Przejdź do forum
W co się bawi Poker...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

W co się bawi Pokerstars?

40 Posty
15 Użytkownicy
141 Reakcje
4,676 Wyświetlenia
buchal
Dołączył: 06.04.2020
Legacy Member

Panowie bez żartów, jedna gra HUSNG - mam 1010 przebijam przed flopem, na flopie 888, biję, gość sprawdza, przychodzi 8, gość allin.
Następna ręka - mam 108, bije preflop, przychodzi J 10 9, biję, przychodzi 7, biję, przychodzi Q, gość bije i odkrywa K5.
Ostatnia ręka - mam K5s, biję 3bb, przychodzi K87, biję, koleś allin, odkrywa 87, przychodzi jeszcze 7.

Inny przypadek z dzisiaj: przebijam (zawsze bije mocno, 3bb) z KJ, na stół przychodzi K93, biję (pół puli), przychodzi 7, wchodzę allin (koniec stacka), pan sprawdza - odkrywa J7 i na river 7. Skończył mnie pan allinem 42o przeciw AQ.

W co my się bawimy? Nie ma możliwości, żeby przypadkowo w przeciągu 2-3 minut gracz podejmował kilka/kilkanaście złych decyzji na poziomie szans 2-30% prowadzących do wygranej.


Odpowiedz
Cytat
39 odpowiedzi
buchal Autor wątku
buchal
Dołączył: 06.04.2020
Legacy Member

Dodam tylko, że tacy panowie krążą po mikro HUSNG jak duchy - kilka gier i kończą jakby nie chcieli robić afery.
Zawsze to samo - seria absurdalnych callów z gutshotami albo runner runnerami, allinów z 42 łamiących AQ, itp., kompletny rozpiernicz i pan odchodzi.

Zarabiasz na innych, po czym zjawia się panodjebanki i na nowo.


Odpowiedz
Cytat
Panmorz
Dołączył: 27.09.2011
Oldschool Grinder

Napisane przez buchal
W co my się bawimy? Nie ma możliwości, żeby przypadkowo w przeciągu 2-3 minut gracz podejmował kilka/kilkanaście złych decyzji na poziomie szans 2-30% prowadzących do wygranej.

Coś się mi wydaje, że masz słabe pojęcie o statystyce.
Zagraj chociaż kilka tysięcy takich HU turbo sng, to wtedy zrozumiesz, czym jest wariancja w matematyce.
Jak nie chce Ci się tyle grać, to zakręć ruletą kilkadziesiąt tysięcy razy (na play money, bo do hazardu nie namawiam), to zobaczysz, że serie kilkadziesiąt czarnych pod rząd są czymś naturalnym. A jak uważasz, że kasyno jest rigged (jak większość tracących tam kasę), to sobie sam porzucaj monetą i zrób takie same sample, to wtedy nigdy więcej nie oskarżysz kasyna ani pokerroomu o bycie rigged.
A jeśli uznasz, że moneta lub Twoja ręka, którą rzucasz jest rigged, to już na Ciebie brak mi będzie słów i czasu...
Z resztą..po co ja to piszę...i tak prawdopodobnie nigdy tego nie zrozumiesz....
Wracam na stoły tłuc kolejne tysiące sng
:truestory:


Odpowiedz
Cytat
buchal Autor wątku
buchal
Dołączył: 06.04.2020
Legacy Member

.

Gram już kilkanaście lat i jestem pewien, że NIGDY tak nie zagrałem. Jak mam J7o a na stole leży K93 rainbow, to mogę przebić ale nie scallować!?
To są zagrania bez oddsów, bez widoków i po prostu bez sensu. Do tego w jednej partii w skondensowanym okresie czasu i zakończone suckoutem za każdym razem.

Napisane przez Panmorz
Zagraj chociaż kilka tysięcy takich HU turbo sng, to wtedy zrozumiesz, czym jest wariancja w matematyce.
Jak nie chce Ci się tyle grać, to zakręć ruletą kilkadziesiąt tysięcy razy (na play money, bo do hazardu nie namawiam), to zobaczysz, że serie kilkadziesiąt czarnych pod rząd są czymś naturalnym. A jak uważasz, że kasyno jest rigged (jak większość tracących tam kasę), to sobie sam porzucaj monetą i zrób takie same sample, to wtedy nigdy więcej nie oskarżysz kasyna ani pokerroomu o bycie rigged.
A jeśli uznasz, że moneta lub Twoja ręka, którą rzucasz jest rigged, to już na Ciebie brak mi będzie słów i czasu...
Z resztą..po co ja to piszę...i tak prawdopodobnie nigdy tego nie zrozumiesz....
Wracam na stoły tłuc kolejne tysiące sng
:truestory:

Ruleta to jednak co innego, przyznasz. Tam się nie podejmuje decyzji w oparciu o układ kart na stole. Przecież, grając tak długo, doskonale rozumiesz, że podejmowanie absurdalnych decyzji jest po pierwsze dyskomfortem psychicznym, po drugie po suckoucie powoduje, że gracz wie że stracił szacunek do swoich betów i callów i jeszcze pewna chęć do zachowania wygranych żetonów i uspokojenia się. Wiesz, że tak jest.

