Zauważyłem, że jestem w pokerze strasznie wielkim pasywniakiem (nl). Nie umiem ciągać value, może też nie znam odpowiednich dobrych lini - ciągle daje przeciwnikowi top range i lapie sie na tym, że gram c/back albo c/ahead a w 70% wychodzi na to, że mógłbym spokojnie ciągnąc ile wlezie.
Stąd do mnie pytanie, jak Sobie z tym poradzić? jakie filmy z sekcji polecacie które pomogłby mi zwiększyć agresje bądź jakoś inaczej spojrzeć na tą sytuacje. Nie gram jakimś super agresywnym brm bo mam ~50bi na micro limity.
Wszystkie inne tipy mile widziane, dzieki !