Napisane przez Zen85
Nie rozumiem dlaczego koleś który całe życie pykał cashe holdema, osiągnął w nich wysoki poziom, w dodatku MSS, na tym zbudował swój duży roll.... teraz panicznie odbudowuje się (grając dla siebie jak i dla spłaty wierzycieli) w plo
Jedyne co mógł zrobić gorzej to ruszyć na HU HT
To proste, PLO jest dużo bardziej swingowa niz NLHE, plus przewaga skilla gracza dobrego nad przeciętnym ma większe znaczenie (zobacz filmy variata i bociana), więc na papierze wygląda to sensownie:
- ma skilla i będzie miał gigantyczny edge nad typowymi gównoregami z PLO10,25
- liczy, że akurat stara blat' wariacja pokaże mu swoją lepszą stronę i poszybuje na jej skrzydałach
To na papierze, a skończy się gumbolem i shootowaniem PLO 50 i 100
do Desade2378 - Chester zanim poszybował storbił dwa stakingi po 10k$, Andrzejeczek w 3 dni storbił 5k$ i nikt nie ma pretensji i nie nazywa ich złodziejami, jak by countit pokazał rozliczenie to nie byłoby tej szopy
Polowałem na tego Ubermenscha, bo ja fischu nie miałbym z nim cienia szansy, nie miałem szczęścia, może w weekend wyczesze mnie z moich BI, na razie jakiś plankton na tych PLO 10 się zahaczył....
http://www.boomplayer.com/pl/poker-hands/Boom/10436272_F223806221
http://www.boomplayer.com/pl/poker-hands/Boom/10436244_3459EEE54E