Idąc zgodnie za tą logiką
najlepiej zaproponować partyjkę anonimowym hazardzistom
Lol
Idąc zgodnie za tą logiką
najlepiej zaproponować partyjkę anonimowym hazardzistom
Lol
poker jest grą strategiczną, a jak powiedział Wielki Szu "szczescie trzeba sobie umiec zorganizowac" a kto tego nie potrafi zawsze bedzie w pokera przegrywał i nazywal go hazardem
marek12 napisał
Witam,Otóż mam problem z Mamą. Nie akceptuje tego, że gram w pokera ponieważ uważa, że to hazard. Tłumaczyłem jej, a ona dalej swoje. Może ktoś mi podsunąć jakieś mocne argumenty bo już nie wiem co mam robić, a chcę aby to zaakceptowała.
Pozdrawiam.
Przejdzie jej gdy zobaczy, że nie "sępisz" od nie kasy
Moja teraz co jakiś czas tylko się pyta jak "idzie"
No, jasne, mama ma zawsze racje
Ale pociesze Cie, mieszkam z rodzicami i swoja mame juz przekonalem. Jest caly czas przeciwna, ale jak to mama, cieszy sie kiedy wygrywam.
Moja mama troche rozmiekla i stala sie podatna na argumenty kiedy zobaczyla kilka miesiecy temu artykul w "Gazecie Wyborczej". To byl wywiad z "Goralem". Gosc tlumaczyl po prostu na czym polega pokera. Argumenty, ktore przekonaly moja mame:
-zawsze interesowalem sie matematyka, czas, zebym na tym zarobil
-gram ostroznie na malych stawkach
-nigdy nie wplacilem ani grosza ze swoich pieniedzy na gre
-wyplacam regularnie pieniadze
-jestem cholernie rozsadny i kontroluje sie
-pokazalem statystyke (wykres)
-wytlumaczylem kto to jest fish
a poniewaz wiekszosc graczy regularnie przegrywa to KTOS musi wygrywac te pieniadze
-czesc z przegrywajacych graczy przegrywa fortune i kompletnie nie kontroluje strat, to sa chorzy ludzi, wiecej slyszy sie o takich ludziach niz o sharkach
Wywiad z "Goralem" na pewno jest gdzies w sieci.
Pytasz ile lat jak zaczelismy. 22 lata, nigdy nie jest za pozno... Jak masz 12 lat, ale czujesz, ze jestes dobry to kombinuj z fikcyjnymi kontami itd.
Ucz sie to za 10 lat dolaczysz do grona mlodych sharkow, ktorzy wygrywaja z najlepszymi graczami na swiecie
diablik7 napisał
Jak masz 12 lat, ale czujesz, ze jestes dobry to kombinuj z fikcyjnymi kontami itd.![]()
rotfl
Powiedz mamie, że także mamy grają w pokera.
Ja odkryłam tą wspaniała grę dopiero po przejściu na emeryturę i mam 3 dzieci w Twoim, chyba, wieku.
ONE MNIE NIE ROZUMIEJĄ !!!!!!!!!!!!!! TEŻ móią, że to hazard.
Ale poważnie, jeśli nie podbierasz mamie pieniędzy na grę, nie zaniedbujesz swoich obowiązków - nauki, pracy, to lepiej, że grasz w pokera, dokształcasz się i szukasz pomocy na naszym forum niż miałbyś dołączyć do grona znudzonych młodych ludzi wystających godzinami na ulicach i tracących pieniądze w pubach.
Hazardem poker stałby się dopiero wtedy, gdyby przesłonił resztę świata, zmusił do poświęcenia zasad i wartości na rzecz gry.
I, jak już ktoś radził, spróbuj mamie pokazać jak się gra. Tylko ostrożnie, bo jak się zarazi to bedzie problem z dostępem do komputera.
odstaw pokera na tydzień, zacznij pózno wracać do domu pod wpływem alkoholu, powiedz że poznałeś nowych kolegów którzy są bardzo luzni, piją palą , biorą narkotyki i że teraz będziesz spędzał z nimi dużo czasu, zobaczysz mama zrobi wszystko żebyś z powrotem spędzał wolny czas na grze w pokera
Moja mama na początku tez tak myslala, ale wytlumaczylem jej, ze gram rozsadnie i ze jestem rozwazny, do tego moj tata tez gra, wiec nie mialem problemu z tym. I nie zgodze sie, ze poker to hazard bo jesli ktos umie grac to gdzie tu hazard, przeciez w pokerze licza sie umiejetnosci!!! Co z tego, ze raz trafimy na jakiegos bad beata, trudno zdarza sie, ale odnosnikiem moze byc 50 000 rozegranych rak a nie jedna pechowo przegrana bo river byl dla nas zly. Musisz usiasc i porozmawiac z mama, jesli wszystko jej dobrze wutlumaczysz a ona ci ufa to bedize ok, pozdrawiam i powiedz co wyniknie z tej rozmowy :-)
No, tak, jak ma 12 lat to bardzo szybko sie uczy... Za pare lat bedzie wymiatal.
