
Agnieszka Radwańska dzisiaj o godzinie 17.00 zagra z Chinką Shuai Peng w drugiej rundzie US Open, a około 19.00 Jerzy Janowicz podejmie Dusana Lajovica. Transmisja na Eurosporcie.
Kibicujecie naszym? Jakie mają szansę?
A może sami gracie w tenisa?

Agnieszka Radwańska dzisiaj o godzinie 17.00 zagra z Chinką Shuai Peng w drugiej rundzie US Open, a około 19.00 Jerzy Janowicz podejmie Dusana Lajovica. Transmisja na Eurosporcie.
Kibicujecie naszym? Jakie mają szansę?
A może sami gracie w tenisa?
Chyba trzeba puścić kupon
Ja czasem oglądam, ale zasad do końca nie znam
Chyba, że ktoś podrzuci, to sobie poczytam o gemach i setach. Czemu są czasem 3, czasem 4
Czasem coś zerknę, ale wyniki śledzę na bieżąco. Bardzo jestem ciekaw co pokaże Janowicz, po ostatnim finale- dobrze, że go nie wygrał
O Radwańską jestem spokojny, nie powinno być problemu.
Kiedyś więcej tego sportu oglądałem, ale to były czasy Hingis i Kurnikovej
@kapelusznik: czego czasem jest 3 a czasem 4?
Napisane przez kapelusznik
Chyba trzeba puścić kupon![]()
Ja czasem oglądam, ale zasad do końca nie znam
Chyba, że ktoś podrzuci, to sobie poczytam o gemach i setach. Czemu są czasem 3, czasem 4
![]()
Co 3 albo 4?
Postaram się pomóc
ogladam i sam gram praktycznie od dzieciaka, ofc na poziomie czysto amatorskim ale cos tam przebijac potrafie
Janowicz ostatnio wreszcie sie przelamal i mam nadzieje, ze nie sprawi przykrej niespodzianki jakie, w tym sezonie, zdarzaly mu sie dosyc czesto
Radwanska - oby nie standardowo, 3 mecze gladko a pozniej zdziwienie ze znacznie nizej rozstawiona (chociaz kobiecy tenis wiec trzeba sie z tym liczyc)
Radwańska nie ma tego czegoś co mają najlepsze tenisistki na świecie (ciężko mi powiedzieć czego, pewnie chodzi o mindset). Gdy wszystko układa się po jej myśli (czytaj: ktoś wyrzuci z turnieju Serene), nie jest w stanie tego wykorzystać, dostaje baty od słabszych (niżej rozstawionych) i elo. Według mnie nigdy nie wygra turnieju z Wielkiego Szlema.
niestety odnosze podobne wrazenie, miala w ostatnich Szlemach okazje do wygrania ktorych nie potrafila wykorzystac
jest to oczywiscie scisla czolowka swiatowa ale moim zdaniem, jesli cos sie nie zmieni (nie wiem czy to mindset czy tez ona wysiada kondycyjnie) to pozostanie najlepiej grajaca technicznie zawodniczka ktora bedzie sie tylko ocierala o polfinaly/finaly
Napisane przez pszczola321
Napisane przez kapelusznik
Chyba trzeba puścić kupon![]()
Ja czasem oglądam, ale zasad do końca nie znam
Chyba, że ktoś podrzuci, to sobie poczytam o gemach i setach. Czemu są czasem 3, czasem 4
![]()
Co 3 albo 4?
Postaram się pomóc
![]()
Chodzi mi generalnie o sety. Ile się ich gra w trakcie meczu.
Bo rozumiem, że gemy są do dwóch przewag? Np. 6:4, 7:5 i nie może się set zakończyć np. 7:6
Czy może?
Patrząc na mecze w późniejszej fazie turniejów, nie wygląda na to żeby miała problemy z kondycją więc to raczej nie to. Jak odpadają główne pretendentki, to spada na nią presja wygranej, i nie daje sobie rady (doszła do finału wimbledonu bo Serena nie odpadła wcześniej). Takie tam moje przemyślenia
Napisane przez kapelusznik
Napisane przez pszczola321
Napisane przez kapelusznik
Chyba trzeba puścić kupon![]()
Ja czasem oglądam, ale zasad do końca nie znam
Chyba, że ktoś podrzuci, to sobie poczytam o gemach i setach. Czemu są czasem 3, czasem 4
![]()
Co 3 albo 4?
Postaram się pomóc
![]()
Chodzi mi generalnie o sety. Ile się ich gra w trakcie meczu.
Bo rozumiem, że gemy są do dwóch przewag? Np. 6:4, 7:5 i nie może się set zakończyć np. 7:6
Czy może?
