Slowem wstepu. Wnioski ktore tutaj wysune niektorzy moga uznac za zbyt daleko idace. Wynikac to moze z mojego zbyt malego doswiadczenie i malych umiejetnosci. Licze jednak na dyskusje poparta argumentami zarowno za jak i przeciw.
Otoz kiedys pewien znajomy stwierdzil ze turnieje MTT to przede wszystkim bardzo gamblerska gra. Tak naprawde tutaj aby zajsc daleko lub tez wygrac turniej potrzebujemy bardzo duzo szczescia. Na poczatku stwierdzilem ze to nie jest prawda. Jednak grajac kolejne turnieje coraz bardziej jestem przychylny tej opini. Oczywiscie nasze umiejetnosci tez sie licza jednak moje zdanie jest takie ze tutaj wieksza role odgrywa tutaj szczescie (rece startowe).
Jeszcze raz nawoluje do tego ze licze na dyskusje na argumenty, a nie teksty w stylu "Jestes slaby nie graj w pokera" itp.
