Przejdź do forum
Strategia Short Sta...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Strategia Short Stack

34 Posty
14 Użytkownicy
0 Reakcje
2,850 Wyświetlenia

witam,

jestem poczatkujacy, mimo tego, ze ogolnie juz troche gralem, nie uwazam sie za wiecej niz zoltodziob to chcialbym sie zapytac jak to jest z tym Short Stack.

Gralem ogolnie ta strategia, jako ze dobra dla poczatkujacych. Gralem silne rece zgodnie z tabelka SHC. Oprucz tego ze bylo to na maxa nudne na jednym stole, na dwoch juz troche lepiej, to przegralem ogolnie 10$. Jak nie mialem made hand na flopie to pasowalem, chyba ze mialem flush draw i czasami OESD. Ogolnie gralem bardzo pasywnie i bojazliwie.

Postanowilem zmienic taktyke i wszedlem na dwa stoly z 10$, ocywiscie NL 0,5$/0,10$. Gralem ostroznie i na wczesnych pozycjach rozggrywalem tylko mocne karty, im dalsza pozycja tym bardziej slabsza karte rozgrywalem, odwazniej wchodzilem do gry, od czasu do czasu jakis blef, staralem sie nie napalac i kontrolowac gre.

Tak z grubsza o moje grze. Trwalo to godzine i odrobilem stracone 10$, moze to rezultat tego ze tracac je wczesniej duzo sie nauczylem?? Byc moze na poczatku czlowiek chlonie to wszystko jak gabka, wiem ze trzeba bedzie spojrzec na to z perspektywy dlugiego okresu, ale powiedzcie co o tym myslicie, tak jak mowilem poczatkuje wiec chetnie sie dowiem innych przede wszystkim krytycznych uwag.

pozdrawiam


33 odpowiedzi
hellYeahEnT
Dołączył: 28.03.2008

Ja Ci moge powiedziec jedno. Nie da sie grac bez zadnej strategi. Tzn mozesz grac wg. jakiejs swojej, ale o wiele latwiej sie podpierac tabelka. I chociaz ze nuda zzera przy SSS i Asami zbieramy w 3 przypadkach na 4 blindy to skoro to (podobno :D) dziala to czemu by z tego nie korzystac :)


Masqb
Dołączył: 23.02.2008

SSS moze się wydawać nudna, ale pozniej bedziesz gral na przynajmniej 6 stołach..

Po pierwsze to nie graj na NL10 (0.05/0.10) mając 40$. To najprostsza droga do bankructwa. Jak chcesz grac z pelnym stackiem to raczej nie wg tabelek dla SSS ;P

A tak w ogole to najlepiej graj FL :D


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Po pierwsze to nie graj na NL10 (0.05/0.10) mając 40$.

Nie gram SSS z 40$, wszedlem na ten stol z 10$, ale nie gralem SSS. SSS gralem na tym stole z 4$, powinno byc 2, ale tam 4 to jest chyba minimum, choc nie jestem pewien.

A tak w ogole to najlepiej graj FL

W zasadzie bylo by bezpieczniej bo mniej mozna stracic, ale i mniej zyskac. Tutaj stawiam sobie od razu takie pytanie filozoficzne, czy lepiej byc dobrym we wszystkim czy byc najlepszym w jednym?? Zdecydowanie to drugie, wiec moze lepiej grac tylko i tylko NL??

mozesz grac wg. jakiejs swojej, ale o wiele latwiej sie podpierac tabelka.

Podpieralem sie tabelka, ale oczywiscie nie w 100%, wydaje mi sie ze wygrywalem dzieki polaczeniu tabelki z jakas tam moja strategia, ktora konsekwentnie realizowalem.

przy SSS i Asami zbieramy w 3 przypadkach na 4 blindy to skoro to (podobno ) dziala to czemu by z tego nie korzystac

zanim dostane te AA to juz dawno te blindy mnie pozra ;/

ale pozniej bedziesz gral na przynajmniej 6 stołach..

Moj ekran w laptopie ma 12", poza tym na razie czasami ledwie ogarniam dwa stoly. Przy okazji pytanie, na jakich monitorach gracie??

To zem sie rozpisal, ogolnie dzieki za rady i pozdrawiam


Masqb
Dołączył: 23.02.2008

Na FL można zarobić tyle samo co na NL... tyle, że na początku granie FL jest trudniejsze niż SSS.
SSS jest zrobione na wchodzenie na stół z 20bb a nie z 40bb więc nie wiem czy takie granie ma sens.

