Witam czy często zdarzają wam się porażki w późnych etapach grych choć decyzja którą podjeliście było poprawna ??
Napisane przez kaczmar11
Witam czy często zdarzają wam się porażki w późnych etapach grych choć decyzja którą podjeliście było poprawna ??
tak
Napisane przez kaczmar11
Witam czy często zdarzają wam się porażki w późnych etapach grych choć decyzja którą podjeliście było poprawna ??
Często jak C...j!
:challenge
Jeśli podjęłem dobra decyzję to częście zdarza mi się wygrać
nie zależnie od etapu gry.
a mnie to smieszy to ciagle narzekanie bo mialem AK i przegralem albo AA i nie poszlo, smiac mi sie chce jak widze takie osoby ktore maja silna karte i odrazu all in a pozniej czemu nie dalo... ja jak mam nawet AA to sadze ze lepiej na spokojnie rozegrac a nie odrazu all in! glupie 97 moze mnie wywalic...
zobaczcie pierw flopa a nie preflop all in bo mam mocna karte, a pozniej piszecie co za fish spr z QT i mu dalo jak to mozliwe przeciez to ja mialem 90% na wygrana... jak by zawsze dawalo na wysokie karty to poker nie mial by sensu i z tym sie liczcie...
Napisane przez kaczmar11
Witam czy często zdarzają wam się porażki w późnych etapach grych choć decyzja którą podjeliście było poprawna ??
prawie zawsze :fdrink :sdrink :fdrink :sdrink :fdrink
Napisane przez kaczmar11
Witam czy często zdarzają wam się porażki w późnych etapach grych choć decyzja którą podjeliście było poprawna ??
Nigdy, jak byś dobrze grał to wygrywałbyś każde rozdanie.
lilka99 chodzi o rosadne rozegeranie a nie walenie all in odrazu! nie wiem jestes na tyle glupi ze jak masz aa to walisz odrazu all in i nie liczy sie pozycja ani ile kto wszedl? bo jak tak to chyba zloto masz od wplacania hajsu bo nie sadze bys zarabial na poku
Napisane przez zmorrrnik
lilka99 chodzi o rosadne rozegeranie a nie walenie all in odrazu! nie wiem jestes na tyle glupi ze jak masz aa to walisz odrazu all in i nie liczy sie pozycja ani ile kto wszedl? bo jak tak to chyba zloto masz od wplacania hajsu bo nie sadze bys zarabial na poku
nie wiem czy zdajesz sobie sprawe (chyba nie, albo to dobra prowokacja) ale AA vs kazda reka startowa, jest na zdecydowanym prowadzeniu
z czym to sie wiaze? z tym, ze gdy wrzucasz AI przed flopem to wykorzystujesz swoje najlepsze equity i zagranie AI nigdy nie bedzie tutaj ev- poniewaz AA NIGDY nie ma mniej niz 50% przed flopem, baa nie ma mniej niz 77% (???)
jest takie powiedzenie, ze Asy sa monsterem tylko przed wylozeniem pierwszych trzech kart i jest to w 100% trafne, dlatego radze sie zastanowic nad swoja gra a nie krzyczec na prawo i lewo
i do autora tematu, poker to gra w ktorej gdy nie masz 100% szans na zwyciestwo to ZAWSZE moze przydarzyc sie przegrana nawet z lepszym ukladem
pamietaj, ze gdy stackujesz sie na flopie z 99% equity to przeciwnik i tak raz na 100 przypadkow trafi swojego outa i wygra rozdanie, albo zaakceptujesz to, ze poker jest gra dlugego okresu czasu albo sobie odpusc bo szkoda nerwow
Napisane przez kaczmar11
Witam czy często zdarzają wam się porażki w późnych etapach grych choć decyzja którą podjeliście było poprawna ??
Pamietaj ze np stackowanie sie z gosciem grajacym dosc loose powiedzmy na stole six handed ktory 3betuje i 4betuje sporo (tym bardziej zblindow) jest dobra decyzja, niezaleznie od tego czy on tam pokaze AA lub KK.
Dobre granie nie opiera sie na lini EV w HM'ie czy PT3.
no jak gracie na tamtych poker roomach to owszem ja tam wole P* ktorego nie podepne pod PS. pozatym gram NL25 texas i 5draf nl50 i dziennie robie po 100fpp wiec dawno bym nie mial brazu heh wiem jak sie gra i z doswiadczenia wiem ze jak walniesz all in odrazu preflop na wczesnej pozycji to wszyscy pas i gowno masz.. a chyba lepiej wyciagac $ stosujac metode for value niz odrazu wypchnac wszystkich z puli....
Napisane przez kNoq001
Napisane przez zmorrrnik
lilka99 chodzi o rosadne rozegeranie a nie walenie all in odrazu! nie wiem jestes na tyle glupi ze jak masz aa to walisz odrazu all in i nie liczy sie pozycja ani ile kto wszedl? bo jak tak to chyba zloto masz od wplacania hajsu bo nie sadze bys zarabial na pokunie wiem czy zdajesz sobie sprawe (chyba nie, albo to dobra prowokacja) ale AA vs kazda reka startowa, jest na zdecydowanym prowadzeniu
z czym to sie wiaze? z tym, ze gdy wrzucasz AI przed flopem to wykorzystujesz swoje najlepsze equity i zagranie AI nigdy nie bedzie tutaj ev- poniewaz AA NIGDY nie ma mniej niz 50% przed flopem, baa nie ma mniej niz 77% (???)jest takie powiedzenie, ze Asy sa monsterem tylko przed wylozeniem pierwszych trzech kart i jest to w 100% trafne, dlatego radze sie zastanowic nad swoja gra a nie krzyczec na prawo i lewo
i do autora tematu, poker to gra w ktorej gdy nie masz 100% szans na zwyciestwo to ZAWSZE moze przydarzyc sie przegrana nawet z lepszym ukladem
pamietaj, ze gdy stackujesz sie na flopie z 99% equity to przeciwnik i tak raz na 100 przypadkow trafi swojego outa i wygra rozdanie, albo zaakceptujesz to, ze poker jest gra dlugego okresu czasu albo sobie odpusc bo szkoda nerwow
Mi się udało wygenerować sytuację w której AA ma 18% na preflopie
ofc chodzi mi o HU a nie 6way pota
chociaz w sumie nawet w 6way ciezko mi znalezc ponizej 30%
Mi się udało wygenerować taką sytuacje w HU, że AA miało 50% na pf
A tak serio, to przecież normalna sprawa w pokerze, że nie zawsze lepsza ręka wygrywa. I właśnie dzięki temu, poza mądrymi i analitycznymi pokerowymi głowami, możemy spotkać przy stolikach niedzielnych graczy szukających po prostu szczęścia i dobrej zabawy
moj dzien wczorajszy taki było przegrałęm 4 turnieje w późnych fazach gry z lepszą kartą niz przeciwnik :/ ale to widocznie tylko zły dzien,
