Przejdź do forum
Poker Brazylia
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Poker Brazylia

11 Posty
9 Użytkownicy
0 Reakcje
1,728 Wyświetlenia

Ostatnio wiele tematów pojawia się odnosnie wyjazdu gdzieś do egzotycznych krajów i graniu tam w pokera. Osobiście od czasów kiedy trenowałem BJJ i rozmawiałem z Brazylijczykiem postanowiłem że chciałbym tam zamieszkać na chwilę. Teraz moja sytuacja pokerowa pozwala mi na to.

Byłbym zainteresowany jakimkolwiek info, tzn jak wygląda sprawa z pokerem (po nastawieniu ludzi z Ameryki Południowej podejrzewam że wszyscy będą mieli na to wylane), jak koszty życia czy 1000€ wystarczy na życie w dobrym standardzie -> wynajem domu o wysokim standardzie w 4-5 osób i ogólnie dobre życie ;)

Może był ktoś tam i może podzielić się jakimiś ciekawymi informacjami?

Tylko proszę, nie piszcie że mam do Sapheal'a uderzyć o info :]


Odpowiedz
Cytat
10 odpowiedzi

http://gamingzion.com/poker

Gadalem z Brazylijka z Sao Paulo, mowila ze ceny jak w europie :D Zycie zajebiste i ludzie podobnie. Nie jest to Tajlandia na pewno. Chyba, ze chcesz mieszkac w zachodniej czesci albo centrum. Takze wszystko zalezy gdzie i jak. Na necie znajdziesz jakie chaty.


Odpowiedz
Cytat
kfas
Dołączył: 18.05.2007

Swego czasu spędziłem kilka dni na eksploracji forum twoplustwo w celu znalezienia idealnego miejsca do zamieszkania i Brazylia niestety spadła u mnie na dalsze pozycje. Nie jest tam bezpiecznie - masa gangów i bezprawie. Dodatkowo bariera językowa. Być może są świetne miejscówki gdzieś nad oceanem, gdzie jest spokojnie i jednocześnie imprezowo, a net śmiga bez problemu - jak ktoś coś znajdzie, to niech się podzieli. Jakiś czas temu dodałem do ulubionych topic o jakiejś miejscowości , jednak nie miałem czasu przejrzeć. Komu się uda przez niego przebrnąć (i przez inne o Brazylii na 2+2 - zapewne chociażby KurakYo to zrobi ;) ), to streszczajcie tutaj.

Napisane przez buejk
Nie jest to Tajlandia na pewno

W sensie, że gorzej? Pod jakimi względami? Dokładnie przeanalizowałeś? Jestem ciekaw, czekam na rozprawkę ;)


Odpowiedz
Cytat
vanhoost
Dołączył: 11.03.2008

W tym roku spędziłem dość sporo czasu w Brazylii, a dokładnie w Manaus w prowincji Amazonas. Miasto duże i w miarę bezpieczne.

Odnośnie Brazylii, to sporo rozmawiałem z ludźmi z którymi pracowałem. Wynika z tego że:

- Północ Brazylii jest dużo bezpieczniejsza niż południe kraju;
- Niestety w większych miastach przestępczość z roku na rok rośnie w zastraszającym tempie (co nie oznacza jednak że nie da się tam żyć);
- Aby bezpiecznie poruszać się po dużych miastach (Rio, Sao Paulo, Santos itp.) trzeba wiedzieć w których dzielnicach lepiej się nie pojawiać.

Z moich obserwacji:
- Znikomy procent ludności zna język angielski
- Ludzie są bardzo otwarci i przyjaźni
- Ceny: elektronika i ciuchy markowe są dużo droższe niż u nas, jedzenie można kupić w cenach porównywalnych lub minimalnie niższych.
- Wynajem mieszkania w mieście to bardzo duży wydatek ( z informacji od jednego gościa który ze mną pracował, Miesięczny koszt wynajmu mieszkania (2 pokoje z kuchnia i łazienką w bezpiecznej okolicy w nowym budynku) w Belem to około 1500$.

W opinii wszystkich Brazylijczyków ich kraj jest bardzo drogi jeśli chodzi o koszt utrzymania. Widać to niestety na ulicach, gdyż większość ludzi nie żyje zbyt dostatnio.

Jeśli masz jakieś pytania, pisz na prv.

Pozdro, i Wesołych Świąt! :]


Odpowiedz
Cytat
kapelusznik
Dołączył: 12.01.2009

W Brazylli jest dużo polonii (wg niektorych doniesień 2,5-3mln) Da się to szybko zauważyć?


Odpowiedz
Cytat
vanhoost
Dołączył: 11.03.2008

Zgadza się. Z tym że w centrum dżungli jakim jest Manaus spotkałem tylko kilku Rosjan:)


Odpowiedz
Cytat
thailandes
Dołączył: 05.09.2010

Czesc!
Potwierdzam słowa przedmówców, że Brazylia jest bardziej europejskim krajem, niż jakikolwiek inny w Ameryce Południowej. Aktywnie przyjmuję w swoim mieszkaniu couchsurferów z Brazylii i dużo mi opowiadali o tym kraju. Przeliczaliśmy koszty życia z Wielkiej Brytanii gdzie jestem obecnie i wyszło, że oszczędzasz jedynie na jedzeniu i używkach, kosztem mieszkań, które są drogie. Mowa o dużych miastach (im bardziej na południe tym ceny wyższe).

