Przejdź do forum
Soft przyszłości
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Soft przyszłości

13 Posty
11 Użytkownicy
0 Reakcje
2,216 Wyświetlenia

Tak dla odmiany chciałbym podzielić się z Wami swoją wizją ewolucji pokera.
Niektórzy z tutaj obecnych znają moją inicjatywę z lata zeszłego roku.
Z braku kapitału skończyło się na świetnym pomyśle. Teraz jednak coraz bardziej zaczynam wierzyć, że kapitał ten uda się zarobić startując w coraz większych turniejach live. Zobaczymy.

Optymizm zawsze potęgował moje zdolności twórcze. Pomysł, którym chciałem się podzielić jest więc otwartą wizją.

Kiedyś przeczytałem o firmie, która wytworzyła oprogramowanie w którym żywy krupier rozdaje karty, a gracze mogą dołączyć się do gry przez internet.

Tego typu oprogramowanie idealnie nadawało by się do turniejów live, w których sieci klubów mogły by łączyć pule graczy.

Wyobraźmy sobie sieć kasyn choćby taki czeski Kartac, lub Kajot.
Turnieje w każdym kasynie startują równolegle. W każdym kasynie oprócz stołów normalnych są specjalnie przystosowane stoły do gry łączonej między kasynowej. Stoły mają czytniki kart. krupier rozdając karty układa je na czytnikach i każdy z graczy dołączając się nawet do tego turnieju z domu widzi swoje karty na monitorze. Oprócz stosu żetonów realnych ma kalkulator do wprowadzenia wielkości inwestowanego stacka. Dalej maszyna już wyręcza krupiera w liczeniu.

Turniej wchodzi w późniejszą fazę. Ilość graczy w każdym klubie maleje. Gdy spada poniżej jednego stołu, wtedy gracze zaczynają być łączeni. Przykładowo połączone są dwa kluby. W jednym przy stole siedzi czterech graczy realnych i dołączonych jest pięciu z drugiego klubu. Karty rozdawane są przez jednego krupiera. Ten z drugiego kasyna pełni już tylko rolę porządkową.

Wyobraźmy sobie sieć kilkuset klubów, które łączą pule graczy... :)

Tak jak teraz są już stoły do automatycznej ruletki, tak w przyszłości powstaną podobne stoły do pokera. Będzie można je ustawić choćby w hipermarkecie. Stół ( tak go nazwijmy, choć nie będzie wyglądał jak stół do pokera ) będzie obsługiwany przez jedną osobę. Gracze będą mogli dołączać się do turniejów w różnych częściach świata. O dziesiątej rano zagrają w turniejach w Azji, czy Australii. Każda sieć klubów będzie mogła sobie ustawiać automatyczne stoły w różnych miejscach o większym przepływie ludzi. Wieczorem w porze swojego turnieju ich stoły będą obsługiwać ich turniej.

Tego typu turnieje będą zawsze na poziomie co najmniej 20 - 30 euro/dolarów , z ekonomicznego punktu widzenia raczej nie powinno być problemów z pokryciem kosztów. Wielki biznes to nie będzie, jednak kluby będą takie stoły ustawiać również w celach reklamowych.

Tak to sobie właśnie wymyśliłem. Nie wiem, co Wy o tym myślicie, jednak jeśli wrócę do idei realizowanej latem, to tego typu infrastruktura mogła by mi się przydać. Dlatego nie mam nic przeciwko temu, aby ktoś zaczął już w tym kierunku podążać. :)

I bardzo jestem ciekaw, jak ta idea ( rozdawanie kart w turniejach internetowych przez żywego krupiera ) w ogóle w tej chwili funkcjonuje. Czy to upadło, czy się rozwija?


Odpowiedz
Cytat
12 odpowiedzi
ruczaj7
Dołączył: 27.01.2011

Wydaje mi sie ze jak ktos idzie do kasyna/klubu to chce pograc z przeciwnikami na zywo .
Poza zywym krupierem czym to ma sie roznic od gry przez internet? I co wlasciwie da to,ze krupier jest zywy?


Odpowiedz
Cytat
_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

W klubie zawsze będzie grał z kolegami, których widzi. Dopiero w końcowej fazie turnieju będzie łączony z innymi klubami. Jeśli sieć klubów będzie na poziomie kilkudziesięciu, to oczywiście na koniec będzie grał w swoim klubie sam, ale każdy chyba chciałby do tego etapu dojść... :)

Ta idea umożliwia dynamiczny rozwój, bo teraz jest tak, że największą bolączką jest poszerzanie bazy graczy. Normalny człowiek do kasyna nie przyjdzie, jeśli stół zobaczy w innym miejscu i poogląda grę to mu się zachce.

