@Jason
Generalnie zgoda. Ale powiedz, czy jeśli ktoś gra to przyswojone gdzieś ABC to łatwo mu zabrać stacka? No nie - przeważnie potrzeba jakiegoś coolera. a to przeciez glownie stakowanie sie kręci profit na tych stawkach. takich graczy masz przy stole 3-4 - do tego od czasu do czasu dawca lub irytujący short. . eksploatacja takich graczy - niechetnych do stakowania sie z czymkolwiek poza nutsami - polega na wykorzystaniu ich leakow. wiec skoro wiem, ze to prawdopodobnie kolesie, ktorzy z pokerstrategy wyniesli, ze warto cbet bluffować i odpuszczac turna (co np. potwierdzaja ich statsy), to az glupio by bylo nie wykorzystac przewagi w rozumieniu struktury flopa i nie floatować, kiedy jest do tego odpowiednia okazja.
Przy czym ja nie podważam, że zwykły solidny poker na mikro jest najlepszy. jak ktoś umie ogarniać multitabling, to pewnie - a wrecz na pewno - jest to bardziej profitowe, niż wprowadzanie light 3betów,4betów itp. Ja wiecej niz 6 stołow SH - szczegolnie na takim nedznym sofcie jak WH - nie jestem w stanie ogarnac, za to na 6ciu mam czas i na notatki i korzystanie ze statystyk. Z reszta takie mam podejscie do pokera, że wole teraz miec troche mniejszy winrate czy $/h i uczyc sie wiecej - popelniajac tez bledy, niz pozniej plakac przy przechodzeniu na wyzsze limity, bo bezmyslne wciskanie guzikow na 20stolach nagle juz nie wystarcza do robienia profitu.
Bo o tym tez mam wrazenie zapominacie - filmiki, filmikami, ale najwiecej uczysz sie w czasie gry. Wiec ja wole teraz placic grosze za nauke ogrywania weak tagowych regularsów, niż pozniej duzo wiecej, gdy zabraknie mi ogrania przy mierzeniu sie z tymi lepszymi:)
Tak więc podsumowując: zgadzam się, że solidny ABC poker wystarcza do przejścia tych stawek. Zgadzam się, że ludzie, którzy ich nie przechodzą przeważnie za dużo kombinują. Ponadto jednak uważam, że w ramach nauki na rozpoznanych konkretnych przeciwników można i na tych stawkach stosować bardziej wyrafinowane zagrania niż podbicie/cbet/fold. Trzeba to po prostu robić z głową i wiedziec kiedy.