Grywam wiele odmian. Niemal wszystko. W niektórych jestem dawcą, w innych średniakiem, w kilku uważam się za dobrego gracza. Całkiem zadowalająco ogarniam 2-7 SD, jednak w tej odmianie trudno przekazać wiedzę, no i gra online nie ma właściwie sensu.
W PL 5CD i Stud/8 jestem skuteczny. To pozwala mi przypuszczać, że posiadam wiedzę w tym zakresie wystarczającą, by osiągnąć cel, o który tu mi się rozchodzi. A cel ten to propagowanie niszowych odmian i przekazanie wskazówek zachęcających do gry w stud i draw oraz ewentualna pomoc użytkownikom. W miarę wygospodarowania chwili czasu poprzez obijanie się w pracy chcę podzielić się swoimi spostrzeżeniami.
7 CARD STUD Hi/Lo
1. Dlaczego Stud/8?
W oczach początkujących graczy Stud/8 ma dwie duże wady względem Studa Hi i Razza chociażby. Pierwsza to fakt, że Stud/8 jest grą nieporównywalnie trudniejszą – nie ma tak wiele automatyki i oczywistości, więcej rąk rozgrywa się we czworo do 5th i we troje na showdownie. Większa potrzeba analizy wynika z podziału puli i traktowania kart swoich i kart przeciwników przez podwójny pryzmat. Właśnie podział puli jest ową wadą nr 2 – potrafi zniechęcić tych przyzwyczajonych do przejrzystości niesplitowych odmian, gdzie „nagroda” zasłużenie przypada najlepszemu. Ponadto, z podziału wynikają sytuacje, kiedy zamiast wygrać okazuje się, że w efekcie jesteśmy na minusie za sprawą rake’u. Czyli co – nie da się? Da się!
Razz zyskał na popularności głównie za sprawą Shumy, który zaszedł cholernie wysoko. Następnie Perfectto i Rodri85PL pociągnęli za sobą sporo użytkowników i dziś sprawa wygląda tak, że po NLHE, FLHE i PLO Razz wraz z O/8 jadą na podobnym wózku coraz szybciej i szybciej. Bardzo dobrze. Ale wygrywać można także gdzie indziej.
Nie mogłem pozwolić sobie na poświęcenie się grze w stopniu zadowalającym, bo mogłoby się okazać, że straciłbym inne ważne rzeczy. Udało mi się jednak m.in. z 0,80$ zrobić 200$ w parę dni (przy ultraagresywnej zasadzie 50BB stosowanej od ugrania 5$) oraz z 20$ zrobić w dwa tygodnie kolejne 200$ respektując właściwe zasady BM i grając na dwóch stołach. Wystarczy wbić sobie do głowy kilka zasad, by miażdżyć 0.25/0.50$ i wygrywać na 0.50/1$. To chyba ciekawa alternatywa dla przebijających się przez NL2 czy NL5 HE.
Zasady BM dla gier fixed wahają się od posiadania 200 do 300 Big Betów. Uważam, że na niższych limitach 200 BB wystarcza w zupełności. Na 0.05/0.10$ 18-20 dolców pozwoli Wam rozpocząć przygodę z Stud/8. 250 BB wymaga moim zdaniem dopiero limit 0,50/1$, być może na 2/4$ usiadłbym natomiast mając 300BB, bo tam niewielu popełnia błędy i zarabia się z pewnością mozolnie. Przy jednym jedynym często stole grają tam zawsze ci sami zawodnicy i gdy siada ktoś nowy, na czacie następuje poruszenie jakby pół wieku temu murzyn usiadł w białej części autobusu.
Rakeback jest niezbędny – najlepszym wyjściem jest Full Tilt Poker. Na poziomie 0.05/0.10$ nietrudno o cztery stoły; na 0.10/0.20$ jest trochę „biedniej”, ale na 0.25/0.50$ często nadarza się okazja do otwarcia „czwórki”. Na 0,50/1$ regularnie są jeden-dwa stoły, tu jednak z większą trudnością ogarnia się trzy okienka.
2.Trzy klucze do progresu.
