Przejdź do forum
Poker twoją pracą !...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Poker twoją pracą ! Jak żyć ?

19 Posty
13 Użytkownicy
11 Reakcje
3,625 Wyświetlenia
Sekwi
Dołączył: 29.08.2011

W pokera gram z trzy lata, od pięciu miesięcy żyje typowo z pokera, gram turnieje do 15 $ i jakoś daje rade, ale z racji tego że poker w Polsce jest niezalegalizowany to pojawiają się pewne niedogodności. Mianowicie nie mam opłacanych składek zdrowotnych, emerytalnych etc. Co do składek emerytalnych to akurat nimi się nie przejmuje, za kilka lat pewnie emerytur nawet nie będzie :f_cool:
Bardziej interesuje mnie jak rozwiązać problem składek zdrowotnych. Bezrobocie to krótkotrwałe rozwiązania, mam skończone 26 lat więc zapisanie się na studia, by to uczelnia płaciła składki tez odpada. Sprawdzałem również wszelakie prywatne ubezpieczenia zdrowotne, niby wszystko okej ale nie znalazłem takiego, które zawierało by w sobie leczenie szpitalny przy nagłych wypadkach. Różnego rodzaju operacje okej ale np w przeciągu 2-4 tyg.
Pytanie do osób które orientowały się w temacie, czy jest możliwość płacenia składki zdrowotnej samemu ?? Jak to załatwić ? Jakie miesięczne koszty ?
Jak wy sobie radzicie z tematem :f_drink:


Odpowiedz
Cytat
18 odpowiedzi
andresix
Dołączył: 13.12.2009

Znajdz znajomego ktory moze Cie zatrudnic na umowe zlecenie za 50zl i odprowadzic składki od tej kwoty(jakies drobne)

Zlecenie np na roznoszenie ulotek i masz ubezpieczenie zdrowotne.

Pozdro


Odpowiedz
Cytat
tigerek73
Dołączył: 24.09.2007

Dla mnie najbezpieczniej , zatrudnić się u znajomego, na najniższej stawce. Masz wtedy wszystkie składki, widniejesz jako pracujący , lata lecą i itp. Dla kogoś kto utrzymuje się z pokera , koszt rzędu 1000 zł, za spokój jest też dobrą opcją.


Odpowiedz
Cytat
rutexx
Dołączył: 18.11.2009

Kup ziemie rolną na KRUS i po sprawie...


Odpowiedz
Cytat
Sekwi Autor wątku
Sekwi
Dołączył: 29.08.2011

Napisane przez rutexx
Kup ziemie rolną na KRUS i po sprawie...

:f_cool:


Odpowiedz
Cytat
Moderator
Elzo2012
Dołączył: 10.11.2011

Napisane przez tigerek73
Dla mnie najbezpieczniej , zatrudnić się u znajomego, na najniższej stawce. Masz wtedy wszystkie składki, widniejesz jako pracujący , lata lecą i itp. Dla kogoś kto utrzymuje się z pokera , koszt rzędu 1000 zł, za spokój jest też dobrą opcją.

Wystarczy, ze będzie "pracował" na część etatu, także koszty składek są wtedy symboliczne, a jest normalnie ubezpieczony.
A jak ma w poniedziałek kaca - to idzie do lekarza i na zwolnienie :)


Odpowiedz
Cytat
illithid
Dołączył: 11.03.2009

Napisane przez Sekwi
mam skończone 26 lat więc zapisanie się na studia, by to uczelnia płaciła składki tez odpada.

Witam,

a to czemu? Jakiś czas temu robiłem rozeznanie w temacie (na przykładzie studiów dziennych magisterskich na SGH) i wynika z niego, że jest dokładnie na odwrót. Jeśli ukończyłeś 26 lat i nie podlegasz obowiązkowi ubezpieczenia z innego tytułu, uczelnia ma obowiązek cię ubezpieczyć. Masz inne informacje?