Ja gram na 15 calowym na laptopie i daje rade.

Na jakim roomie grasz?

I przeczytaj artykul o bankroll management bo widze, że nie wiesz o co mi chodziło z tymi 40$.


SSS jest to strategia nudna jak flaki z olejem (sorry Oleyy ;) ), ale przede wszystkim rozgrywa sie tylko najsilniejsze uklady. Przy malym stacku przy stoliku FR tylko takie sie bierze pod uwage. Niski stack tj. 20 BB jest po to zeby ochronic twojego bankrolla, a nie po to zeby utrudnic Tobie gre. Dzieki temu bedziesz mial zawsze pieniadze na pokerroomie, ktore są niezbędne do gry w pokera.
Mysle, ze powinienes spojrzec na to z innej perspektywy. Pomysl o pokerze jako o zwyczajnej grze tak jak np. szachy, a nie jako o grze hazardowej, ktorej towarzyszą emocje i adrenalina. Jak zastosujesz sie do strategii i bedziesz zdyscyplinowany na pewno na dluzszą mete bedziesz mial lepszy wynik.
Widzisz ja na początku gralem SSS, jak troche wygralem to juz mi zaczela wyobraznia dzialac i przegralem wszytko w tydzien.

Teraz juz po dluzszej przerwie gram na innej platformie i probuje odpracowac to co stracilem.


hellYeahEnT
Dołączył: 28.03.2008

No to prawda ze upswingi "dodaja skrzydel" :D Ja sie kierowalem zasada na poczatku: A tutaj wygralem 4 wiec i tam 4 wiec jestem 4 do przodu wiec wejde w tego all ina z A10s. A w dodatku jak ktos okreslil cierpie na syndrom "On blefuje w 100%!!!" :D

Zaczales przegrywac bo przestales sie trzymac tabelki. Na poczatku tylko tabelka + mozesz dorzucic limp(callniecie bb) z mid/late par i liczyc na seta.


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

No to prawda ze upswingi "dodaja skrzydel" Ja sie kierowalem zasada na poczatku: A tutaj wygralem 4 wiec i tam 4 wiec jestem 4 do przodu wiec wejde w tego all ina z A10s.

Tez tak mialem wczesniej wlasnie, uznawalem ze zgarnalem ladna pule to moge ja poswiecic i bardziej zaryzykowac, to mnie jednak gubilo. Teraz jak cos zgarne, to potem dalej konsekwetnie gram ostroznie i powoli powiekszam stacka, powoli do przodu.

Pomysl o pokerze jako o zwyczajnej grze tak jak np. szachy, a nie jako o grze hazardowej, ktorej towarzyszą emocje i adrenalina

No wlasnie, gram w pokera nie dla pieniedzy, tylko dla rozrywki, a SSS tak mnie nudzi, ze az mnie zniecheca do tej gry. Mimo tego, ze gram dla rozrywki celem jest wygrywanie i powiekszanie bankrolla, czyz nie tak?? To daje satysfakcje i motywuje do dalszego rozwoju, SSS w moim przypadku zniecheca i deprymuje.

Ja gram na 15 calowym na laptopie i daje rade.

Na jakim roomie grasz?

I przeczytaj artykul o bankroll management bo widze, że nie wiesz o co mi chodziło z tymi 40$.

Trzy cale to dosc duza roznica, poza tym na razie musze dobrze ogarniac dwa stoly. Gram na Full Tilt, tam mi sie najbardziej podoba soft, niby kazdy mowi ze wyzszy poziom, ale ja po prostu dostosowuje sie do tego stylu gry.

Nie rozumiem o co Ci chodzi z tym 40$, przeczytalem rozdzial o Bankroll kilka razy. Nie za bardzo tylko wiem ile to jest pelny stack? Mozesz wytlumaczyc o co chodzi??

pozdrawiam


Masqb
Dołączył: 23.02.2008

W NL10 (0.05/0.10$) możesz wejsc na stol z 10$ i to jest właśnie pełny stack. BRM (bankrollmanagement) zaleca, żeby na NL10 wchodzić dopiero gdy ma się minimum 20 BI (buy in czyli pelnych stackow zeby usiaść do stołu) a 20BI na NL10 = 200$ a 200 >>> 40$. 40 to jest nawet za mało, żeby grać NL5.