![]()
Kobiety zawsze grają do 2 wygranych setów, mężczyźni do 2 lub do 3 (na większych turniejach jak Wielki Szlem). Gemy są do dwóch przewag, ale jak każdy będzie utrzymywał swoje podanie (to takie założenie żebyś zrozumiał, bo wiadomo że mogą być przełamania) i dojdzie do stanu 6:6 to grają tie break, czyli ostatniego gema i wygrywa ten kto uzyska co najmniej 7 punktów, mając 2 przewagi (7:4, 7:5, 8:6, 7:1 itd.). Od pewnego czasu, gdy gra się decydujące sety w meczu, np. jest 2:2 w setach to przy 6:6 w gemach nie ma już tie breaka tylko grają do 2 gemów przewagi, może być i 22:20 w gemach na koniec meczu.
Napisane przez pszczola321
Napisane przez kapelusznik
Napisane przez pszczola321
Napisane przez kapelusznik
Chyba trzeba puścić kupon![]()
Ja czasem oglądam, ale zasad do końca nie znam
Chyba, że ktoś podrzuci, to sobie poczytam o gemach i setach. Czemu są czasem 3, czasem 4
![]()
Co 3 albo 4?
Postaram się pomóc
![]()
Chodzi mi generalnie o sety. Ile się ich gra w trakcie meczu.
Bo rozumiem, że gemy są do dwóch przewag? Np. 6:4, 7:5 i nie może się set zakończyć np. 7:6
Czy może?
![]()
Kobiety zawsze grają do 2 wygranych setów, mężczyźni do 2 lub do 3 (na większych turniejach jak Wielki Szlem). Gemy są do dwóch przewag, ale jak każdy będzie utrzymywał swoje podanie (to takie założenie żebyś zrozumiał, bo wiadomo że mogą być przełamania) i dojdzie do stanu 6:6 to grają tie break, czyli ostatniego gema i wygrywa ten kto uzyska co najmniej 7 punktów, mając 2 przewagi (7:4, 7:5, 8:6, 7:1 itd.). Od pewnego czasu, gdy gra się decydujące sety w meczu, np. jest 2:2 w setach to przy 6:6 w gemach nie ma już tie breaka tylko grają do 2 gemów przewagi, może być i 22:20 w gemach na koniec meczu.
Świat jest teraz taki piękny
Dzięki wielkie :fdrink
Napisane przez pszczola321
Napisane przez kapelusznik
Napisane przez pszczola321
Napisane przez kapelusznik
Chyba trzeba puścić kupon![]()
Ja czasem oglądam, ale zasad do końca nie znam
Chyba, że ktoś podrzuci, to sobie poczytam o gemach i setach. Czemu są czasem 3, czasem 4
![]()
Co 3 albo 4?
Postaram się pomóc
![]()
Chodzi mi generalnie o sety. Ile się ich gra w trakcie meczu.
Bo rozumiem, że gemy są do dwóch przewag? Np. 6:4, 7:5 i nie może się set zakończyć np. 7:6
Czy może?
![]()
Kobiety zawsze grają do 2 wygranych setów, mężczyźni do 2 lub do 3 (na większych turniejach jak Wielki Szlem). Gemy są do dwóch przewag, ale jak każdy będzie utrzymywał swoje podanie (to takie założenie żebyś zrozumiał, bo wiadomo że mogą być przełamania) i dojdzie do stanu 6:6 to grają tie break, czyli ostatniego gema i wygrywa ten kto uzyska co najmniej 7 punktów, mając 2 przewagi (7:4, 7:5, 8:6, 7:1 itd.). Od pewnego czasu, gdy gra się decydujące sety w meczu, np. jest 2:2 w setach to przy 6:6 w gemach nie ma już tie breaka tylko grają do 2 gemów przewagi, może być i 22:20 w gemach na koniec meczu.
dodam tylko, ze przy 5 secie w US open gra sie rowniez tie breaka, w pozostalych WS gramy do przewagi 2 gemow (rekord padl 4 lata temu na Wimbledonie gdzie Isner pokonal Mahuta 70:68 w ostatnim secie, mecz trwal ponad 11 godzin
)
Tie-breaki nie są stosowane jedynie w decydujących setach meczów Australian Open, Roland Garros, Wimbledonu, Igrzysk Olimpijskich, Pucharu Davisa oraz Fed Cupu
Napisane przez smoku
O Radwańską jestem spokojny, nie powinno być problemu.
No to pograła.
Na spokojnie.
cyrk
nie widzialem meczu bo akurat sam bylem na tenisie ;d no ale kuzwa bez przesady