.
Najbardziej popularne są pewnie te z Ikei (kiedyś szukałem, to zbyt wielu ciekawych opcji nie było, może się coś zmieniło od tego czasu).
https://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/S29084966/
https://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/S99281812/#/S69022537
To manualne nie jest jakieś super stabilne po podniesieniu wysokości (czyt. jak je szturchasz, to się delikatnie trzęsie), ale tragedii nie ma IMO. Gorzej z tym kręceniem korbką, bo na dłuższą metę jest to uciążliwe i zniechęca. Gdybym wybrał wersję elektryczną, to korzystałbym z wersji stojącej na pewno dużo częściej, a tak zwyczajnie mi się nie chcę tym kręcić w tę i z powrotem.
to machanie korbką jest az tak uciazliwe? nie chce wydawać 2 koła na biurko elektryczne, a 700zl za biurko którego najwazniejszej funkcji nie bedzie mi sie chcialo używaż też mi sie nie widzi
moglbys cos wiecej napisac o tym?
Ciężko powiedzieć, czy "aż tak uciążliwe", nie jest to kwestia tego, że kręci się tym jakoś opornie, ale mnie się po prostu często już nie chce (i wiem, że nie jestem sam w tej kwestii), bo tak kręcić tą korbką np. co 1,5h, czy generalnie kilka razy dziennie...no to mniej więcej tak, jakbyś mógł kupić telewizor bez pilota za 700 złotych i podchodzić do niego x razy dziennie, żeby zmienić kanał, albo dołożyć tysiaka i mieć spokój.
Jak komuś taka "zabawa" pasuje i nie irytuje go powtarzanie w kółko tych samych czynności, to pewnie będzie zadowolony i z tego za 7 stów. Zwłaszcza, że można sobie to biurko podnosić dużo rzadziej, raz czy dwa dziennie, jak np. długo już siedzimy i chcemy zmienić na jakiś czas pozycję, albo docelowo podnieść na stałe, bo niektórzy robią i tak, a zawsze jest ta możliwość obniżenia przynajmniej.
ja używam tego z korbką i nie jest to dla mnie uciążliwe ani trochę, ale ja stoję cały dzień i dopiero w nocy sobie opuszczam. Jakbym miał zmieniać pozycję co 1.5 godziny to też by mi się nie chciało
ps. biurko jest z papieru, więc nie popieram wyładowywania bad beatów na nim - ja już musiałem drugi blat położyć
Moj przyjacielu, wrecz imienniku ;] Tez posiadam to biurko z korba i po roku jeszcze ani razu sie nie wkurwilem na to ze musze obslugiwac to recznie. Polecam
żelazny mindset
a tak serio to podobno wazne sa proporcje siedzenia i stania, wymyslilem sobie ze co sesje zmienialbym pozycje, ale krecenie korbą co 40 minut to pewnie meczace.