Napisane przez Jaykob1986
Optymizm zawsze jest, ale szanse jednak marne. Dodatkowo pusty stadion... Pozamiatane będzie jak ajax strzeli bramke.
Strzelił. Milik. I jest pozamiatane, jak do tej pory 0:3...
Posiadanie "momentów" w grze nie wystarcza. Na tym etapie rozgrywek niestety potrzeba czegoś więcej. Pozytyw można z tego wyciągnąć jeden - jest pewien progres, tzn. dwie Ligi Europejskie wcześniej nie przeszli kwalifikacji, ostatnio przegrali fazę grupową z kretesem, a w tym sezonie wyszli z grupy z pierwszego miejsca, mocno awansując w rankingu UEFA. Przypominam, że przed Ligą Europy Legia zajmowała około 120 miejsce, dziś w okolicach 77-78. Zebrali doświadczenie, które powinno zaprocentować w przyszłości. I nie, nie jestem kibicem Legii.
Jak pomyślę o tak szybko wbitych bramkach Legionistom, to pierwsze, co mi przychodzi na myśl to "bieda". A dwa-trzy lata temu każdy polski klub wziąłby ich pozycję pucharową w ciemno. Mimo wszystko, fajnie się ich oglądało, szczególnie w fazie grupowej