rozpocząłem od turniejów freeroll, czyli bezpłatnych, a w których
możemy wygrać pieniądze, na zbudowanie swojego pierwszego bankrolla.
Pierwszy raz zetknąłem się z pokerem za sprawą bonusu 50$ do PartyPoker. Nie pamiętam kto go dawał, ale wiem, że
został mi on przyznany bez żadnych zbędnych restrykcji.
Bez większej wiedzy pokerowej, a tym bardziej jakiejkolwiek strategii zasiadłem na stolik, który wtedy zdecydowanie
przewyższał limity, na jakich powinienem grać.
O ile dobrze kojarzę, zasiadłem na dobry początek na stół 0.25/0.50 $.
Oczywiście po dosyć niedługim czasie gry wszystko to wtopiłem z kretesem ;) ... jakieś 2 karty w ręce, 5 na stole ?
O co chodzi ?
Wtedy nawet nie potrafiłem ocenić tego, czy moja ręka jest mocna, czy też słaba ..
Pre-flop, flop,turn,river ? Czarna magia. Wtedy nawet nie wiedziałem o istnieniu takich pojęć.
Po przegranych 50$ w Party, zniechęciłem się i odinstalowałem soft z mojego komputera ;)
Wróciłem do swoich codziennych zajęć, puszczając w niepamięć moją przygodę z pokerem.

.. lecz jednak on znów powrócił ;)

Pewnego dnia, jak zwykle sprawdzałem swoją pocztę mailową.
Patrzę - reklama na stronie o2.pl - europoker.
Pani nachylona nad stołem pokerowym pokazująca swoje wdzięki, a przed jej biustem rozłożone 5 kart.
Rzeczywiście - niezła reklama. Na pewno przyciągnie wzrok faceta, który za jej 'namową' kliknie w reklamę.

.. znowu zacząłem grać ;o

grałem sobie stoliki play money.
Poczytałem trochę artykułów w internecie nt. Texas Hold'em.
W końcu czarne,zielone i czerwone żetony jechały po stole w moją stronę.
W końcu też triumfowałem.

Jednak wciąż grałem źle.
tragicznie.
katastrofalnie.

As i byle jaka karta, to był dla mnie monster, z którym warto wrzucić do puli wszystkie swoje żetony.
Jako, że na play money gracze nie byli najwyższych lotów, to ja wciąż się budowałem.

Zaczęło mnie to nudzić.
Texas Hold'em nie przeżywał jeszcze wtedy w naszym kraju takiego 'bum' jaki jest teraz.
Osobistości typu Rylik,Saleta,Wiśniewski lansują się po telewizjach i pokerroomach.
Wtedy w holdema pykała niezbyt wielka grupa osób z Polski.

Zacząłem grać turnieje freeroll.
Codziennie kilka.

Zawsze najgorszy jest i był początek.
Sypią się all iny.
gracze rówineż ;p

Ale o tym jak grać na początku, to później będzie :]

Co do mojego grania.
Grałem - to pewne ;)
Wygrywałem drobne sumy, typu 5 czy 10 dolarów
Później przegrywałem to najczęściej na stolikach.
To po krótce mój początek gry w pokera.
Jak będe miał wenę, to napiszę mój sposób grania w turniejach, pozdrawiam :]

// aha, no i zapraszam do oceny i komentowania. Może da mi to więcej weny i ochoty do pracy, albo będzie źle i przestane ;p


Odpowiedz
Cytat
686 odpowiedzi

Długo wyczekiwany blog na tym forum;)
Co do komentarza na razie czytało się to znakomicie;)
Pozdrawiam


Odpowiedz
Cytat
piachu01
Dołączył: 20.02.2007
BlackMember

No i przyszły trener mtt zaczął pisac bloga;)Czekam na kolejne wpisy


Odpowiedz
Cytat

Zgadzam się z kolegami przede mną i też czekam na więcej ;]


Odpowiedz
Cytat
MichaU1337
Dołączył: 02.04.2008
Oldschool Grinder

gief moer plx ! ;)


Odpowiedz
Cytat

Ja rowniez chetnie poczytam :)