A tu koleś systematycznie, co pewien czas, rzuca się w 2-17% ręce. Do tego robi to w sposób wybiórczy, w pewnych określonych momentach, kiedy przeciwnik ma dobrze. Sporo innych rąk spasował a nawet pokazał drugie pary, ale tylko małe pule.
Czeka na mój mocny układ, nabudowanie puli i wtedy robi runner runnery.


Odpowiedz
Cytat
maklakiewicz
Dołączył: 20.03.2008
Elite Grinder

Napisane przez Panmorz

Napisane przez buchal
W co my się bawimy? Nie ma możliwości, żeby przypadkowo w przeciągu 2-3 minut gracz podejmował kilka/kilkanaście złych decyzji na poziomie szans 2-30% prowadzących do wygranej.

Coś się mi wydaje, że masz słabe pojęcie o statystyce.
Zagraj chociaż kilka tysięcy takich HU turbo sng, to wtedy zrozumiesz, czym jest wariancja w matematyce.
...
:truestory:

Proszę wyjaśnij koledze: "czym jest wariancja w matematyce".


Odpowiedz
Cytat
Moderator
Elzo2012
Dołączył: 10.11.2011
PokerStrategist

Napisane przez maklakiewicz

Napisane przez Panmorz

Napisane przez buchal
W co my się bawimy? Nie ma możliwości, żeby przypadkowo w przeciągu 2-3 minut gracz podejmował kilka/kilkanaście złych decyzji na poziomie szans 2-30% prowadzących do wygranej.

Coś się mi wydaje, że masz słabe pojęcie o statystyce.
Zagraj chociaż kilka tysięcy takich HU turbo sng, to wtedy zrozumiesz, czym jest wariancja w matematyce.
...
:truestory:

Proszę wyjaśnij koledze: "czym jest wariancja w matematyce".

Wariancja – klasyczna miara zmienności. Intuicyjnie utożsamiana ze zróżnicowaniem zbiorowości; jest średnią arytmetyczną kwadratów odchyleń (różnic) poszczególnych wartości cechy od wartości oczekiwanej.

Wikipedia


Odpowiedz
Cytat
tomex111
Dołączył: 30.07.2008
Oldschool Grinder

miałem ostatnio podobną akcję na keszu na nl10, że był flop j94 ja miałem seta 44 na łapie i drugi gość miał j9 dwie parki aliny , a trzeci dał alina na flopie z totalnym r miał k7 i runner runner strita złapał i wygrał trochę to też dziwne było bo o ile preflop jakby walnął alina no to jeszcze byłbym wstanie to zrozumieć , ale na flopie z takimi kartami sprawdzić aliny dwóch gości...miał 1,77% szans na wygraną...


Odpowiedz
Cytat
Moderator
Elzo2012
Dołączył: 10.11.2011
PokerStrategist

A mnie jeden gość opowiadał, że w był w IKEA, wszedł do szafy ...
i wyszedł w Szwecji.

Dopiero z dalszej rozmowy okazało się,
że mieszka w Sztokholmie.


Odpowiedz
Cytat
tomex111
Dołączył: 30.07.2008
Oldschool Grinder

Napisane przez Elzo2012
A mnie jeden gość opowiadał, że w był w IKEA, wszedł do szafy ...
i wyszedł w Szwecji.

Dopiero z dalszej rozmowy okazało się,
że mieszka w Sztokholmie.

a jaki to ma związek z pokerem...?


Odpowiedz
Cytat
Moderator
Elzo2012
Dołączył: 10.11.2011
PokerStrategist

Napisane przez tomex111

Napisane przez Elzo2012
A mnie jeden gość opowiadał, że w był w IKEA, wszedł do szafy ...
i wyszedł w Szwecji.

Dopiero z dalszej rozmowy okazało się,
że mieszka w Sztokholmie.

a jaki to ma związek z pokerem...?

A poprzednie posty miały?
Sorry - źle je oceniłem.


Odpowiedz
Cytat
tomex111
Dołączył: 30.07.2008
Oldschool Grinder

miały bo dotyczyły rozdania jakie odbyło się na pokerstars


Odpowiedz
Cytat
pzareba
Dołączył: 25.02.2010
PokerStrategist

Napisane przez tomex111
miałem ostatnio podobną akcję na keszu na nl10, że był flop j94 ja miałem seta 44 na łapie i drugi gość miał j9 dwie parki aliny , a trzeci dał alina na flopie z totalnym r miał k7 i runner runner strita złapał i wygrał trochę to też dziwne było bo o ile preflop jakby walnął alina no to jeszcze byłbym wstanie to zrozumieć , ale na flopie z takimi kartami sprawdzić aliny dwóch gości...miał 1,77% szans na wygraną...