Pozdrawiam


Odpowiedz
Cytat
SubSilver
Dołączył: 12.02.2014

illithid - ubezpiecznie ze szkoly/uczelni niestety tylko do ukonczenia 26 roku zycia :) znizka na bilety chyba tak samo :)

a co do ubezpieczenia to:
1) jak masz zone mozesz byc podciagniety pod jej ubezpieczenie
2) zarejestrowac sie w urzedzie jako bezrobotny - wtedy trzeba co miesiac isc i sie podpisac na liscie. minus jest taki ze jak ci jakims cudem juz znajda prace to musisz tam isc :D jak organizuja jakies szkolenie z pisania CV czy obslugi worda dla bezrobotnych to tez musisz isc :)
3) oplacac mozesz sobie sam w NFZ. aktualnie to kosztuje 367,37zl/miesiac. zmienia sie co kwartal. jezeli miales przerwe w ubezpieczeniu iles tam miesiecy to placisz kare.
http://www.wskazniki.gofin.pl/8,114,1,wysokosc-skladki-na-dobrowolne-ubezpieczenie-zdrowotne.html
http://www.nfz.gov.pl/dla-pacjenta/zalatw-sprawe-krok-po-kroku/jak-ubezpieczyc-sie-dobrowolnie/
4) moze byc tez KRUS jak kolega wyzej pisal, ale liczb nie znam
5) umowa o prace na jakas tam najmniejsza czesc etatu. tu niestety tez konkretnych liczb nie podam bo nie wiem.
6) umowa zlecenie. przyklad z zycia: umowa 200zl brutto, do ciebie idzie 150,31zl, na podatki + ubezpieczenie 90,19zl.

:f_drink:


Odpowiedz
Cytat
illithid
Dołączył: 11.03.2009

Napisane przez SubSilver
illithid - ubezpiecznie ze szkoly/uczelni niestety tylko do ukonczenia 26 roku zycia :) znizka na bilety chyba tak samo :)

Skąd to info? Ubezpieczenie przez uczelnię jest właśnie PO 26 roku życia (bo wcześniej rodzice mają obowiązek Cię zgłosić).

Przykładowo:
http://studentmed.pl/jak-to-jest-z-ubezpieczeniem-studentow-w-nfz/

Studenci polscy są zgłaszani do ubezpieczania zdrowotnego w NFZ:
– przez swoich rodziców (jeżeli nie pracują w formie umowy o pracę i nie prowadzą działalności gospodarczej) do ukończenia 26 roku życia,
– przez pracodawcę (jeżeli są zatrudnieni na umowę o pracę),
– przez siebie samych (jeżeli prowadzą działalność gospodarczą),
– przez pracującego lub prowadzącego działalność gospodarczą współmałżonka,
– przez Uczelnię, jeżeli: ukończyli 26 lat i nie podlegają ubezpieczeniu z innego tytułu (również dla osób przed 26 rokiem życia, jeśli nie mogą być zgłoszeni do ubezpieczenia przez rodziców, np. rodzice nie żyją).

Takie same informacje są na stronach różnych randomowych uczelni.


