Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Co robić? :)

25 Posty
13 Użytkownicy
0 Reakcje
2,855 Wyświetlenia

Witam, potrzebuje rady w kilku kwestiach, postaram się króciutko opisać wtf.

Gram na pokerstars na NL25(BB 0,25) z Bankrollem (nie przestraszyć się) 50$.
Zaliczam wzloty i upadki ale generalnie trzymam się w okolicy tych 50$ i wyrabiam VPP. Ostatnio naszła mnie myśl czy aby nie wypłacić tej kwoty, wrzucić to na Everest Poker i zacząć grać jak na taki BR przystało na NL2.

Problem w tym, że wdł. mnie gra na NL2 nie rozwija mnie już, wygrane tam są znikome, a przegrane rozdania odrabia się dość długo.

Stąd moje pytanie co czynić?

Pozdrawiam

Napisane przez azg
Wejdz na NL50, wóz albo przewóz.

Prosiłbym o w miarę poważne komentarze, jeden żart wystarczy ;D


24 odpowiedzi
azg
azg
Dołączył: 26.05.2008

Wejdz na NL50, wóz albo przewóz.


Franczo
Dołączył: 17.08.2009

A GRA Z 2 BI ROZWIJA ?

co robić //////???////!!!!!////??

GRAJ NL2 NA P* !


oliverbk89
Dołączył: 26.04.2009

Graj zgodnie z BM,jeśli jesteś pewny tego ze już Cię to nie rozwinie to przejście nl2 będzie formalnością:)


Rumunus
Dołączył: 14.08.2011

Polecam hyper turbo 1,50 bardzo szybko można zyskać. Możesz też zaryzykować łamiąc zasady BR managment i spróbować sił w satelitach za 3,74 lub 3 $. Jeśli masz 235 fpp to spróbuj wygrać satelitę do SS i jak ci się uda spróbować to pomnożyć wygrane T11 w tych satkach co pisałem wyżej. Ja się męczyłem też grając cashe i nawet jak grałem te abc wychodziłem na zero. A zyski z hyper są dość duże nawet grając jeden stolik jednocześnie. Obejrzyj mój profil i sam zobacz czy się opłaci.


Countdown to busto _p:


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

@Rumunus
Dzięki za wskazówki ale nie jestem przekonany do turbo, moją silną stroną w turniejach jest cierpliwość, a w hyper turbo jedyna moja turniejowa zaleta była by bez użyteczna bo kolejne fazy turnieju by mnie po prostu zmiażdżyły :)

Napisane przez oliverbk89
Graj zgodnie z BM,jeśli jesteś pewny tego ze już Cię to nie rozwinie to przejście nl2 będzie formalnością:)

Nie bardzo rozumiem..
[x] już rozumiem :D


hellYeahEnT
Dołączył: 28.03.2008

wiekszy edge masz na rulecie stawiajac na czerwone niz grajac z 2bi w pokera


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Napisane przez hellYeahEnT
wiekszy edge masz na rulecie stawiajac na czerwone niz grajac z 2bi w pokera

Właśnie problem w tym, że ten limit mi daje sporą satysfakcję, gdyż mogę już trochę lawirować; blefować etc. Na NL2 grając ABC trochę smutek.

Jeśli wybrałbym jednak NL2 to PokerHeaven, EverestPoker czy PokerStars?

Na P* trochę dziwne jest to, że na NL2 BI to 5$


shovi
Dołączył: 30.12.2008

Omg gościu... litości... imo topic do zamknięcia :facepalm: :facepalm:

I co, chcesz bluffować na 2bi w 3betowanej puli mając AK na boardzie 269 rainbow? W sumie zawsze można bluff-katować i wygrać buy-ina od AQ, które shipnie...

