Podsumowując, żeby grać zooma trzeba mieć zajebiście silną psychikę. Tak jak Jarek.
I ten jebany fartuch ArcticBear, gość ma ponad 17bb/100,a nawet nie jest jakiś przesadnie dobry...
To kto jest dobry, jak nie gosc z 17bb? Moze nie kumasz jego linii, wydaja Ci sie dziwne, a wlasnie one sa dobre.
Arctic jest dobrym graczem, ale jednocześnie jest ogromnym fartuchem na przestrzeni ostatnich kilkunastu tysięcy rąk. To jest run jego życia, upswing goni upswing. Myślę, że longrunowo jego winrate to ok 10bb/100. Ale on gra najczęściej 3 stoły, czasem nawet 2. Nigdy nie widziałem, by grał 4, dlatego też wyższy winrate, ale kosztem niższego RB. Może dostaje bońka 10% i nie chce grać pod volume, co jest dobrym ruchem.
Napisane przez bikmak99
To kto jest dobry, jak nie gosc z 17bb? Moze nie kumasz jego linii, wydaja Ci sie dziwne, a wlasnie one sa dobre.
Nie mówię, że jest złym, jest solidnym regiem. Ale ma widoczne leaki, które pewnie vs fishe (bo na pewno mocne table selection robi) są prostym adjustem i robią mu kasę, gość na przykład otwiera 22% z UTG, a potem już tylko wyżej, ma dużo coldcalli z pozycji, na których coldcalluje się mało, sporo graczy wręcz w ogóle, ma śmiesznie mały agression factor na river, gość właściwie nie blefuje na riverze (fisze masakrycznie overcallują river, więc pewnie spoko). I jest pewnie tak jak aghiri pisze, w longrunie tych blindów na setke to on ma nieco mniej. Myslę, że jego największą umiejętnością jest table selection (absolutnie tego nie deprecjonuje, jak widać ego do kieszeni i gonienie fiszy to dobre źródło winratu).