Pomysl o pokerze jako o zwyczajnej grze tak jak np. szachy, a nie jako o grze hazardowej, ktorej towarzyszą emocje i adrenalina

No wlasnie, gram w pokera nie dla pieniedzy, tylko dla rozrywki, a SSS tak mnie nudzi, ze az mnie zniecheca do tej gry. Mimo tego, ze gram dla rozrywki celem jest wygrywanie i powiekszanie bankrolla, czyz nie tak?? To daje satysfakcje i motywuje do dalszego rozwoju, SSS w moim przypadku zniecheca i deprymuje.

Widze, ze nie trafilem.
Moze inaczej... skoro grasz dla "rozrywki" to czemu piszesz, ze strategia SSS Ciebie nudzi, i ze przegrales juz 10 dolców?
Czy zawsze jak grasz z kims w pokera, to myslisz sobie: "a pie***le to, ide grac dla rozrywki". Jestes w stanie ot tak oddac 100zl?

Jeszcze inaczej. Jesli grales kiedys w pilke nożną, miales myslales o tym, ze nawet jak przegrasz, to bedziesz sie dobrze czuł?

W kazdym z nas jest zakorzeniona chęc wygranej/zwycieztwa/dominacji. I nie istotne jest to w co sie gra. Jak ktos gra dla rozrywki jest dla mnie tylko i wylącznie kolejną towarzyską osobą. Nikim innym.

W pokerze nie licz na to, ze bedziesz mial szczęscie, wygrasz $100 w jednym rozdaniu, albo przeciwnik bedzie na tyle łaskawy, ze zawsze bedzie foldowal.
Poker jest grą, w której potrzebna jest dyscyplina i cierpliwość. I to jest klucz do osiągnięcia sukcesu. Zresztą jest to klucz do sukcesu w każdej dziedzinie.

Jeszcze jedno. Skoro gra na pieniądze to dla Ciebie rozrywka, to pozycz mi dla rozrywki $100. Ja na pewno skorzystam.


Strategia SSS jest oparta na matematyce, takze jak grasz z wieksza iloscia kasy, niz 20-25BB to jej dzialanie raczej nie jest zbyt dobre.

Na stolikach NL10 (0,05$/0,1$) wchodzisz na stol z kwota 2$. PAMIETAJ, ze majac ponad 2,5$ WSTAJESZ OD STOLU i siadasz do innego Z KWOTA 2$. Wygrana nadwyzka zostaje jako zarobek. Jesli zgarniesz wieksza pule, to - dopoki nie musisz zaplacic blindow - siedzisz przy stole i grasz TYLKO AA oraz KK.
Jesli Ty - po wygraniu wiekszej puli - grasz potem A10 czy inne cos podobne i jeszcze nie daj boze wchodzisz all-in z takim wynalazkiem, to ja bym tego nie nazywal SSS, tylko cos a'la SDD (Strategia Dawcy Dolarow ;) )

CZekanie na AA? A czy grasz tylko majac AA? Ja tam jakos nie narzekam, tyle ze gram zawsze 4-8 stołów (najczesciej 6). Jesli Ci sie nudzi, to najgorsze co mozesz zrobic, to granie "dziwnych" ukladow.


A jeszcze jedno - nie rozumiem, jak w godzine grajac SSS i tylko SHC mogles na 2 stolach przegrac 10$. Na pewno nie bylo to w 100% SHC. Zeby blindy Ci zezarly taka kwote, o bys musial chyba nic nie grac przez co najmniej 2-3 godziny. Tak wiec musiales wtopic z 4 gry NIC nie wygrywajac (malo prawdopodobne), albo wtopic wiecej gier, niz wygrac (bardziej prawdopodobne). Teraz pytanie: Czy na pewno grales w 100% zgodnie z SSS (wielkosc podbic, FOLD kiedy trzeba - Nawet jak masz pare KK a flop A36 i ktos cos zabetuje, to grasz FOLD. Z drugiej strony - czy grales c-bety majac trash hand i jednego rywala? Czy na pewno wiesz, czym roznia sie oznaczenie RAISE od Raise od Raise/Reraise ? ). SSS nakazuje rozgrywac karty w sposob agresywny. Nie mozesz grac bojazliwie/zachowawczo (zauwaz, ze w SSS nie istnieje cos takiego jak CALL - jedynie CHECK i to tylko z BB). Grasz jedynie Raise/Reraise lub FOLD.

