To jedziemy. Wykresy co 2 dni. Dzis nie pogram za duzo ale od jutra cisne.
Pokój

Bardzo zły początek i przegrana kilkunastu bi. Niebieska linia wcale nie chce sie ruszyć co zpowodowało zejscie na nl10. Limit który zwykle crushowalem miając tam 10bb/100 tez daje w dupe. AA na minus a KK kończy się flopem Axx w 3way 3betowanych potach, drawy nie wchodzą nawet monster i ogolnie słabo. Nie dobiliśmy jeszcze do półmetku więc mam nadzieje ze w koncu cos ruszy.
Oglądam w między czasie filmiki i patrze czy cos robie źle ale nie zauważyłem żadnych większych błedów.
Połowa za nami. Dwa ostatnie dni na 0 i troche wariancja przeszkodziła. Boardy nie pomagają za bardzo przez co muszę odpuszczac spoko pól na Riverze. Mam nadzieje że od jutro juz bedzie tylko up.

wczorajszy dzien fatalny i bylo juz bardzo zle. Dzisiaj pierwszy dzien gdzie wyszedlem na plus przez caly tydzien stakingu. Troche przyzarło i 8bi na plus. Mam nadzieje ze w koncu wszystko bedzie szlo dobrze tylko szkoda ze tak pozno.

Strasznie dużo na non sd na minus masz i nieźle Cię to torbi, coś w tym kierunku bym zmienił. Tak sobie przy piwku pozwolę skomentować i do zobaczenia na NL25-chyba, że znów mnie passa dopadnie i na NL10 też zejdę-Broń Boże, mam tego dość
Powodzenia :fdrink
Ja bym się nie łamał teraz mam 20k runa na nl25 -600$ ev +1850:) Won at sd 31,3% więc to starsowe standardy raczej:)

No i koniec stakingu. Dzisiaj jeszcze zagralem 1k rozdan. przegralem 2 flipy, fulla na fulla , i seta na seta i wyglada to tak jak wyglada. Dawno tak źle mi sie nie grało. Nie czułem w ogole gry a bordy nie pomagały specjalnie. Trzeba chyba sobie zrobić "krótką" przerwę .