11 left, mam półtora średniego
Kurwa 3 allka z rzędu przegrywam, przynajmniej teraz to był już flip nie 70/30...
9 left, jestem chyba najmniejszym stackiem
przy 6 left AK < 88 < JJ
pulka na lidera i wywalenie 2 graczy (możliwe że jeden by nie wyleciał, ale zostałby super shortem), szkoda bo za win ponad 18k, a za 6-te 2880
jutro odpuszczam tego turbosa za 330, bo nie chcę znowu przegapić WPT
EPT London SE #E NL - Turbo -> 5 miejsce £5 630
EPT London SE #10 NL - Turbo - Bounty - "8 Handed" -> 1x KO = £1 000
EPT London Main Event -> 83 miejsce £8 000
EPT London SE #M NL - Win the Button! - "8 Handed" -> 6 miejsce £2 880
zwroty:
08.03 12:00 NL - Holdem - Day 1 -> £330 * 1.1667 = £385,01
09.03 12:00 NL - Holdem -> £220 * 1.1667 = £256,67
13.03 12:00 NL - Turbo -> £1 100 * 1.1667 = £1 283,37
WPT Day 1A -> £1 650* 1.1667 = £1 925,06
16.03 12:00 Spring Fling Turbo -> £330 * 1.1667 = £385,01
£21 745,12 * 1.57 = $34 139,84
minus $2 043,70 do odjęcia przy rozliczeniu daje:
$32 096,14
jak widać nie udało się mimo wszystko wykręcić proficiku mimo kilku szans, ale jutro zostaje jeszcze WPT, bink final chance
Słaby początek, jak na razie wszystko idzie na odwrót, callują blefy, foldują do vbetów, udało mi się raz ukraść blindy (z aa), ale jeszcze 17k zostało, po przerwie wchodzę na 150/300/25
Najczęściej jest tak że po dobrym początku wszystko się wali, a po złym kończę z górą chipsów, mam nadzieję że teraz będzie tak samo