Jako, że 130$ to jakieś 80% mojego dotychczasowego rolla, pochwalę się:

HU przegrany z mega retardem z Ukrainy
Najpierw złapał tripsa na turnie stackując się na flopie z bottom pair i na deser AKo<23s - flush na turnie.
W każdym razie taka wygrana buduje i mam nadzieję, że pomoże mi w przejściu całkowicie na MTT, które dają mi zdecydowanie najwięcej frajdy :f_cool:.
edit. Może ktoś grający MTT przeczyta. Jest sens przestawiać się całkowicie na MTT z rollem ok. 300$, czy może trzymać się jeszcze przez jakiś czas SNG i okazyjnie zagrać jakieś sesyjki?