Witam. Chciałbym wpłacić 50E na PokerHaven. I teraz pytanie ile średnio zarabia się kasy na próbce dajmy na to 1000 rąk?? Po ilu dniach przechodziliście na wyższe limity?
średnio dobry gracz gdzieś 10bb/100 rąk niektórzy mają -10bb/100 a niektórzy mają 0,5bb/100. jeden po tygodniu przejdzie na wyższy limit jeden będzie rok siedział na nl5
probka 1000 rak to zadna probka pograj troche sam zobaczysz. Ja ostatnio przeszedlem nl4/5 w tydzien z winrate 13.81bb/100 srednio 15-20 $ na sesje.
Na wyższy limit możesz przejść w momencie, gdy twój bankroll będzie odpowiedni dla wyższych stawek. Nastawianie się na zysk od najniższych stawek nie jest dobrym pomysłem.
Napisane przez hard2burrn
Na wyższy limit możesz przejść w momencie, gdy twój bankroll będzie odpowiedni dla wyższych stawek. Nastawianie się na zysk od najniższych stawek nie jest dobrym pomysłem.
bardzo trafna uwaga
Napisane przez hard2burrn
Na wyższy limit możesz przejść w momencie, gdy twój bankroll będzie odpowiedni dla wyższych stawek. Nastawianie się na zysk od najniższych stawek nie jest dobrym pomysłem.
Jeżeli nie będzie zysku, nie będzie większego bankrolla, więc nie będzie wchodzenia na wyższe stawki
Nie ma reguły, jeżeli chodzi o BB/100. Jeżeli będziesz na plusie, już będzie dobrze
Napisane przez hard2burrn
Nastawianie się na zysk od najniższych stawek nie jest dobrym pomysłem.
co za dziwny typ 5$/h to juz lepiej iść do roboty niz tak grać. 400h na miesiac to w normalnej pracy by miał więcej. ja bym dostał nerwicy grając tyle rąk a efekt mizerny.
Tak jak ktoś wyzej pisał nastawienie na zysk na takich stawkach konczy sie takim efektem. na nl 400 dobry gracz w 30h powinien takie coś lajtowo wykręcić
Napisane przez blelol
co za dziwny typ 5$/h to juz lepiej iść do roboty niz tak grać. 400h na miesiac to w normalnej pracy by miał więcej. ja bym dostał nerwicy grając tyle rąk a efekt mizerny.Tak jak ktoś wyzej pisał nastawienie na zysk na takich stawkach konczy sie takim efektem. na nl 400 dobry gracz w 30h powinien takie coś lajtowo wykręcić
Gosc chcial udowodnic ze sie da, poza tym walczy o legalizacje pokera i w ten sposob pokazuje ze w w tej grze licza sie umiejetnosci.
A co do win rate'u, dobra alternatywa dla studentow lub osob bez wyksztalcenia, 1200$ (zakladajac 250 godzinny pracy w miesiacu) to wiecej niz srednia krajowa. Sa pewnie i tacy ktorzy rzeczywiscie woleliby 250 godzin miesiecznie smazyc frytki w macu za 1200 zl bo niby to mniej meczace jest.
Kimes obojętnie jaką prace znajdziesz czy to w MCdonald czy kręcenie pizzy za 400h zarobisz 2 razy tyle. A i mniej męczące to zapewne będzie. Ale jak ktoś woli żeby oczy mu migały jak sygnał straży pożarnej to git. Nie sztuką jest się zarobić na śmierć i zarobić tylko się nie narobić a zarobić.
PS: Jak będziesz pracował 400h w miesiącu to awans murowany
Napisane przez blelol
Kimes obojętnie jaką prace znajdziesz czy to w MCdonald czy kręcenie pizzy za 400h zarobisz 2 razy tyle. A i mniej męczące to zapewne będzie. Ale jak ktoś woli żeby oczy mu migały jak sygnał straży pożarnej to git. Nie sztuką jest się zarobić na śmierć i zarobić tylko się nie narobić a zarobić.PS: Jak będziesz pracował 400h w miesiącu to awans murowany
![]()
hy hy hy... zdaje się, że blelol chce się pozbyć konkurencji... ♠_biggrin:
Niestety jak się nie ma na NL400 to trzeba klikać na NL10, by pomału dojść do hight stakes i tam zarabiać na godziwe życie. Wejście na wyższe limity bez ogrania na niższych limitach i odpowiedniego rolla to samobójstwo. A mcdonald to poroniony pomysł.
Tutaj się zgadzam. I rozumiem to że ktoś chciał coś udowodnić grając milion rak na nl2. Ale dla mnie to trochę głupota. Jeśli lubi tak grać to czemu nie.
Każdy ma wybór niech robi co chce. Ja wyraziłem swoją subiektywną opinie
PS: Podejrzewam że ktoś kto tak szarpie na nl2 spokojnie dałby rade grać choć 3 limity wyżej. I osiągnąć taki sam wynik 1/5 czasu poświęconego na nl2.
Napisane przez sz3sz
hahah przeciez to jest chirenon nie takie rzeczy robil, teraz jest chyba p* pro
Nie Chiren tylko Athene, zeh greatest palladin in the world.

