Z racji statusu tutaj.
Nie przenosić.
Po głupiej grze br zatrzymałem się na 83$ no i męczymy nl2.
83,63$ - po wlasnej glupocie br spadl derastycznie
84,01$ - pierwsza sejs tragiczna 0,40c za1k rak
87,11$ - 3$ za 300 rak
89,43$ - 2,50$ za ok 350 rak
91,51$ - 2$ na 500 rąk bad bet ze stritem na flopie (bo bylo by z 93+)
89,29$ - 2k rąk strata -1,20$
89,78$ - podchodzimy do zoom mtt (zarobione 0,50c)
85,44$ - 1k rąk grałem bardzo dobrze niestety moje AA al in przed flopem zostało połamane 3 z 4 razy raz na quadzie KK (jakiś pech był trafiałem bardzo dobre ręce z 12 aa na 1k rozdań niestety przeciwnicy pasowali przed flopem albo już po flopie).
dodatkowo moje all in KK z 6 razy zostało 3 razy złamane przez sety.
raz była ciekawa sytuacja mój stack na stoliku wynosił 1,05$ koles mial z 3 $ podbil 1,00$ a ja mialem aa dalem all in a on spasowal
Będe tu tak sobie wypisywał jeśli to nikomu nie przeszkadza.
Nie wiem co robie źle ale jak widze czasem poziom częsci graczy na nl2-nl5 to się ciesze że siedzą na moim stoliku.
Większość z nich gra all in AK czy sprawdz all in AK także często na nl2-nl5 te all iny.
Jakieś raz na 30-40rąk na jakim stoiku.
Także grają all in z parami 55, 77 itd.
Poczekamy pogramy zobaczymy jak to wyjdzie po 100k rąk.