Musisz kolego wejść w tok rozumowania gracza weekendowego , grajacego for fun . Dla niego K7 jest dobre do sprawdzenia dwóch allinów, gdyz on wychodzi z załozenia , ze wasze all in to trafiona top para i ewentualnie druga para natomiast on nadal ma szanse trafic K i wygrac dużą pulę dlatego zagrał call. To , że wpadł strit to już czysty przypadek losowosci w rozdawaniu kart na które nikt nie ma wpływu


Odpowiedz
Cytat
skylookx
Dołączył: 30.11.2010
PokerStrategist

Przypomnij nam za ile to był sitek?
bo jak za 0,25$ to w sumie x D


Odpowiedz
Cytat
xradzix
Dołączył: 20.12.2007
Oldschool Grinder

Grajac powiedzmy HUSTN za 25e, lubie sobie czasem wejsc na HU za euro i pograc bet bet bet nie patrzac co lezy na stole, relaksuje mnie to po bad beatach ;)

albo na SPINA za euro i grac kazda reke all+in pre


Odpowiedz
Cytat
buchal Autor wątku
buchal
Dołączył: 06.04.2020
Legacy Member

Nie twierdzę, że matematycznie jest to niemożliwe, bo sam doświadczyłem, że jest. :D

Twierdzę, że z punktu widzenia zasad gry, psychologii człowieka i jego racjonalności jest niemożliwe, żeby ten gracz nie znał kompletnego układu przed podjęciem kilku kolejnych decyzji tego typu dokładnie w momencie kiedy to przynosi wygraną.

Przy czym nie był to typ maniaka napierniczającego 10 olków z rzędu, tylko zdecydowanie czekał na konkretny moment dla swojej akcji.


Odpowiedz
Cytat
buchal Autor wątku
buchal
Dołączył: 06.04.2020
Legacy Member

Napisane przez skylookx
Przypomnij nam za ile to był sitek?
bo jak za 0,25$ to w sumie x D

1.50$


Odpowiedz
Cytat
xradzix
Dołączył: 20.12.2007
Oldschool Grinder

Napisane przez buchal

Napisane przez skylookx
Przypomnij nam za ile to był sitek?
bo jak za 0,25$ to w sumie x D

1.50$

czyli najnizsze mozliwe stawki na PS. Wiec nie to takie prawie standardowe zagranie ;D


Odpowiedz
Cytat
tomex111
Dołączył: 30.07.2008
Oldschool Grinder

buchal dokładnie bo ja myślałem , że ten typ na Nl10 to jakiś pojedyńczy przypadek bo nie przypominam sobie , żeby się tak zdarzyło wcześniej bo co innego jakby oni dawali sami alina preflop co zdarza się bardzo często albo blefowali na flopie, ale to już zupełnie inna akcja , a skoro u Ciebie parę razy też miały miejsce takie akcje to dziwne trochę... a i missclick też raczej odpada.... bo jeszcze bardzo małe bety bądź małe to zdarza się, że floutują z niczym i coś łapią na turnie i jadą do rivera, ale tak jak u mnie,żeby sprawdzić dwa aliny za full stacka dziwne... a i pula była mała przed...


Odpowiedz
Cytat
buchal Autor wątku
buchal
Dołączył: 06.04.2020
Legacy Member

Ja gram i będę grał, nawet jestem sporo do przodu, ale zaufania do nich nie mam. Siedziba w jakimś Piździejowie na wyspie Mann, właściciele się pozmieniali, Negreanu odszedł, kontroli nad nimi nie ma żadnej, jeden pan Ch. wie jakie lody oni kręcą.
Lederer i spółka niby też kosili "wystarczająco" kasy na prowizjach w FTP, a mimo to skusili się na jeszcze więcej. Jeśli można owieczki podgolić jeszcze bardziej, to niby czemu nie?


Odpowiedz
Cytat
kamzak
Dołączył: 30.04.2010
Oldschool Grinder

Napisane przez buchal
Ja gram i będę grał, nawet jestem sporo do przodu, ale zaufania do nich nie mam. Siedziba w jakimś Piździejowie na wyspie Mann, właściciele się pozmieniali, Negreanu odszedł, kontroli nad nimi nie ma żadnej, jeden pan Ch. wie jakie lody oni kręcą.
Lederer i spółka niby też kosili "wystarczająco" kasy na prowizjach w FTP, a mimo to skusili się na jeszcze więcej. Jeśli można owieczki podgolić jeszcze bardziej, to niby czemu nie?

Szczególnie oplaca im sie golić w sitkach za 1,5$ ;)


Odpowiedz
Cytat