Odpowiedz
Cytat
RubinPlayer
Dołączył: 15.05.2011

Nie wiem jak w przypadku uczelni, ale jeśli chodzi o inne formy to wygląda to tak: (Przy czym zakładam że komuś nie zależy na emeryturze, bo ja np. wiem że jak sam sobie nie odłorzę to emerytury nie będę miał, bo pół życia przepracowałem na czarno a drugie pół na śmieciówkach. Nie miałem innej opcji, a na życie trzeba było jakoś zarobić).
Umowa zlecenie:
Zalety:
Najłatwiej namówić kogoś ze znajomych kto ma firmę na zatrudnienie na tą umowę bo mniej papierkowej roboty.
Kwota umowy niemal dowolna. Przy symbolicznej kwocie umowy, składki też symboliczne.
Wady:
Masz tylko ubezpieczenie zdrowotne. Czyli należy Ci się opieka lekarska ale nie masz chorobowego.
Emerytury praktycznie też nie masz ze względu na symboliczne składki.
Umowa o pracę
Zalety:
Możliwości zatrudnienia od 1/8 etatu do pełnego etatu.
W przypadku najniższej opcji składki symboliczne. Pełne prawa (chorobowe, opieka zdrowotna itp.) ale w wysokości uzależnionej od składek. (1/8 etatu =1/8 chorobowego).
Wady:
Najtrudniej kogoś namówić na tą formę. No chyba że mamy dobrego znajomego który wie że nie wywiniemy mu jakiegoś numeru i jeden pracownik więcej nie robi różnicy jego księgowej (papierkowa robota), dlatego warto dać takiemu koledze trochę większą kwotę niż składki. Za darmo nikt tego nie zrobi.
Papierów dużo. Składki trzeba też liczyć łącznie te co odprowadzane są od pensji plus te co musi zapłacić pracodawca.
Emerytura praktycznie żadna. A jeśli zatrudnimy się na pełen etat od najniższej krajowej, to jakaś głodowa tam będzie, ale nie adekwatna do odprowadzanych składek.
Gospodarstwo rolne (ziemia)
Zalety:
Jest to najlepsza możliwa opcja jeśli kogoś stać na zakup miń 1ha ziemi rolnej. Może być łąka.
Po pierwsze rolnik posiadający do 50ha ziemi płaci 390 zł składki KRUS kwartalnie! Tak kwartalnie.
Po drugie dostajesz dopłaty bezpośrednie z unii do hektara.
Wysokości dopłat są uzależnione od rodzaju upraw, ziemi i innych czynników. Jednak w najprostszej opcji możesz mieć łąkę, którą trzeba raz po raz skosić i masz dopłatę z unii.
Co przebieglejsi zakładali "ekologiczne" uprawy orzechów czy innych owoców i zapominali o nich. Ekologiczne czyli bez chemii, naturalnie.
Ale to tylko pretekst do wyłudzania dużej kasy z dotacji. Bo skoro ekologicznie, to wysokie dopłaty. Ale skoro ekologicznie i naturalnie, to nikt się nie czepiał że po obsadzeniu pola drzewkami nikt o to nie dbał i zostawiał samo sobie.
Taka plantacja nie dawała żadnych plonów, bo zrastała chwastami ale kasa z unii leciała.
Niestety już za późno na takie kombinacje, bo Ci co się obłowili to się obłowili, a że sprawa się rypła to mają wejść przepisy które wypłatę uzależnią od uzyskania jakichkolwiek plonów.
Wady:
Do wad trzeba zaliczyć koszt zakupu ziemi. Dla pokerzystów mikro nie do osiągnięcia. Problem w zakupie ziemi uzależniony od miejsca zamieszkania, bo z powodu dopłat rolnicy nie chcą sprzedawać. A jak mają mało hektarów i nie chce im się nic uprawiać, to puszczają w dzierżawę, ale nie sprzedadzą.
Dodatkowo nie wiem jak obecnie, ale jeszcze nie tak dawno trzeba było skończyć szkołę rolniczą lub specjalne kursy żeby móc nabyć ziemię rolną.
Miało to zapobiec skupywanie ziemi przez nie rolników do wyłudzania dotacji i przechodzenia na krus.

Pozdrawiam.


Odpowiedz
Cytat
Janosikgdy
Dołączył: 06.05.2007

Jeżeli jesteś po 26 roku życia i nie masz żadnego innego ubezpieczenia, to uczelnia ma obowiązek ubezpieczyć Ciebie na Twój wniosek, (próbuja się wykręcić, więc czasem trzeba być upierdiliwy bo to dla nich koszta, w przeciwieństwie do studentów poniżej 26 roku). *

A co do biletów to tylko na pkp się zniżke traci po 26 roku, na kom. miejską działa bez limity

* tak przynajmniej było 3 lata temu, nie wiem czy się prawo w miedzy czasie zmieniło, ale nie sądze.


Odpowiedz
Cytat
RobertByku2
Dołączył: 28.07.2014

.


