Witam.
Od niedawna jestem na forum i jak każdy zaczynam od SSS.
Obecnie wyrabiam bonus 100 $ od PS i będę miał bankrol na nl 4 BSS
Czuję że SSS nie jest dla mnie dobrą strategią, zwłaszcza od momentu gry ze statystykami. Gra sss na pewno może być dochodowa, ale czuje że zanim dojdę do np do nl50 znudzę się taką machinalną grą i nie będę miał motywacji do nauki.
Poza tym mieszkam w akademiku gdzie ostatnio dużo się tłucze w pokera i dochodzi do tego że przez to sss nie umiem zagrać z chłopakami na pełnym stacku
Zastanawiam się czy póki nie wyrobie tego bonusu byłby sens pograć z godzinkę dziennie na demie na pp. Co prawda jest tam ogromna oglądalność flopa ale mógłbym przyswoić sobie chociaż ręce startowe.