Ja pierdykam, ludzie... albo jesteś totalnym fishem i chcesz poczatować albo nie mam pomysłu czemu założyłeś ten wątek.
Kumam agro-grę z 10bi na nl10, gdzie po prostu chcesz zaliczyć limit mając wokół same donki...
Ale grając 2bi? Najz gejm!
Anyway stawiam kropkę, bo autor zajebisty! :f_thumbsup:


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Napisane przez shovi
Omg gościu... litości... imo topic do zamknięcia :facepalm: :facepalm:

I co, chcesz bluffować na 2bi w 3betowanej puli mając AK na boardzie 269 rainbow? W sumie zawsze można bluff-katować i wygrać buy-ina od AQ, które shipnie...

Nie przytoczyłem chyba żadnych konkretnych przykładów bluffowania więc nie wiem skąd Ty wziąłeś swój bo przypomina trochę scenariusz do horroru :P

Kiedy gram na tym limicie to nie myślę ile mam BI, po prostu gram swoje A jakbym miał wystarczający bankroll.


Drogi sosie,

absolutną podstawą gry w pokera jest bankroll management.

Nic tak nie denerwuje naszych userów, jak ktoś kto szybko roztrwania swój kapitał, a to dlatego, że na wyniki trzeba pracować - nic nie przychodzi łatwo.

Musisz zadać sobie pytanie, co chcesz osiągnąć i czy chcesz grać i zarabiać pieniądze.

Nie zdarzyło się jeszcze, żeby ktoś się dorobił rzucając się na grę z 2BI. Oczywiście możesz wygrać, podwoić, czy też potroić swój kapitał, ale co z tego?

Na dłuższą metę jesteś przegrany, to fakt nie do uniknięcia, bo po co komu kapitał na stawki, na których nie będzie mógł wygrywać?

Posłuchaj głosu rozsądku i zacznij od podstaw. Nic nie daje takiej satysfakcji, jak świadomość tego że jesteś lepszy od innych na danym limicie ;)

Pozdrawiam, shovi proszę żebyś się tak nie emocjonował.


Refic
Dołączył: 04.11.2009

Witam,

na wstępie zacznę od tego https://polska.pokerstrategy.com/strategy/popularize-poker/1790/1/

Przeczytaj ten artykuł i wyciągnij z tego wnioski.

Nie powinieneś grać z 2BI na limit, to jest prawie samobójstwo, nie minie kilka sesji, a zostaniesz bez bankrolla i bez możliwości dalszej gry i dalszego rozwoju.
Tutaj dajemy Ci szansę, abyś nad tym popracował.

Zdecydowanie polecam Ci, zejście na NL2, może być nawet na PokerStars, jeżeli nie, to zachęcam do skorzystania z któregoś roomu z naszej oferty https://polska.pokerstrategy.com/online-poker-rooms/

Pamiętaj, my dajemy Ci rady, dajemy Ci możliwości, ale to ty musisz wyciągnąć z tego wnioski i sam musisz stawić czoła wszystkim przeciwnościom. Powinieneś postawić na naukę!

Pozdrawiam


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Napisane przez Jakub
Drogi sosie,

Samo to już mnie przekonało heh. Dzięki za konstruktywną krytykę i rady ! Zdecydowałem jednak, że wrócę na NL2 gdzie (chyba) moje miejsce :f_cry:

Prosiłbym jeszcze o radę jak prezentuje się ten limit na Everest Poker i PokerHeaven(ew coś innego z boss medii)

Pozdrawiam


Refic
Dołączył: 04.11.2009

Myślę, że NL2 zarówno na evereście, jak i bossmedii prezentuje się bardzo podobnie. Czyli jest tam bardzo niski poziom i z łatwością można ten limit przejść ;)
Jestem przekonany, że nie zważając na to który room wybierzesz, luźno szybko go przejdziesz.

