rejling
Dzień 1A Pokertouru niezbyt udany, nigdy nie dostawałem takich śmieci. Przez ostatnie kilka leveli nie mogłem zrobić dosłownie nic, siedziałem na 20-30bb i nonstop oglądałem jakieś 74o, jak dostałem 88 to był raise i 3bet przede mna. Potem raz wywaliłem shorta i to mi pozwoliło wskoczyć na 25 bb i zarobić na kilka kółek
Wreszcie jakies AQ -> dostaje c/r na flopie i musze zrzucic air. Na przedostatnim levelu dnia wsuwam Q7o z BU na 7bb z imagem mura (BB tez murek), niestety call od 44 z SB i board nie pomaga.
Z plusow - 1bullet do zwrotu i dziś o 16 walcze wyspany i zmotywowany w dniu 1B
Napisane przez d3ment0r
kfasiku, dzień 1B jest od 18tej. ♠_thumbsup:
Dowiedziałem sie tego wpadajac na sale turniejowa.. przynajmniej byly 2h na trening w blefa w pokoju i mamy dzien 2 z 26bb ♠_thumbsup:
Pushowalem repushowalem pushowalem i wreszcie odpadlem na flipie kolo 50 miejsca :< 36 ITM. Poki co 300e do zwrotu za 2 niewykorzystane bullety.
Vamos a Barcelona!
Pol dnia zmarnowane, bo jebneli cap 80 osob i pomimo punktualnosci nic nie wyszlo z grania, wiec 220 euro do zwrotu.
Jutro meczyk, wiec bez gry, a pojutrze ME. Jesli bym odpadl i beda miejsca to zagram side event zamiast tego dzisiejszego.
Out z ME na 112 miejscu, 2790€ scashowane.
Na 4000/8000 otwieram za 16k majac 160-180k w stacku AQo z CO i nabudowany semi-ogar hiszpanski z ktorym mialem troche historii z BU robi 100(!) tysiecy. Wsuwam i on po chwili namyslu (!) calluje Q8s.
Board KJ8XX i FUERA. Wczesniej o turniejowe zycie AT>AJ i AK>JJ, wiec nie ma co narzekac. Wiecej moze napisze w blogu.
Poki co wiec zwroty za 2 bullety Pokertour (300€), za side event ktory byl full (220€) i Estrellas Mini (660€) ktory trwal podczas 2 dnia Estrellas ME + 2790€.
Zostal jeszcze side EPT za 330, podczas ktorego bedzie okazja poprawic wynik, niemniej jednak juz teraz moge pogratulowac inwestycji na plus i zapraszam wkrotce na staking FPS Cannes.
W turbo330 z 5k zrobilem 6k, potem nic sie nie dzialo waznego az na 300/600 shipuje A8o z UTG na 7bb, calluje UTG+2 z TT i po zabawie. Powinno sie nazywac hyper turbo, bo 15-min levele, no ale poziom (przynajmniej na moim stole) bardzo niski, wiec mimo wszystko fajny turniej. Postaram sie zaraz podsumowac tutaj i porozsylac wszystko.