W sumie to nie widzę powodu, żeby odpisywać w tym wątku, ale uważam, że kilka kwestii wymaga wyjaśnienia.
Po pierwsze, zakładając grupę na Skype informowałem, że osoby nieaktywne, lub udzielające się w sposób daleki od jakiejkolwiek merytoryki będą z grupy usuwane. Nie było żadnych niedomówień i każdy z użytkowników o tym wiedział. Patrzysz na wszystko z perspektywy użytkownika, który został usunięty z grupy i masz z tego powodu jakiś osobisty problem = Twoja sprawa, nie wnikam, nie oceniam. Z mojej perspektywy to wyglądało tak, że założyłem grupę, bo pomimo kilkudniowych dyskusji na forum, nikt się tego nie podjął, więc stwierdziłem, że co mi szkodzi. Moje udzielanie się w grupie było DOBROWOLNE i na 90-95% rozdań/problemów strategicznych odpowiadałem i cieszyło mnie, że jest coraz więcej dyskusji na takie tematy. Na jakieś 15 osób w grupie było kilka nieaktywnych, dokładnie nie pamiętam, ale tak jak wspomniałem, grupa była skierowana dla osób, które AKTYWNIE pracują nad grą, WYPOWIADAJĄ się na temat wrzuconych rozdań lub SAME Z SIEBIE wrzucają swoje rozdania. Na starcie było zaznaczone, że jeśli ktoś dołącza do grupy, to bierze na siebie odpowiedzialność, żeby aktywnie się udzielać, w przeciwnym razie taka osoba była usuwana. Jeśli ktoś uważał, że będzie w grupie nieskończoną ilość czasu i korzystał z tego, że inni pracują nad grą, poświęcają swój czas i energię żeby do czegoś dojść, to dla mnie takie PASOŻYTOWANIE jest niedopuszczalne i tak jak w życiu, tak i w tej grupie nie chciałem mieć kontaktu z tego typu osobami, które tylko biorą nie dając nic w zamian. Jeśli ktoś poczuł się z tego powodu urażony, to szczerze, mało mnie to obchodzi. Zawsze ta osoba mogła założyć swoją grupę, albo dołączyć do innej. Tyle w temacie.
Jeśli chodzi o funkcję trenera, to na początku bardzo podobało mi się to, że użytkownikom odpowiadają moje produkcje. Nawet przed tym jak zostałem trenerem udzielałem się na forum oceny rozdań i dzięki temu w pewien sposób też się rozwijałem. Niestety, pomimo tego, że każdą analizę, którą wykonywałem robiłem na 100% swoich możliwości, to spora część użytkowników wrzucała swoje "przemyślenia (co akurat jest bardzo dobre), ale bezpodstawnie atakując moje analizy "bo tak" jednocześnie wjeżdżając na mnie osobiście. Nie miałem z oceny rozdań żadnych finansowych korzyści i poświęcałem swój prywatny czas - z perspektywy czasu patrzę, że nie było warto, bo tak naprawdę niewiele osób to doceniało.
Co do mojej drogi od gry bez programu do KOculatora, to trochę śmieszy mnie Twoja krytyka, bo szukasz dziury w całym żeby się do czegoś przyczepić. Powód tego, że co jakiś czas zmieniałem podejście jest dość prozaiczny - nie miałem żadnego wzoru do naśladowania w tej odmianie i do wszystkiego musiałem dojść sam, samemu opracowując nieistniejące strategie i była to swoista metoda prób i błędów. Na początku chciałem poznać dynamikę gry, więc grałem bez programu. Później dowiedziałem się, że KOculator w spotach z bounty może mieć lepsze wyliczenia, co potwierdzam (w 90% przypadków KOculator daje znacznie lepsze i bardziej "ludzkie" wyniki niż ICMIZER 2 - ale wiem to z perspektywy czasu. Pomimo tego, że gram te odmianę 7 miesięcy i regularnie nad nią pracuje, to dalej są koncepcje, których nie rozwiązałem i z którymi mam problem - tak i tu dla wielu osób będzie to zaskoczeniem - trener (były) Pokerstrategy może czegoś nie wiedzieć, bo nie jest maszyną, tylko kimś kto tak jak wszyscy popełnia błędy i nie wie wszystkiego.
Co do akcji z Bednarkiem, wypowiadałem się na ten temat kilka razy, ale ponieważ ten post jest podsumowaniem mojej działalności na forum to dodam, że każdy kto był w grupie wie jakiej "jakości" były jego "analizy" i jako trener przestrzegłem użytkowników, bo nie chciałem żeby ktoś sugerował się błędnymi przemyśleniami.
Co do Twojej oceny mojej "pogardliwej i wywyższającej się postawy" to właśnie Ty taką prezentujesz. Problem dla Ciebie polega na tym, że nie ubieram wielu rzeczy w ładne słówka. Jeśli istnieje opcja, że będę wyrzucał nieaktywne osoby z grupy, to piszę wprost, że będę to robił, a nie że będę "regularnie kontrolował poziom graczy w celu polepszenia ogólnych wyników całej grupy". Tak samo było z tigerkiem, któremu na blogu odpisywałem, że nie będę dalej dyskutował o strategii, bo swoją wiedzę wyczerpałem i na wszystko co mogłem to odpowiedziałem. Co do moich prywatnych wykresów, do tego czy chcę kogoś uczyć czy nie i czy chce sobie tworzyć konkurencję, to szczerze nigdy nie była, nie jest i nie będzie Twoja sprawa i nie zamierzam się z tego w żaden sposób tłumaczyć, a czepianie się tego jest żałosne i poniżej poziomu krytyki.
Poza tym chciałem dodać, że to forum schodzi na psy, właśnie przez takich użytkowników jak Ty. Kiedyś ta społeczność była zajebista, szczególnie jak adminem był Jakub i regularnie były organizowane zloty. Wtedy to forum było ze sobą zżyte i nawet jeśli czasem trafiały się jakieś akcje, to nie było tak jak teraz, że jest hejt na trenerów bo tak. Najwięcej mają do powiedzenia osoby, które nic w pokerze nie osiągnęły i nie osiągną, bo zamiast poświęcić swój czas na coś merytorycznego, to wolą wylewać pomyje na innych użytkowników i poczuć się super, bo komuś dowaliłem hehe, a szczególnie jak to jest trener, albo moderator albo najlepiej admin, o kurcze, jaki ja jestem zajebisty hehe.
Podsumowując - poznałem przez te kilka miesięcy wartościowych ludzi, z którymi mam kontakt i mam nadzieje, że tak pozostanie. Dla samego tego faktu, było warto, pomimo, że z wszystkich innych powodów czuję, że nie było. Jest to mój ostatni komentarz w tym temacie, jak ktoś chce dalej sobie ulżyć żeby się dowartościować krytykując wszystko i wszystkich to proszę bardzo.
Pozdrawiam wszystkich, dla których warto było nagrać te kilka produkcji i poanalizować rozdania.