Kolejnym minusem Brazylii jest jej język, mianowicie w każdym innym kraju AmPłd nauczysz się hiszpańskiego, który gdziekolwiek indziej na świecie Ci się jeszcze przyda, ew. później możesz do Brazylii jechać i portugalski zrozumieć. Niestety, nijak się to ma zamieniając obie odmiany. Tak jak Czesi rozumieją nas bez problemu, tak my mamy z ich językiem problem.

Polaków nie ma aż tak dużo albo przynajmniej nie da się ich zauważyć gołym okiem, bo "rozkładają się" na ilość mieszkańców czy powierzchnie terytorialną, jaką Brazylia dysponuje. Aczkolwiek statystyka nie kłamie- z roku na roku Azylem dla Polaków nie jest już Europa Zachodnia, USA czy Australia, a właśnie ulubiony kontynent Wojtka Cejrowskiego.

Podoba mi się Twój pomysł odnośnie emigracji i to w regiony, o ktorych i ja myślę. Jednak ja zaczynam od Peru i Kolumbii. Natomiast Tobie poleciłbym pewnie Chile jeśli zależy Ci na "zeuropeizowanym" kraju. Cenowo jest pośrednio, społecznie również. A i polityka całkiem zacna. Tylko ta inflacja...

Btw, jeśli ktoś ma doświadczenie ze wspomnianymi przeze mnie "wybrankami serca" jeśli chodzi o kraje AmPłd- prosiłbym o kontakt i podzielenie się informacjami. Mam ich już sporo, ale ile ludzi, tyle przygód.

Pozdrawiam i do zobaczenia na szczycie marzeń!


Odpowiedz
Cytat
babcia2333
Dołączył: 09.12.2012

cz.. polecam przed wyjazdem oglądnąć sobie film MIASTO BOGA..


Odpowiedz
Cytat
rutexx
Dołączył: 18.11.2009

Witam,

To moze ja cos powiem bo bylem ostatnio poltora tygodnia w miescie Vitoria. Jestem marynarzem wiec stad ta wycieczka. Co wiecej lecialem jako praktykant wiec po 15 smigalismy sobie codziennie wesolo na miasto. Sporo widzialem, rozmawialem z ludzmi, niezle sie pobalowało... Brazylia to inny kraj. Ktos napisal, ze jest bardziej europejska. BŁĄD. Bylem pozniej w Rosario w Argentynie i to jest Europa. Syf, ponury kraj, mniej wiecej po 16-18 ludzie wszyscy w domach. Juz nie ten zywiol co w Brazylii. Czulem sie jak bym byl w jakiejs Hiszpanii czy innych tego typu... Wyczuwalo sie ten dystans do zycia na kazdym kroku. Nikt mi nie powie, ze Brazylia jest europejska. Jest wyjatkowa. Brazylia to inna kultura, inna mentalnosc, inne podejscie do zycia, zupelnie inny swiat. Trudno zauwazyc pewne negatywne emocje tak jak wlasnie w krajach europejskich. Zawisc, zazdrosc - tego Ci ludzie nie znaja. A jak znaja to naprawde znikoma czesc osob. Podejscie do zycia? Idziesz sobie o 9 rano na miasto w sobote i widzisz jak tysiace ludzi swietuje MIEDZYNARODOWY DZIEN BEZ AUTA jadac srodkiem ulicy na rowerach! Inni biegaja, cwicza... I to nie pojedyncze osoby. Tysiace osob, kazdym popoludniem. To kraj z przyszloscia. Wg mnie sa juz sto lat przed nami. Ten przemysł ktory posiadaja pociagnie ich bardzo wysoko i za 50 lat beda prawdopoobnie jednym z mocarstw swiata. Ktos moze wierzyc lub nie, ale ten co byl w Brazylii w niedawnym czasie z pewnoscia przyzna mi racje. Ceny nie sa takie male. Ludzie zarabiaja tam co raz wiecej, ale zalezy gdzie sie mieszka...

Jeszcze taka mala dygresja. Im blizej rownika tym ponoc bardziej niebezpiecznie. Vitoria, Paranagua, Rio Grande, Fortaleza swietne miasta. Santos ponoc tez dobry, ale bardzo niebezpieczny.

Na koniec zamieszczam link do filmiku, ktory nagralem w sobote o 9 rano wychodzac z bramy portowej... miedzynardowoy dzien bez auta

U nas to by siedzieli w domu i grali na konsoli w sportowe gry, hehe.


Odpowiedz
Cytat
sojowyjarz
Dołączył: 30.05.2010

Napisane przez thailandes
Tak jak Czesi rozumieją nas bez problemu, tak my mamy z ich językiem problem.

Skąd taka absurdalna teza?


Odpowiedz
Cytat

Btw Cejrowski to chyba Meksyk, a nie Brazylia :P Chyba, ze cos mu sie odmienilo. Z tego co pamietam to nawet tam pomieszkuje i ma swoje lokum tam.


Odpowiedz
Cytat