Założyłem wątek, w którym chciałbym, aby bardziej doświadczeni gracze zamieszczali swoje rady dotyczące ogólnego podejścia do pokera i wszystkich aspektów z nim związanych, które sami wypracowaliście lub gdzieś wyczytaliście.
Np. nigdy nie nazywaj ludzi per "donk", "fish", "idiota" itp. nawet w myślach. To też człowiek, który może źle grać, ale zawsze może mieć dobre karty lub po prostu zagrać dziwacznie przez parę rozdań, a takie określenie utknie nam w pamięci i będziemy gościa traktowali mniej serio, częściej z nim grali gorsze ręce (bo przecież to fish!) itd.
Druga sprawa to nigdy nie przyzwyczajajcie się do stanu bankrolla. To nic, że wczoraj miałeś 1500$, a dzisiaj tylko 1300$. Swingi są normalne i nie należy porównywać rąk. Liczy się winrate w long runie i tyle.
Zachęcam do dzielenia się poradami