Odpowiedz
Cytat
bebek
Dołączył: 05.08.2007
Poker Player

też z chęcią poczytam właśnie o strategii turniejowej

Pozdrawiam


Odpowiedz
Cytat
mazaq Autor wątku
mazaq
Dołączył: 04.02.2007
PokerStrategist

Witam.
To po raz kolejny ja :)
W tym artykule chciałbym przedstawić i przybliżyć moją strategię turniejową, o którą tak wiele osób się pyta.
Nie wiem, czy uda mi się to opisać adekwatnie do tego, jak gram, jednak zrobię wszystko co w mojej mocy, by jak
najlepiej odzwierciedlić swoją grę, a Wam pozwolić i ułtawić wygrywanie milionów w MultiTableTournaments ;)

W tym artykule postaram się opisać sposób grania turnieju 'freezeout'.
Co do rebuy - może kiedyś też napiszę :P

W turniejach typu freezeout ważną rzeczą jest to, jaką strukturę blindów posiada grany przez nas turniej.
Czy jest on typu turbo (5-8 minut trwania blinda), czy normalny (12-15 min.), lub też tzw. deepstack (2 razy więcej żetonów na start i ponad 15 minutowe blindy).
Zajmę się tymi normalnymi, czyli 12-15 minutowymi.

Początkowe blindy to zazwyczaj 10/20. Nie ma tu miejsca na 3bety. Takie podbicie w tej fazie gry jest zupełnie 'bez przyszłości'.
We wczesnej fazie turnieju zbyt dużo osób sprawdzi takie podbicie, nawet będąc bez pozycji.
Mając karty z zakresu AA,KK,QQ,JJ,TT,AK,AQ, zazwyczaj podbijam do około 130-150 (zależnie od oglądalności flopa i typu graczy).
Jeśli trafimy na stole, co zazwyczaj we wczesnej fazie się zdarza, na graczy typu calling station, to Ci i tak sprawdzą nasze podbicie
z kartą typu J10 , 87 ,K10.
Musismy starac się wyeliminować takich graczy z rozdania, bo stanowią oni dla nas potencjalne zagrożenie :D
Wiele osób dąży do jak najszybszego podwojenia się, wchodząc all in z middle pair'ami (od 55 w górę).
Pozwólmy się wykruszyć idiotom na wzajem, a swoje ręce starannie rozgrywać i powoli zwiększać swój stack.
Parę słów o podbijaniu z dobrymi rękami, teraz o zwykłych limpach i callach.
Z czym i kiedy.

W początkowej fazie turnieju (pierwsze 3-4 poziomy blindów), gram dosyc loose (Określenie gracza, który gra wiele bardzo różnych układów stortowych. Jego przeciwieństwem jest tight, który gra tylko wybrane, silne układy.
3betuje z UTG i EP karty typu JQ,KJ,AT, a także connectory typu 87s, 67s, JTs, T9s.
Jeżeli nie na potykam oporu w postaci raise, mam dosyć duże szanse na skompletowanie dobrego układu już na flopie.
Zazwyczaj się to opłaca, bo zdarza się, że po moim 3becie z EP, BB tylko sprawdza, na flopie trafiam made hand, a BB pokazuje AA,KK.
No, chyba, że jest to pokerstars, to na river zapewne będzie As i nasz przeciwnik skompletuje seta :D ).

Zazwyczaj po przerwie zaczynamy tzw. późną fazę turnieju.
Po uprzednim nabudowaniu się (wersja pozytywna), możemy zacząć kradzież blindów, a także blefować.
W poprzednich fazach nie ma to większego sensu, ponieważ jest zbyt dużo graczy mogącach nas sprawdzić z byle czym.
Grajmy tutaj solidnie, obserwujmy graczy, starajmy się wyeliminować shorty, które są żądne naszych blindów ;).
Okolice bubla to czas gry tight. Poka aa,kk,qq starajmy się zbytnio nie angażować w grę.

Jeśli jesteśmy już ITM (w płatnej strefie), starajmy się grać TAG (Skrót dla "tight aggressive" opisujący styl gry, w którym bardzo agresywnie rozgrywa się niewiele wyselekcjonowanych rąk.)
Robimy 4bety z parami wyższymi od 77.
No i przy odrobinie szczęścia, przy miejmy nadzieję wygranych coinflipach, a także przy naszych znakomitych umiejętnościach dochodzimy do FT.
Załóżmy, że jest to FT w Sunday Million :D.
Roi się tutaj od blefów, prób steal'ów i dziwnych zagrań.
My dalej grajmy swoje.
FT przypomina troche początkowe fazy turnieju. W zależności od naszego stacka, możemy znów grać naszego LAG'a.