Z punktu widzenia biznesu największym problemem jest konkurencja. W Ostravie jak się otwarł Kajot, to Kartac mocno to odczuł, choć nadal dominuje.
Kajot to sieć klubów. Grałem też u nich w Pradze. Jednak w Ostravie dopłacają do każdego turnieju. W Ostravie grałem może z pięć razy i zawsze dopłacali. Raz wygrałem turniej, w którym wpisowe wynosiło 400 + 100. Było 12 graczy i dwanaście tysięcy pula gwarantowana. Zrobili dwa miejsca płatne. Wygrać taki turniej z punktu widzenia gracza jest super, ale z punktu widzenia kasyna to kiepski biznes.

Gdyby mogli łączyć pule graczy zawsze by zarabiali... :)
A gracze mieli by codziennie duże gwarantowane pule.

Muszę już kończyć, bo jadę do Ostravy. Jakby ktoś miał ochotę to polecam.
Strategię na Ostravę mam prostą. O 19 startuje turniej w Kartac casino. Jeśli zagram go agresywnie, to albo szybko odpadnę i wtedy do 21.40 mogę się wkupić w turniej w Kajot club.

A potem ewentualnie cashówki. Ale w Ostravie to chodzą tylko w Kartacu.
Do zobaczenia :)


Odpowiedz
Cytat
Deemerus
Dołączył: 02.06.2010

Daj sobie już spokój.


Odpowiedz
Cytat

ale bieda ;D


Odpowiedz
Cytat
_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

No właśnie w swoich dwóch ostatnich tematach chciałem pokazać dwa scenariusze do realizacji... :)
Zresztą nic nie stoi na przeszkodzie, aby realizowały się równolegle.
Los usilnie popycha mnie w stronę eskalacji konfliktu, a ja - pewnie trudno Wam w to uwierzyć - usilnie się przed tym rękami i nogami bronię... :)

W końcu może tak być, że prawdziwa reforma będzie musiała się odbyć na gruzach dzisiejszej rzeczywistości.
Oczywiście eskalując konflikt nie mam wpływu na to, jak podejdzie do niego na przykład prokuratura nowojorska, ale kto wie, czy podawane przeze mnie informacje nie padną na podatny grunt. Tego nikt nie wie.

Jednak uspokoję Panów. Nie mam zamiaru już Was więcej torturować swoją osobą. Pisanie po polsku sensu już większego nie ma. Co najwyżej jak wygram jakiś większy turniej live, to się pochwalę. Zawsze Panowie kibicujecie sukcesom rodaków, więc pewnie i mój sukces - jeśli przyjdzie - niezwykle Was ucieszy... :)

Papa. :)


Odpowiedz
Cytat
preludiumm
Dołączył: 15.09.2009

Sequel gramnatilcie? ;d


Odpowiedz
Cytat
Deemerus
Dołączył: 02.06.2010

Napisane przez preludiumm
Sequel gramnatilcie? ;d

Jak to sequel? Przecież ten człowiek to żywa legenda, Gramnatilcie nie dorasta mu do pięt.


Odpowiedz
Cytat

Kurde, zastanawiam się czy autor wątku sobie tylko frywolnie marzy, że fajnie byłoby gdyby... , czy też jest biznesmenem chcącym wprowadzić nowość w pokerowym światku i szuka aprobaty wśród forumowej braci :rolleyes:

Serio jestem ciekawa, bo specyficzny język autora wątku trochę mnie pogubił w temacie.


Odpowiedz
Cytat

a jak tam sprawa ze zbieraniem dowodów że poker roomy są rigged?


Odpowiedz
Cytat
thufir2
Dołączył: 10.09.2010

Przeciez takie cos od dawna istnieje.
Mozna grac w pokera, ruletke.
Nawet fajna zabawa, zwlaszcza ze krupier widzi czata i moze rozmawiac:D


Odpowiedz
Cytat
Dreadman7
Dołączył: 31.08.2010

dlaczego on dostał globala? :(


Odpowiedz
Cytat
siweq86
Dołączył: 28.12.2009

był zbyt blisko prawdy


Odpowiedz
Cytat