Najlepiej wrzuc kilka losowych rozdan na forum - okaze sie, czy grales dobrze :)

To tyle na początek.


A to ja wam powiem teraz cos....
Gralem sobie ,,radosna gre ,, - jak sie patrze teraz na to co ja wyprawialem.

Przegralem tyle, ze jak mowicie o 10 czy 40 przegranych dolcach to mi sie smiac chce z siebie samego no ale widac bylo mnie stac na przegranie trzystu powiedzmy. I od dzisiaj zaczynam grac jak czlowiek rozumny.

Ale radosc byla - nie powiem - bo i wygrywalem po 100 - 200 dolcow. A czytalem o tym, ze to durne tak grac, no ale madrzejszy bylem.

I powrot zaliczam do podstaw. Bo jak nie to albo wygram albo raczej na bank przegram dom w sensie lub samochod chociaz

Prosze nie myslec, ze jestem bogatym idiota ktory przepieprzy wszystko w 1 dzien.No ale tak miedzy Bogiem a prawda to wole sie sluchac strategii Waszej. Dam znac za jakis czas jak mi idzie. Sadze ze odrobienie mojego bankrolla zajmie mi pol roku no ale coz.... za glupote zaplace podwojnie

pozdrawiam


alez ja przegralem pieniedzy gdyz nie stosowalem sie do strtegii zadnej. OOOO wlasciwie nieeeeeee......do swojej sie stosowalem.......ale nie poszlo jakos......kurwac


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Czy uwazacie ze jest cos takiego jak pech w tej grze? Chyba cos byl tam w tych artykulach, ale nie pamietam, ostatnio nie chce mi sie ich czytac.

W kazdym raziem mam ostatnio pechac.

Np. Wypada mi full na flopie 999 i 77. Dwie 99 na stole i 97 w lapie, koles obok mnie 98 w lapie i ma dwie pary zaledwie ale bije w zaparte, no i co? No oczywiscie 8 dochodzi mu na riverze na fulla.

AK, na stole dwa krole, koles K7, rowniez dwie pary, no i oczywiscie 7 do fulla dochodzi. No juz nie wspominam jak cie AK zalatawiaja para dwojek ;/ . Takich przykladow moglbym jeszcze kilka podac, ogolnie przy SSS w takich sytuacjach praktycznie ALL IN zawsze, a tutaj duupa, powiem szczerze ze mnie taki niefart doluje.

Moze i te allinowe decyzje w dluzszym okresie wyjda na plusa, ale zanim ten dluzszy okres sie skonczy to mojego BM z bonusa juz dawno nie bedzie ;/


Krasu
Dołączył: 10.01.2008

To się nazywa fachowo - downswing :D Stosowanie się do bankroll management pozwoli Ci to przetrwać i wyjść później na +

Pozdro :)


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

To się nazywa fachowo - downswing Stosowanie się do bankroll management pozwoli Ci to przetrwać i wyjść później na +

No wiem ze down swing, ale zanim przyjdzie ten upswing, to ja juz dawno z kasy wyplukany bede ;<


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Swingowalem w jedna i w druga, az mi sie kasa skonczyla. Ogolnie zabraklo mi jeden punkt do statusu srebrnego! heheh nie wiem co by mi dalo srebro, ale smiesznie

Rozdanie ktore mnie pograzylo.

Mialem JJ na reku a na boardzie as i jakies smieci. Koles czek no to podbijam on mnie sprawdza i tak az do rivera na ktorym dostalem trzeciego Jacka, no to all in, a koles mial dwa asy na reku, zmasakrowal mnie

Najlepsze bylo, ze rozdanie wczesniej sam mialem dwa asy, gralem short stack takze jak zrobilem 5,5$ przy 0,5- 0,10NL to chcialem zejsc ze stolu, ale jak dostalem dwa jacki to nie moglem sie oprzec :/ Tego tez sie niestety trzeba nauczyc

pozdrawiam


Krasu
Dołączył: 10.01.2008

Jak wiesz, po podwojeniu gra się tylko KK AA, chyba że wiesz co nieco na temat bss to możesz rozegrać JJ z late, ale jak widzisz - zbankrutowałeś nie dlatego że strategia była niesłuszna tylko dlatego że się do niej nie stosowałeś w 100%. Zarabiaj na poleconych i próbuj po raz drugi zacząć - tym razem grając lepiej ;)

Pozdrawiam


wienio
Dołączył: 06.11.2007