Takim to sposobem ja grywam swoje turnieje.
W ciągu kilku lat wygrałem na tym trochę pieniążków, więc myślę, że jakaś część 'strategii' jest zawarta w tym artykule.
Czy komuś się przyda, pomoże ? We will see ;)
Życzę powodzenia w turniejach, Mazaq.


Odpowiedz
Cytat

podpisze sie pod tym co napisales mowiac nieskromnie, ze jednak wielkie umysly mysla podobnie :) :) od siebie dodalabym tylko ze wazne jest granie pozycja... np. na buttonie zakres moich rak do gry dosc znaczaco sie rozszerza :) i to praktycznie w kazdej fazie turnieju (moze z wyjatkiem fazy tuz przed ITM)... mam nadzieje ze dzisiaj nasza strategia daleko nas zaprowadzi :) powodzenia

pozdrawiam


Odpowiedz
Cytat
mazaq Autor wątku
mazaq
Dołączył: 04.02.2007
PokerStrategist

Goldfisha napisał
podpisze sie pod tym co napisales mowiac nieskromnie, ze jednak wielkie umysly mysla podobnie :) :)

Też tak myślę ;)

Powodzenia !!


Odpowiedz
Cytat
xiondz77
Dołączył: 15.06.2008
PokerStrategist

Podobnie gram turnieje lecz widocznie nie mam "tego coś" i az takich wynikow nie mam.
kilka miesiecy temu wygralem jeden turniejek i raz bylem w 5tce.
ale takich cudów jak ty wklejasz czasem to zyczylbym sobie i innym forumowiczom.
Swoja droga dzis licze na Was!!


Odpowiedz
Cytat
piachu01
Dołączył: 20.02.2007
BlackMember

Okolice bubla to czas gry tight. Poka aa,kk,qq starajmy się zbytnio nie angażować w grę.

Oj tutaj się nie zgodzę. Gra na bubblu to najważniejszy czas turnieju. Tutaj się turnieje wygrywa;) Gramy bardzo agresywnie bo wiekszosc ludzi boi się grać ponieważ chcą tylko dotrzeć do kasy. W sumie Ci wielcy turniejowcy to albo odpadają na bubblu albo są na ft;P


Odpowiedz
Cytat
mazaq Autor wątku
mazaq
Dołączył: 04.02.2007
PokerStrategist

Ho ho ho :D

Grałem w nocy turniej 200k gtd na PokerStars(11$ bi).
Frekwencja niesamowita - 25000 osób !
Czyli pula to ćwierć miliona zielonych, wow !
Turniej był jednym z chyba największych, o ile nie największym akwarium świata. (Jedna rybka nawet dopłynęła do top100 :P )
Pływało w nim tyle ryb, co w średniej wielkości rzece w Polsce.
Po dwóch godzinach odpadło około 22000 osób (:lol:) i udało mi się dojść do płatnych miejsc ;)
3200 któreś miejsce nie robi wrażenia, ale 25$ wpadło :)
Pozdrawiam!


Odpowiedz
Cytat
mazaq Autor wątku
mazaq
Dołączył: 04.02.2007
PokerStrategist

Turnieje typu SNG stanowią dla wielu początkujących graczy swojego rodzaju wstęp do większych MTT (Multi Table Tournaments). W tym artykule skupię się nad tym, jak powinniśmy grać SNG jednostołowe, czyli w zależności od pokerroomu od 8 do 10 osób.

Istnieje wiele rodzajów gier SNG. Są deepstacki (podwojona ilość żetonów na starcie i 15 minutowe blindy),turbo (szybkie poziomy blindów),super turbo (analogicznie do poprzedniego - jeszcze szybsze ;) ) a także określane jako normalne, czyli około 7-10 minut czasu trwania blindów. Nie warto skupiać się na superturbo, gdyż 1-3 minutowe blindy są w większym stopniu loterią niż graniem w pokera. Skupmy się więc na normalnych, czyli tych około 7-10 minutowych.