Pozdrawiam


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Wskoczyłem na Everest - NL2 i muszę przyznać, że gra się całkiem przyjemnie. To jak pisałem, że ten limit mnie niczego już nie nauczy oczywiście okazało się naciągane bo gra post-flop zawsze czegoś uczy chyba niezależnie od limitu :)

Pozdrawiam i dzięki za rady, temat do zamknięcia/usunięcia.


denacikk
Dołączył: 08.04.2010

jak sie czujesz pewnie to zaden problem zaczynac od nl5


Refic
Dołączył: 04.11.2009

Cieszę się że gra Ci się przyjemnie, mam nadzieję że szybko przejdziesz ten limit i że w takim samym tempie będą rosły twoje umiejętności :)

btw. A może, założyłbyś bloga? Możesz tam zapisywać swoje cele, osiągnięcia itd. na pewno jest to dobry sposób do mobilizowania samego siebie, do lepszej gry i sposób na rozwój umiejętności.
Polecam _thumbsup:

Tematu oczywiście nie zamkniemy, a tym bardziej nie usuniemy, być może przyda się on, innemu użytkownikowi ;)

Pozdrawiam


Grigo92
Dołączył: 13.07.2010

Oczywiście, że temat się przyda, chociażby mnie.
Swoje 50$ kapitału startowego traktuje jako darmową możliwość nauki.
Rozegrałem kilka tysięcy rąk na Full Tilt Poker (NL2), wyszedłem praktycznie na zero, bo miałem wzloty i upadki. Raz miałem bankrolla blisko 60$, potem prawie spadłem do 40. Oczywiście fajne jest wygrywanie i zarabianie pieniędzy, ale szczerze mówiąc więcej nauczyłem się z takich przegranych rąk, gdzie traciłem po kilka $ w głupi sposób, niż wygrywając kilka $ mając na ręce monstera.
Teraz dostałem 2-gi kapitał startowy na Party Poker. Wracam do gry po roku przerwy. Ale mam już swoje doświadczenia, może małe, ale są. Mimo przeczytania wszystkich artykułów z sekcji Brąz, nie wszystko było takie jasne w trakcie gry jak to wyglądało w przykładach w artykułach. Grając te ABC pokera w oparciu o te materiały może i jest nudne, może i nie przynosi super zysków, ale ma 1 bardzo duży plus- bardzo ciężko jest roztrwonić bankrolla. Nie zarabiam, nie tracę pieniędzy. Za to ciągle się uczę. Mnie taki układ odpowiada. Jeśli w trakcie 1 sesji wyjdę na 0, ale będę miał kilka problematycznych rąk to jestem super zadowolony. Mogę się nad nimi zastanowić, skonsultować i już nie popełnię takiego błędu w przyszłości. Gra na niskim limicie ma tę korzyść, że nie traci się pieniędzy za błędy w procesie nauki, przynajmniej nie tak sporo. Na początku myślałem, że jestem "alfą i omegą", ale grając coraz więcej coraz częściej popełniałem błędy i byłem na siebie zły. Przegrywałem większe pule, a w trakcie analizy ze znajomym (bardzo doświadczony gracz) wychodziło, że grałem jak typowy fish, mimo, że były to typowe ręce zaprezentowane w strategii.
Teraz zaczynam od "zera", bo 50$ kapitału startowego i zamierzam się grać nie na wynik, ale nie popełniać błędów. Grać te ABC pokera i wyciągać wnioski. Mam nadzieje, że z czasem przejdę na wyższe limity i będę mógł odejść od nudnej strategii, bo jest ona nudna.
Sory za wywód, ale tak już mam. jeśli ktoś to przeczyta to może wyciągnie też jakieś wnioski dla siebie samego.
Chętnie powymieniam się doświadczeniami z graczami na podobnym do mnie poziomie zaawansowania, czyli niskim :) GG: 6166046

Pozdrawiam.


Refic
Dołączył: 04.11.2009

Witam Grigo92

Bardzo podoba mi się twój post _thumbsup:
Ewidentnie stawiasz na naukę, jestem przekonany o tym, że wkrótce twój roll będzie rósł i będziesz pokonywał kolejne limity. To jest naturalna kolej rzeczy dla kogoś kto inwestuje w siebie :)
Życzę wytrwałości i chęci do ciągłego rozwoju _thumbsup:

Pozdrawiam