Hej,
Jako że miałem mega dobry ostatni tydzień, a dolar nokautuje euro to uznałem że nadchodzi pora na kupno samochodu, co odwlekałem już od dość dawna
Chciałbym nabyć auto będące połączeniem szybkości i wygody, raczej z nastawieniem na wygodę - zapewne dość często będę w nim robił wypady po 2-3k km, więc wszystkie Lancery itd. odpadają, ale jednocześnie chciałbym mieć też trochę pod maską do wyprzedzania czy na autostrady. Obowiązkowo 4-drzwi, plus dość mocno zależy mi na niezawodności, jako że nie znam się szczególnie na mechanice, a jest dla mnie ważne by samochód był do dyspozycji 24/7. Auto będzie raczej eksploatowane na drogach cywilizowanej części Europy, więc nie musi mieć zawieszenia Hummera
Budżet wyjściowy ok. 100k zł, choć dość elastyczny w obie strony, przy czym nie chciałbym kupować niczego starszego niż 4-5 lat.
Do tej pory sam się trochę rozglądałem, i dość mocno spodobało mi się Maserati Quattroporte - wygląda na dobre połączenie komfortu i mocy, tyle że to jednak włoska konstrukcja, więc nie wiem jak z niezawodnością. Inny pomysł to Mercedes klasy S - miałem przyjemność korzystania z takowego przez kilka tygodni, i dość mi się spodobał - bardzo wygodny, sporo pod maską, i kupa naprawdę użytecznych bajerów poprawiających komfort i bezpieczeństwo, natomiast nie wiem czy będę w stanie dostać w miarę nową S-kę w przyzwoitej cenie.
Będę wdzięczny za wszelkie pomysły czy sugestie
Pzdr