"...niż miałbyś dołączyć do grona znudzonych młodych ludzi wystających godzinami na ulicach i tracących pieniądze w pubach."
Nieee... do pubow tez trzeba chodzic... puby, dyskoteki, trzeba sie zabawiac po ciezkim tygodniu pracy
Rozluznic troche "poker face".
Proponuje:
Czemu uważasz to za hazard ? Czemu tych samych 5 facetów graco roku w finałach mistrzostwświata w pokera? Mają po prostu farta?|To gra umysłowa !
powiedz mamie ze grasz turnieje pokerowe a nie na pieniadze ,,, mow jej o turniejach nie o pieniadzach:) a jak sie zapyta o co gracie to powiedz ze o wycieczke do jakiegos cieplego kraju....jakbys wygral satelite do turnieju live :PPPPP
Gra za nie swoje pieniądze to nie hazard
Wygraj trochę, wypłać, pokaż mamie że masz i że to sposób na dorobienie do kieszonkowego oraz wytłumacz, że otrzymałeś pieniądze na grę od PS i nie będziesz musiał wpłacać własnych pieniędzy
poker to hazard i polega na znalezieniu wiekszych hazardzistow od nas
Świeta prawda.
To zdanie jest najlepsze jakie ostatnio slyszałem.
Ja np. jestem hazardzista i niepowinienem grac w pokera.
Niech ciesza sie ci co graja w pokera i nie sa hazardzistami, to oni wygrywaja.
Twierdza ze to sport i chwała im za to.
MAGDA28 napisał
odstaw pokera na tydzień, zacznij pózno wracać do domu pod wpływem alkoholu, powiedz że poznałeś nowych kolegów którzy są bardzo luzni, piją palą , biorą narkotyki i że teraz będziesz spędzał z nimi dużo czasu, zobaczysz mama zrobi wszystko żebyś z powrotem spędzał wolny czas na grze w pokera
Lol Magda NH
Dlaczego ja wcześniej tego tematu nie widziałem?
Przecież mam identycznie tak samo jak autor tematu. I nie pomogły sposoby, które podawaliście, ani żadne argumenty. Wypłaciłem nawet 600zł i 200 dałem mamie na zakupy, po czym ona stwierdziła "Skończ grać, bo zostaniesz hazardzistą.", a tata dorzucił "Znam takiego, co na początku wygrywał. Potem przegrał dom i firmę, a teraz sprząta ulice". U mnie w domu nie ma argumentu, którego nie rodzice nie mogliby obalić. Raz nawet grałem duży turniej i musiałem wyłączyć komputer, bo rodzice kazali :/ A byłem wysoko.
Figlarz napisał
Dlaczego ja wcześniej tego tematu nie widziałem?![]()
Przecież mam identycznie tak samo jak autor tematu. I nie pomogły sposoby, które podawaliście, ani żadne argumenty. Wypłaciłem nawet 600zł i 200 dałem mamie na zakupy, po czym ona stwierdziła "Skończ grać, bo zostaniesz hazardzistą.", a tata dorzucił "Znam takiego, co na początku wygrywał. Potem przegrał dom i firmę, a teraz sprząta ulice". U mnie w domu nie ma argumentu, którego nie rodzice nie mogliby obalić. Raz nawet grałem duży turniej i musiałem wyłączyć komputer, bo rodzice kazali :/ A byłem wysoko.
o masz
zatrudnij się i zacznij ulice sprzątać to nie będą mieli argumentów
Jezuuu po ile wy macie lat - "bo mama kazala"
Hmm, to masz dość ciężką sytuację, bo mamę naprawdę trudno przekonać. Najlepiej przytaknij mamie, przyznaj, że to hazard, ale wytłumacz na czym polega Twoja gra. Wytłumacz na czym polega bankroll managment, SHC, dobór odpowiednich stolików i powiedz ile zarobileś wychodząc od 50 nie swoich dolarów. Mama dalej tego nie będzie akceptować, ale póki grasz z głową będzie to tolerować, a to już duży sukces
Trzeba nam fishy przy stolach nie sharkow
:D:D Nie tlumacz mamie strategii chyba ze chcesz zeby cie w poksa ograla
Figlarz napisał
Dlaczego ja wcześniej tego tematu nie widziałem?![]()
Przecież mam identycznie tak samo jak autor tematu. I nie pomogły sposoby, które podawaliście, ani żadne argumenty. Wypłaciłem nawet 600zł i 200 dałem mamie na zakupy, po czym ona stwierdziła "Skończ grać, bo zostaniesz hazardzistą."
Figlarz, mama wzięła te pieniądze ??
Jeśli żadne argumenty nie będą trafiały to zawsze możesz powiedzieć, że grasz na play money i że to jest tylko zabawa