Przejdź do forum
Wyprzedaż gadżetów ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wyprzedaż gadżetów Pokerowych EPT Herring

3 Posty
3 Użytkownicy
0 Reakcje
939 Wyświetlenia

Wyprzedaż pokerowych gadżetów:

[treść wyedytowana]

Hej,

Mam potrzebę podzielenia się z Wami moją historią. Być może spowoduje to, iż jakaś osoba uniknie takiej sytuacji w jakiej ja się znalazłem.

Może na początku napisze coś o sobie. Całe swoje póki co niezbyt długie życie, (w końcu mam dopiero 30 lat) miałem obrany jeden cel. Ze wszystkich sił starałem się być dobrym człowiekiem. Nie za bardzo interesowała mnie opinia innych ludzi, natomiast w przypadku osób, które dla mnie były najważniejsze, ich opinia zawsze się dla mnie liczyła. W wieku zaledwie 23 lat, ożeniłem się, doczekałem się też dwóch wspaniałych córek i jeszcze do niedawna byłem prze szczęśliwy. Od ponad 4 miesięcy jestem sam i z wielką przykrością muszę stwierdzić, iż moja żona niestety nie widzi żadnych szans na pojednanie.

Zastanawiałem się wiele razy co zrobić i jak to zrobić by moja pasja nie była problemem wielu ludzi. Z przykrością muszę stwierdzić iż okazuje się, że poker jest cały czas bardzo źle postrzegany, bynajmniej w moim otoczeniu. Rozrywkę tą zawsze traktowałem jako hobby i nigdy nie starałem się robić z tej gry czegoś ważniejszego, czegoś naprawdę ważnego. Nigdy tez nie chciałem by moi najbliżsi uważali, że mam z pokerem problem i że ta gra jest ważniejsza od najbliższych.

Wszelkie rozmowy jakie prowadziłem jak widać nie przyniosły skutku, problemem było również to, że moja żona nie była w stanie zrozumieć mojego myślenia, a ja nie byłem w stanie zrozumieć mojej żony. Przekonany byłem o tym, że dogadujemy się w tej sprawie i mimo, że moja druga polowa jest niechętnie nastawiona do tej gry, to w jakimś tam stopniu ją akceptuje. W jakim błędzie byłem dowiedziałem się dopiero niedawno. Panuje powszechna opinia, że "kobiety są z Wenus a faceci z Marsa". Coś w tym jest, często jest tak, że jeśli kobieta mówi "nie" to ma na myśli "tak" i na odwrót. Często też w ogóle nic nie mówią i pragną by facet się domyślał. Ja niestety nie potrafiłem zrozumieć mojej żony, nie słyszałem tego co do mnie mówiła, choć naprawdę bardzo chciałem by była szczęśliwa i by te szczęście miała ode mnie.

Nie chcę pisać elaboratów, myślę, że każdy potrafi wyciągnąć z tej krótkiej notatki to co istotne, dodam tylko jedno. Możecie sobie pomyśleć, że robię źle bo każdy powinien mieć swoją odskocznie i jeśli poker to tylko hobby, na które nie przeznacza się za wiele gotówki i które nie generuje żadnych złych skutków, to co w tym złego. Ja też tak kiedyś myślałem i teraz mieszkam sam a wizja rozwodu jest bardziej niż realna. Rodzina jest najważniejsza, nie ma na świecie rzeczy, które nie dość, że nie mogą być ważniejsze od rodziny, to mało tego, nie mogą się nawet z nią równać.

Tym stwierdzeniem chcę zakończyć ten wątek jak i całą moją przygodę z pokerem. Trzymajcie kciuk by udało mi się odzyskać moją rodzinę.

Zwracam się do Was z prośbą. Proszę Was pomóżcie mi odzyskać to co dla mnie jest najważniejsze. Jeśli nie jest to dla Was problemem umieśćcie na swoich profilach, czy to na Facebooku czy gdziekolwiek linka do tych aukcji, bardzo bym chciał by te przedmioty trafiły do takiego samego "zakrętasa" jak ja. Bardzo ciężko jest pogodzić się z tą całą sytuacją, jednak jeśli gdzieś tam jest jeszcze jakaś iskierka nadziei to warto o to walczyć!

//przykro mi słyszeć o Twoich problemach, jednak regulamin obowiązuje wszystkich jednakowo - Skibcio


Odpowiedz
Cytat
2 odpowiedzi
sojowyjarz
Dołączył: 30.05.2010
PokerStrategist

Najdziwniejsze jest to, że cała ta twoja kolekcja świadczy o tym, że poker jest dla ciebie wielką pasją, a nie gamblerką. Czy ktoś kto ma problem z hazardem organizuje takie eventy i zbiera taką kolekcję? Bo moim zdaniem raczej postanawia flipnać na rulecie za pół rolla.


Odpowiedz
Cytat
enjoy7
Dołączył: 08.01.2008
PokerStrategist

Nie lepiej zrobić kilka aukcji i oddzielnie sprzedawać fanty? Przecież to jest mega potężna kolekcja i wiele osób mogłoby ten kawałek tortu sobie odkroić. Sam chętnie bym coś kupił.


Odpowiedz
Cytat