Standardowo zaczynamy z 1,500 żetonów na starcie. Pierwsze dwa-trzy poziomy blindów powinniśmy grać tight. Mamy wtedy czas na obserwacje, notatki na temat towarzyszących nam graczy. Staramy się grać silne ręce startowe,pary od dziesiątek wzwyż,A10 wzwyż,KQs,KJs,JQs . Staramy się jak najbardziej zminimalizować ryzyko straty przez nas żetonów w początkowej fazie. Zależy nam na budowaniu własnego stacka i wyrobieniu sobie tight image, co zaowocuje w dalszej fazie gry, o czym później.

W początkowych fazach turnieju, standardowo powinniśmy podbijać 3 BB. (4BB, jeśli atakujemy z UTG).
Nie bawmy się w mini-raise'y. Załóżmy, że jesteśmy na BB i otrzymaliśmy KK, a SB przy blindach 20/40 robi raise 120. Robimy wtedy re-raise nie 200, nie 300, a trzykrotność jego podbicia. W naszym przypadku jest to 360.

Z rękami typu 22-99 gramy w zależności od limpów (osób, które nie podbijają, a poprostu wnoszą BB).
Jeśli posiadamy np. 55 na sb, a mamy już na pf 3-4 limperów, to gramy call. Jeśli skompletujemy po flopie seta, staramy się doprowadzić do naszego podwojenia. Jeżeli na stole pojawiają się 2 overcardy, pasujemy.
Prawdopodobieństwo trafienia seta na turnie jest niezbyt duże, przez to, że mamy w talii tylko 2 karty dające nam tą możliwość. Oczywiście, korzystajmy z okazji freecard, jeśli się nam taka trafi.

Karty typu JJ,QQ,KK,AA gramy mocno. Nie bawimy się w slowplay (grzech ciężki w sng ;) ). Z UTG w początkowych fazach bijemy za 5bb , z innych pozycji 4bb. Staramy się izolować naszą rękę przed sprawdzeniem np. z J10 czy 78, co jest często spotykane w pierwszych poziomach blindów, a co niejednokrotnie może pozbawić nas wszystkich posiadanych na ten moment żetonów.

Przejdźmy teraz dalej.

Przy poziomach blindów 50-100 ,100-200. Możemy zacząć wykorzystywać image, o którym wspominałem wcześniej. Z pewnością gracze zauważyli już to, że gramy dosyć mało rąk i solidny z nas TAG.
Zacznamy kradzież blindów. Najlepiej robić to z buttona.

Jakie karty mieć by kraść ?

Osobiście robię to już z kartami od A8 wzwyż, 109, Q10,Q9, 78s,89s. W sumie wszystkie suited connectory (karty dające duże prawdopodobieństwo drawu do strita, także koloru, będące obok siebie w talii).
Przy re-raise fold. Korzystamy w dalszym ciągu z naszego image, przez co wykonujemy na flopie continuation bety. Na prawdę skutkuje ;) No, chyba, że trafiamy na wyjątkowo loose-agressive gracza. (Osoba, która rozgrywa dużą ilość rąk (loose) w sposób agresywny (częste podbicia))

Jeśli dochodzimy do tego poziomu turnieju, a w naszym posiadaniu znajduje się tylko 5-10 BB , gramy metodą all in or fold. Nie bawimy się w żadne limpy, czy podbicia. Musimy stanowczo wchodzić w rozdanie. Z każdym asem, suited Kx , connectory i wszystkie pary. W okolicach bubla każdy stara się grać tight, by przetrwać, a my starajmy się to wykorzystać. UWAGA : Jeśli przed nami siedzi LAG, który jest chipliderem, odpuśćmy sobie.
Zapewne sprawdzi on nas z każdą marginalną ręką typu 108, czy Q3, ponieważ idąc jego tokiem myślenia - 'A co mi tam, mam tylko 5bb do dołożenia, a nóż widelec go wyelminuje'. I w taki oto sposób możemy pożegnać się z turniejem tuż przed płatną strefą. Przy 10-20bb na naszym koncie, w okolicy bubla gramy swoje. Kradniemy tylko z buttona, z sb. Z UTG jest to dosyć niebezpieczne.

