Jeśli Twój rozmiar to M to nie bierz mniejszej
Będzie leżeć dobrze
Dzisiaj 5,3 km
Styczeń 18 km
od 1.01.2014 r. zaczęłam swoją pierwszą w życiu przygodę z bieganiem
cel do kwietnia przebiegać 10 km bez problemów.
Napisane przez baadnewz01
Jeśli Twój rozmiar to M to nie bierz mniejszejBędzie leżeć dobrze
![]()
Dokonałem pomiarów i wyszło mi że lepsza będzie S
18.01 : 4,9 km
Styczeń: 22,9 km
Niestety poślizgnęłam się na nieodśnieżanej (nieodlodzanej?) ścieżce w parku i teraz kostka boli i trochę spuchła
do wtorku przerwa
+ 20,26 km
Dobra pogoda w Białym na długie wybieganie
Styczeń : 98,84 km
2014 : 98,84 km
Napisane przez Quirke
18.01 : 4,9 kmStyczeń: 22,9 km
Niestety poślizgnęłam się na nieodśnieżanej (nieodlodzanej?) ścieżce w parku i teraz kostka boli i trochę spuchła
do wtorku przerwa
Ktoś ją musi wymasować
Nigdy nie biegałem zimą, ale zastanawiam się, czy w tym roku nie zacząć. Jak się przygotować, zarówno jeśli chodzi o ubiór, jak i samo bieganie (w sensie inaczej płuca chyba sobie radzą z zimowym powietrzem podczas biegu)?
+ 11,53 km
Styczeń : 118,30 km
2014 : 118,30 km
Dziś -18 w Białymstoku ludzie na biegającego człowieka patrzą jak na wariata
Niestety u mnie przerwa w bieganiu. Nie dość, że w sobotę kontuzja kostki to w poniedziałek się przeziębiłam. Popołudnia niestety spędzam wygrzewając się w łóżku zamiast pobiegać :rage:. Mam nadzieję, ze w przyszłym tygodniu będzie już ok
Krzysiek kiedy robić formę jak nie zimą
Quirke tylko nie rozczulaj się tam nad sobą za bardzo w poniedziałek chcę widzieć nowe kilometry
zdrowiej ♠_thumbsup:
Napisane przez 7OKER
7,8km
pierwszy raz po dłuuugiej przerwie
7OKER!!! Trzeba wskrzesić squasha!
Czas nadrobić wpisy:
Poniedziałek 20.01
Trening 7: 10 km
Total: 60 km
Środa 22:01
Trening 8: 10 km
Total: 70 km
+ dzisiejszy trening
Trening 9: 10 km
Total: 80 km
Fakt volume jak na razie marne, ale czasu brak
Bieganie zimą to świetne doświadczenie. Sam mam szczęście biegać wyłącznie w "terenie" i jak dobrze sypnie to czasami wręcz grzęznę po kostki w śniegu i bywa ciężko, ale nie wyobrażam sobie, że mógłbym odpuścić bieganie na całą zimę.
Jeśli chodzi o ubiór, to po jak zwykle wydaje mi się, że łamię wszelkie zasady i kanony
(do późnej jesieni biegam wyłącznie w ulubionych podartych adidasach, obciętych jeansach i lekkiej bluzie z kapturem). Dzisiaj przy -11C biegałem po prostu w lekkiej bluzie polarowej, tanim polarze za 100 PLN, lekkich butach zimowych i lekkich spodniach sztruksowych i było ok.
w krótkich spodenkach? Ja mam leginsy do biegania ocieplane zimowe i na to spodnie dresowe i mi tyłek i tak odmarza.
Na szczęście się nad sobą nie rozczulam, wczoraj kontynuacja challengu na pośladki, tylko 3 dni mi się termin końca rozjedzie
Bieganie kontynuacja od poniedziałku ewentualnie wtorku. I czekam z utęsknieniem na duplikat mojej karty sportowej