Siema!
W ostatnich dwóch dniach oprócz cashówek pograłem trochę STT 9-os. Turbo $1,5 na PokerStars. Przyznam, że nie grałem tego formatu odkąd zacząłem grać w pokera - zaczynałem (któtko) od tej odmiany i jestem ponownie zafascynowany. Wiedza z cashówek się przydaje plus czuję odskocznię od non stop granego casha. Z racji tego, że przez ten czas wiele się zmieniło mam trochę pytań, bo zastanawiam się nad próbnym sprawdzeniem odmiany (czy jest sens ruszać to na dłuższą metę):
1) Czy jest sens dalej grać te sity turbo? Czy jest to na ten moment profitowa odmiana?
2) Jakie ROI w tej odmianie jest uznawane za przyzwoite/dobre?
3) Jakie volume najczęściej robiliście lub jest wymagane gdy graliście tą odmianę?
4) Jaki BRM w STT 9-os. jest stosowane?
W ciągu dwóch dni zrobiłem 50 STT, po 25 na dzień i nie zajęło mi to więcej jak 3h (8 turniejów jednocześnie) i przyznam, że poczułem to samo, co na początku przygody z poksem - zafascynowanie, miłą odmianę w porównaniu do casha. Nie chcę by fascynacja przysłoniła mi zdrowy rozsądek, dlatego chcę się zapytać Was, stałych bywalców o opinię
Pozdro!