Istnieją wskazówki, których ścisłe przestrzeganie GWARANTUJE satysfakcjonujący winrate. Jest ich więcej niż trzy, jednak te najważniejsze należy sobie wbić do głowy jeszcze przed załogowaniem na moneybookers. Oto one:
- ostrożnie na 3rd
W Studzie Hi wysokich par nie rozgrywa się spokojnie, bo każda karta przybliża przeciwnika do pobicia naszej ręki. W studzie/8 jest trochę inaczej, bo my na 3rd prawie nigdy nie mamy ręki, w której cap na 3rd będzie najlepszym zgraniem. Na 4th są trzy wyjścia i częściej tracimy na zbyt szybkim pokazaniu zbyt dużej agresji niż zyskujemy. Pierwsze wyjście to takie, gdy trafiamy świetnie, a przeciwnik nie trafia. Być może sprawdzi na 4th, ale na 5th się złoży, a MAJĄC DOBRĄ RĘKĘ W STUDZIE/8 ZALEŻY NAM NA WYGRYWANIU CAŁYCH PUL PO BIG BETACH. Drugie wyjście to sytuacja odwrotna – my do 236 trafiamy króla – przeciwnik ma widoczne 2A. Zaczynamy żałować capa na 3rd. Teraz to my sprawdzimy na 4th i najpewniej złożymy się na 5th. Trzecia opcja to ta, na której nam zależy. Jednak nie przytrafi się nawet w połowie potyczek. Nawet gdy w grze będzie czterech graczy nie należy wyciągać zbytniego value z czegoś, co nie jest ręką. WARTO AGRESWNIE ROZGRYWAC DOBRE DRAWY (lo draw na 4th, OESD z lo potencjałem, flush draw na 4th), ALE DRAW JEST WTEDY, GDY OD UKŁADU DZIELI NAS TYLKO JEDNA KARTA. Kto widział, by grać ostro na flopie licząc na backdoora!
- as równie ważny jak w O/8. As jako door card - +10 do siły.
Należy wykorzystać asa będącego door card i złapanego na 4th, bo gdy nie pokażemy agresji będzie to oznaczać, że nie mamy absolutnie nic. Z takim asem albo leadujemy z dobrą ręką, albo reprezentujemy coś, przed czym prędzej (0.25/0.50$) lub później (0.05/0.10$) odpadnie 86-lo draw i para króli. Oczywiście wszystko w granicach rozsądku – odpowiedź villaina oznacza tyle, że nie boi się on pary asów (którą np. rzekomo trafiliśmy na 4th), bo betowanego asa na wczesnych streetach właśnie tak postrzegają ludzie mający parkę. As to Excalibur, którym trzeba jednak umiejętnie wymachiwać.
- trzeba umieć powiedzieć STOP.
Odnosi się to do wszystkich gier, ale w grach fixed jest to najtrudniejsze, bo „przecież to tylko jeden bet”, „jak mi dojdzie, to wyciągnę dwa bety więcej”, „gość blefuje”, „w takim multiwayu się opłaca”. Zasada jest taka, że trzeba ugrać całą pulę – zaliczyć scoop – więc gramy albo ręcę z potencjałem bothways, albo mocne układy Hi… albo mocne układy Lo w multiway 4+ na 5th ( z tym nie zgadzał się Chip Reese, ale ja myślę, że po prostu zapomniał o tym wspomnieć ;)). W Razzie zasada jest prosta: gość na 4th trafił baby, my trafiliśmy face card = koniec gierki. Stud/8 i mnogość możliwości sprawia, że gracze często angażują się w pule, do których nie powinni dokładać, bo nie chcą się dać wyrzucić przekonani tym, że zgraną albo Hi, abo Lo. BŁĄD! Chcecie liczyć na szczęście callując kolejne streety – przestańcie czytać w tym miejscu i pokerowe pieniądze oddajcie naprawdę potrzebującym, bo częściej po drugiej stronie będzie siedział gruby, cwany Amerykaniec niż biedny student z Burkina Faso.
3. 3rd street – jak grać?
Ręce startowe należy podzielić na grupy:
a) ręce Premium – z potencjałem Hi i Lo, np. A23, 235, 346 suited;
b) rolled upy – trips na starcie;
c) 3-lo bez bezpośredniego połączenia straight (nalepiej 2 karty suited), np.: A26, 27h4h,
d) 2-lo + para (najlepiej 2 karty suited), np.: 355;
e) 2-lo + high card + 2 karty suited z baby door card, np. AhQh3
f) 3 karty suited (najlepiej 2 lo lub połączenie straight), np. Ac6cJc, 8c9cTc
g) wysoka concealed para z baby door card, np.: KK3
h) wysoka para, np.: K3K
i) 3 karty straight bez lo,
j) pozostałe układy.
Jak grać i czy w ogóle grać poszczególne układy? Napiszę później, bo robota się znalazła.
Mam nadzieję, że choć jedna osoba po przeczytaniu przysiądzie do 7 Card Stud Hi/Lo.