STREFA PŁATNA

Dotrwaliśmy do strefy płatnej. (zazwyczaj od 3 miejsca). I tutaj nasz styl powinien ulec zmianie. Z TAGa, na LAGa. Gramy agresywnie. Jeżeli wyczuwamy słabość przeciwnika, to za wszelką cenę próbujemy ją wykorzystać.
Z buttona raise z connectorami, Ax, KJ,KT,JQ,KQ,JT(suited, jak i off),każda para. Podobnie gramy w HU.
Gra pasywna nie przyniesie nam nic dobrego, a doprowadzi jedynie do dosyć dużej straty blindów.

Zapraszam do lektury książek, np. Harrington on Holdem, który to jest już dostępny w języku polskim, a jest
swego rodzaju encyklopedią i niezbędnym elementarzem pokerzysty, zarówno tego początkującego, jak i tego, który gra już długi okres czasu.

Do grania w sng, według zarządzania bankrollem, powinniśmy mieć około 100 buy inów.
Trzymajcie się tego, bo przy downswingach to zaowocuje ;) Oby ich wcale nie było , a wszystkim życzę
grania regularnie sng z wpisowym 5000$ ;) (jak to grają niektórzy na pokerstars ;) )

Pozdrawiam, Mazaq.

Co sądzicie o tym artykule ? :P

Piszę teraz dla serwisu konkurencyjnego dla Pokerstrategy, więc to jedynie zalążek, ale chciałbym, żeby ktoś wypowiedział się na temat moich wypocin :P


Odpowiedz
Cytat
mazaq Autor wątku
mazaq
Dołączył: 04.02.2007
PokerStrategist

Co tam u mnie ?
Aaa, tilt turniejowy ;)
Nie wiem zbytnio co się dzieje, ale jestem pare klocków na minusie.
Może powinienem zrobić sobie jakąś dłuższą przerwę od pokerka ?(
Wczoraj zająłem 2 miejsce w turnieju polskiej społeczności PS, więc postaram się skupić na serii 10 turniejów i zgarnąć trzy stówki za pierwsze miejsce.

A tak poza tym ?
Szkoła,dom,szkoła, pisanie artykułów nt. pokera, sen, szkoła.

Pozdro.


Odpowiedz
Cytat
lekarz20
Dołączył: 17.06.2008
Elite Grinder

a dla kogo to piszesz:D? daj jakies wskazowki bo linka raczej nie mozesz:D


Odpowiedz
Cytat
mazaq Autor wątku
mazaq
Dołączył: 04.02.2007
PokerStrategist

Wpisz sobie w guglach frazę forum pokerowe i podążaj za pierwszym linkiem :)


Odpowiedz
Cytat
Kmedi1979
Dołączył: 18.04.2008
PokerStrategist

czesc! tez tak zaczynalem:) poza tym tez troche turniejow wygralem ale bez rewelacji(paddy power 1700$ 1m-20$,1100$-20$na titan itp) ale nie o to chodzi! widze pewna zaleznosc jezeli dlugo nie gram na jakiejs platformie i pozniej wplacam kase to przez jakies 2 tyg wszystko wychodzi! np z 10$darmowych na partypoker robie 200$ itd 16$ na paddypower robie w tydzien 1000$ cos niesamowitego grajac pozniej tak samo wszystko w plecy! wlasnego wkladu nie mam zbyt wiele ale chodzi o sam fakt! czy ktos ma podobne doswiadczenie? !
Twoja taktyka turniejowa jest super tylko jest caly czas jedno ale wiekszosc jak wy ich nazywacie fish-ow to ludzie ktorzy maja kupe kasy i skacza po turniejach jezeli w ciagu 5 min nie zrobia 5 k to skacza na nastepny na innej platformie! znam kilku kolesi z niemiec co tak graja! takze troche zabijaja nas kasa! pozdrawiam


Odpowiedz
Cytat

Kmedi1979 napisał
Twoja taktyka turniejowa jest super tylko jest caly czas jedno ale wiekszosc jak wy ich nazywacie fish-ow to ludzie ktorzy maja kupe kasy i skacza po turniejach jezeli w ciagu 5 min nie zrobia 5 k to skacza na nastepny na innej platformie! znam kilku kolesi z niemiec co tak graja! takze troche zabijaja nas kasa! pozdrawiam

bardzo dobrze, niech tak robią dalej. Nie zabijają nas kasą tylko nam ją oddają.


Odpowiedz
Cytat
mazaq Autor wątku
mazaq
Dołączył: 04.02.2007
PokerStrategist

I oby takich najwięcej.


Odpowiedz
Cytat