Pewnie znacie to doskonale z pokera, ale tu tez sytuacja kiedys byla piekna, a teraz to juz pozamiatane.
Mozna cos pograc, ale jest bardzo ciezko (szybkie spadki kursow) i szybko sie konczy (szybkie limity).
Prawda jest taka, ze teraz glownie zarabia sie na niszowych dyscyplinach/ligach, a tam limity sa niskie, a spadki kursow natychmiastowe - takze macie walke na sekundy kto zlapie kurs z pozostalymi wykupujacymi abonament.
Z wieloletniego doswiadczenia dobrze wam radze na wszelkie wykresy i archiwum (nawet duzych i sprawdzonych serwisow weryfikujacych) traktowac z przymruzeniem oka.
Bardzo czesto gosc ma wiele miesiecy na plusie, nagle wykupujecie abo i notuje tylko i wylacznie minusowe miesiace.
Albo grasz, grasz jestes na 0 albo maly minus, nagle jakims cudem 'nie dochodzi 1 z typow' do abonentow i ci maja ten minus, a typer sobie notuje zysk 10j za ten typ i ma miesiac na plus.
Notorycznie typer wrzuca kurs np 2.15, a ty patrzysz i taki kurs to sobie mogl byc pol dnia temu... teraz to masz 2.00.
Albo graja linie o150, ty wchodzisz jest o151, grasz i jemu wchodzi, a tobie nie. On notuje +10j, ty -10j, czyli masz roznice 20j...
Podobnych spraw sa setki.
A buki sa juz wyczulone na popularnych typerow i szybko wychwytuja i limituja ich grajacych.
Dawniej bylo duzo, duzo lepiej pod kazdym wzgledem.
Tak samo jak bonusy byly kiedys wysokie i bardzo latwe do wyrobienia (np. obrot x3 i kurs 1.01, ew max 1.50), tak teraz to jest masakra (obrot x10-20, kurs >2).
Zamiast platnych typow obecnie polecalbym trading na gieldzie zakladow, tu jest duzo pole do popisu. Ale oczywiscie trzeba sie w tym odnalezc.
No, albo surebety.