Odpowiedz
Cytat
atron90
Dołączył: 27.09.2011

Napisane przez SubSilver

3) oplacac mozesz sobie sam w NFZ. aktualnie to kosztuje 367,37zl/miesiac. zmienia sie co kwartal. jezeli miales przerwe w ubezpieczeniu iles tam miesiecy to placisz kare.
.

Żeby nie płacić tej kary wystarczy się zarejestrować jako bezrobotny (oni zapłacą składkę i można się wyrejestrować, i liczone jest jakby przerwy nie było) a później dobrowolnie ubezpieczyć.


Odpowiedz
Cytat
SubSilver
Dołączył: 12.02.2014

a to ciekawe z ta uczelnia jezeli rzeczywiscie tak jest :) za moich czasow tak nie bylo chyba. jak skonczylem studia, to zapisalem sie do jakiejs policealnej szkoly zawodowej, a potem po 26 roku po prostu nie mialem :)

jeszcze jedna rzecz:

Napisane przez RubinPlayer
Umowa zlecenie:
Masz tylko ubezpieczenie zdrowotne. Czyli należy Ci się opieka lekarska ale nie masz chorobowego.

chorobowe moze byc. jest dobrowolne i trzeba poprostu powiedziec ze sie chce i dolaczyc jakis tam wniosek.

Co do zlecenia to jeszcze jedna rzecz ciekawa jest taka ze mozna to podpisac tak zeby ubezpieczenie obejmowalo cie na tydzien do tylu.
czyli dzis wpadasz pod samochod, jutro podpisujesz umowe (jezeli jestes w stanie hehe) a ubezpieczenie masz od zeszlego poniedzialku :)


Odpowiedz
Cytat
Janosikgdy
Dołączył: 06.05.2007

Sub, z tym tydzien wstecz da się jeszcze inaczej zrobić, co jest bardzo popularne wśród wielu zawodów fizycznych, gdzie ludzie w firmach na czarno pracują, ale musiałbyś mieć znajomego co firme prowadzi.
Podpisujesz in blanko umowe o prace (bez daty zawarcia), i w razie jakiegoś nieszcześliwego wypadku, znajomy zgłasza umowe po wypadku i ma 7 dni na opłacenie zusu od rozpoczęcia pomocy medycznej.

Mogłem coś zamotać, w którymś miejscu, ale z grubsza tak to wygląda.

Np. kumepl spadł z drabiny trafił do szpitala, i następnego dnia jego szef zgłosił umowe o prace z data zawarcia pracy z dnia wypadku i objeła go opieka medyczna za "darmo"


Odpowiedz
Cytat
Sekwi Autor wątku
Sekwi
Dołączył: 29.08.2011

Dużo ciekawostek, zupełnie inne przeświadczenie miałem co do studiów i ubezpieczenia po 26 roku życia. Najbardziej podoba mi się opcja z umową na małą kwotę.
A ktoś bliżej przyjrzał się kwestią ubezpieczeń prywatnych ?


Odpowiedz
Cytat
NoviRM
Dołączył: 13.02.2013

.


Odpowiedz
Cytat
jubi89
Dołączył: 10.12.2009

.


Odpowiedz
Cytat
Janosikgdy
Dołączył: 06.05.2007

Napisane przez Sekwi
Dużo ciekawostek, zupełnie inne przeświadczenie miałem co do studiów i ubezpieczenia po 26 roku życia. Najbardziej podoba mi się opcja z umową na małą kwotę.
A ktoś bliżej przyjrzał się kwestią ubezpieczeń prywatnych ?

Ubezpieczenia prywatne są dobre jako dodatkowa opcja, jeśli chcesz mieć błyskawiczną wizytę u specjalisty (laryngolog, dermatolog itp. przeważnie bez stomatologii), lub lepsze warunki na pobyt w niektórych szpitalach (pokój z mniejszą ilością osób w lepszym standardzie itd).

Jednak prywatne ubezpieczenia mają mase wykluczeń i ograniczeń, i w przypadku konieczności hostpitalizacji lub czegoś bardziej skomplikowanego z prywatnym ubezpieczeniem. Skończysz z ręką w nocniku.


Odpowiedz
Cytat